Wołodymyr Zełenski w niedzielę 7 czerwca pojawił się w Londynie, aby spotkać się z prezydentem Francji Emmanuelem Macronem, kanclerzem Niemiec Friedriechem Merzem oraz premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem. Ukraiński przywódca w podróż wyruszył z lotniska w Kiszyniowie. Wcześniej Zełenski podczas swoich zagranicznych wizyt regularnie korzystał z lotniska w Rzeszowie / Jasionce – poinformowała „Europejska Prawda”.


Prezydent Ukrainy rozpoczynał i kończył międzynarodowe podróże, podobnie jak inne delegacje korzystające z tego samolotu. Dane specjalistycznego serwisu FlightAware pokazują, że maszyna Zełenskiego do Mołdawii przyleciała w niedzielę rano. Ukraiński portal z jednej strony podkreślił, że na razie nie wiadomo, z czym wiąże się zmiana miejsca startu samolotu z przywódcą Ukrainy. W kolejnym zdaniu wspomniano jednak o zaostrzeniu stosunków między krajami.

Wołodymyr Zełenski wybrał Mołdawię zamiast Polski. Powodem decyzja Karola Nawrockiego


Stało się to po tym, jak Zełenski nazwał jedną z jednostek wojskowych imieniem „bohaterów UPA”. W piątek i w sobotę w Polsce pojawił się szef Biura Prezydenta Ukrainy generał Kyryło Budanow, który rozmawiał z wicepremierem i ministrem obrony narodowej Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, szefem prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcinem Przydaczem, wiceministrem spraw zagranicznych Marcinem Bosackim oraz szefem BBN-u Bartoszem Grodeckim.


„Ponieważ dyplomacja nie przyniosła żadnych efektów, zwracam się publicznie do prezydentów Karola Nawrockiego i Wołodymyra Zełenskiego o bezpośrednią i szczerą rozmowę. Zanim emocje zrujnują naszą solidarność, która narodziła się w obliczu rosyjskiego zagrożenia. Współpraca leży w interesie obu naszych państw i narodów, a konflikt w interesie Moskwy. To chyba oczywiste dla nas wszystkich” – napisał w poniedziałek Donald Tusk.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version