W skrócie
-
Kreml oświadczył, że Rosja jest gotowa do dyplomatycznego rozwiązania kryzysu w Ukrainie, jednak negocjacje pokojowe zostały zawieszone.
-
Rosja oskarża NATO o zaangażowanie w konflikt poprzez udzielanie wsparcia Ukrainie.
-
Kreml krytykuje plany Komisji Europejskiej dotyczące wykorzystania zamrożonych rosyjskich aktywów, grożąc konsekwencjami dla państw sięgających po te środki.
Oświadczenie Kremla to reakcja na piątkowy wywiad Donalda Trumpa dla telewizji Fox News, w którym prezydent USA powiedział, że „cierpliwość do Putina się skończyła”. Dodał, że cierpliwość „wyczerpuje się” i to „wyczerpuje się szybko”.
– Słyszeliśmy te oświadczenia. Rosja jest gotowa do rozwiązania kryzysu w Ukrainie drogą dyplomacji – brzmi odpowiedź z Rosji. Jednocześnie Kreml wyjaśnił, że nastąpiła przerwa w negocjacjach pokojowych mających prowadzić do zakończenia wojny w Ukrainie, zarzucając przy tym Kijowowi brak elastyczności.
Wojna w Ukrainie. Krem: NATO walczy z Rosją
Kreml stwierdził ponadto w poniedziałkowym komunikacie, że oczywiste jest, iż NATO walczy z Rosją, zapewniając bezpośrednie i pośrednie wsparcie Ukrainie.
– NATO jest de facto zaangażowane w tę wojnę – powiedział dziennikarzom rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. – NATO zapewnia bezpośrednie i pośrednie wsparcie reżimowi w Kijowie. Można z całą pewnością stwierdzić, że NATO walczy z Rosją – dodał.
Ukraina-Rosja. KE chce sięgnąć po zamrożone aktywa. Rosja: będziemy ścigać każde państwo
W odpowiedzi Rosja ostrzegła, że będzie ścigać każde państwo europejskie, które spróbuje przejąć jej aktywa. Pieskow oświadczył również, że wywłaszczenie zamrożonych rosyjskich aktywów przez państwa europejskie zaszkodziłoby zachodniemu systemowi finansowemu.














