– Kampania przed drugą turą będzie radykalna, dramatyczna, polaryzująca. Rafał Trzaskowski ma największą szansę wygrać, jeśli odetnie się od Donalda Tuska – wyniki wyborów komentuje dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene, politolożka z UW.

Dr hab. Renata Mieńkowska-Norkiene: Wyniki są rozczarowujące dla demokracji. Dla wszystkich, którzy chcieli, żeby w Polsce zwyciężyła pewna stabilność. Tymczasem okazał się, że w Polsce bardzo silni są populiści.

– Niewielka przewaga Rafała Trzaskowskiego nad Karolem Nawrockim być może sprawi, że w drugiej turze będziemy mieli do czynienia z silniejszą mobilizacją po stronie demokratycznej i przesunięciem głosów wyborców Zandberga, Hołowni, Biejat i Senyszyn na Trzaskowskiego.

– Z powodu strachu przed tym, co może się stać, jeśli Karol Nawrocki zostanie prezydentem. Problem z tymi wynikami jest jednak taki, że Nawrocki niebezpiecznie zbliżył się do poziomu 30 proc. W dodatku jest jeszcze Sławomir Mentzen, który dostał ponad 15 proc. I Braun – ponad 6 proc. Jeśli oni przerzucą swoje głosy na Nawrockiego, to…

– Bardzo cienki żyletki. Frekwencja jest dość wysoka, więc Trzaskowski nie będzie miał już skąd dobrać za wiele głosów. To jest dla bezwzględny sygnał dla wyborców opcji demokratycznej, że muszą pójść do urn. Pamiętajmy jednak, że wyborcy Trzaskowskiego są super zdyscyplinowani i super zdecydowani, więc on sięgnął właśnie swojego sufit. Jeśli Trzaskowski ma wygrać, to – powtórzę – wyborcy Hołowni, Biejat i Zandberga i Senyszyn muszą się zmobilizować.

– PiS z części wyborców zrobił wyznawców, a Karol Nawrocki był niedoszacowany. To zresztą wiadomo było jeszcze przed wyborami. Polacy nie chcieli się przyznawać, że będą na niego głosować, a zrobili to mimo ciągnących się za nim skandali. To też pokazuje, że Polacy są mocno zakorzenieni w emocjonalnej narracji. Ale skoro niektórzy mówią, że z Nawrockim walczono tak jak kiedyś z Jezusem i nie chciano go wysłuchać, to siłą rzeczy trudno mówić o namyśle przed oddaniem głosu.

– Jeszcze mogą wypaść jakieś trupy z szafy i to może rzeczywiście zniechęcić do niego jakąś część potencjalnych wyborców w drugiej turze.

– W mojej ocenie kampania radykalna, dramatyczna, polaryzująca. Trzaskowski ma największą szansę wygrać, jeśli odetnie się od Tuska. Mogą mu w tym pomóc Zandberg. Biejat i Hołownia.

— Do Konfederacji też będzie się uśmiechał. Myślę, że nawet bardziej niż do wyborców lewicowych, bo oni raczej i tak na niego zagłosują.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version