Jak wynika z opublikowanego w środę raportu portalu Sabato’s Crystal Ball, Partia Republikańska straciła swoją pozycję w ośmiu okręgach Izby Reprezentantów, które mogą okazać się kluczowe dla wyniku wyborów śródokresowych w 2026 r.

Partia urzędującego prezydenta podczas wyborów środokresowych zazwyczaj traci miejsca w Kongresie, a notowania Donalda Trumpa wciąż spadają ze względu na rosnące koszty życia, ceny paliwa oraz wojnę z Iranem. Nowe prognozy Sabato’s Crystal Ball tylko potwierdzają skalę problemów, z jakimi mogą zmierzyć się republikanie, próbując utrzymać i tak już kruchą większość w Izbie Reprezentantów. Z sondaży jasno wynika, że to demokraci są dziś faworytami do odzyskania kontroli nad Kongresem w listopadowych wyborach.

Obecnie w stronę Partii Demokratycznej przechyla się osiem okręgów. Część z nich jeszcze niedawno uchodziła za bezpieczne bastiony republikanów, co zapowiada wyraźne poszerzenie pola walki w tegorocznych wyborach.

Pierwszy Okręg w Indianie, reprezentowany przez demokratę Franka Mrvana, przesunął się z kategorii „lekka przewaga demokratów” do „prawdopodobna przewaga demokratów”.

Mrvan, wybrany do Kongresu po raz pierwszy w 2020 r., w listopadzie zmierzy się z Barb Regnitz. Pierwszy Okręg w Indianie obejmuje północno‑zachodnią część stanu – region, który przez dekady był silnie demokratyczny, lecz w ostatnich dziesięciu latach coraz wyraźniej przechyla się w stronę republikanów. W 2024 r. Kamala Harris zdołała co prawda wygrać w tym okręgu, ale jej przewaga nie przekroczyła pół punktu procentowego.

Według rynku prognostycznego Polymarket Mrvan ma obecnie 83 proc. szans na zwycięstwo. Kyle Kondik, redaktor zarządzający Sabato’s Crystal Ball, ocenił w swoim raporcie, że rok 2026 „nie wydaje się dobrym momentem dla republikanów walczących o ten okręg”.

Czwarty Okręg w Michigan, reprezentowany przez republikanina Billa Huizengę, został przesunięty z kategorii „prawdopodobna przewaga republikanów” do „lekka przewaga republikanów”.

Huizenga zasiada w Kongresie od 2011 r., jednak tegoroczna walka w zachodniej części Michigan – regionie coraz wyraźniej skręcającym w stronę Partii Demokratycznej – może okazać się najtrudniejszym starciem w jego politycznej karierze. W 2024 r. Donald Trump wygrał tu różnicą sześciu punktów procentowych. Rynek Kalshi ocenia obecnie szanse Huizengi na zwycięstwo na 69 proc., a Polymarket na 70 proc. Za faworyta do zdobycia demokratycznej nominacji uchodzi stanowy senator Sean McCann.

„Jeśli rok 2018 czegoś nas nauczył, to tego, że tradycyjnie republikańskie okręgi, które jednak preferowały partię w wydaniu sprzed Trumpa, w sprzyjających warunkach mogą postawić na demokratę” – napisał Kyle Kondik.

Ósmy Okręg w Michigan, reprezentowany przez demokratkę Kristen McDonald Rivet, przesunął się z kategorii „lekka przewaga demokratów” do „prawdopodobna przewaga demokratów”.

McDonald Rivet została po raz pierwszy wybrana w 2024 r. i jest faworytką do reelekcji w okręgu, który w ostatnich wyborach prezydenckich poparł Trumpa przewagą dwóch punktów proc. Ósmy Okręg w Michigan to kolejny dawny bastion demokratów, który w ostatniej dekadzie przesuwa się w stronę partii republikańskiej. Według Kalshi i Polymarket McDonald Rivet ma 87-88 proc. proc. szans na reelekcję.

Pierwszy Okręg w Minnesocie, reprezentowany przez republikanina Brada Finstada, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.

Okręg ten nie był wcześniej uznawany za szczególnie konkurencyjny. Przez lata utrzymywano tam niską, lecz stabilną przewagę republikanów. Kalshi szacuje szanse Finstada na reelekcję na 61 proc., a Polymarket na 64 proc. Jego rywalem może stać się demokrata Jake Johnson. Póki co, Kondik określił ten okręg jako „bardzo odległy cel demokratów”.

Jedenasty Okręg Karoliny Północnej, reprezentowany przez republikanina Chucka Edwardsa, przesunął się z kategorii „prawdopodobna przewaga republikanów” do „lekka przewaga republikanów”.

Okręg obejmuje zachodnią część stanu. Edwards po raz pierwszy objął stanowisko w 2022 r., a jego rywalem w tych wyborach będzie demokrata Jamie Ager. Jak opisał w swoim raporcie Kondik, „Edwards jest obecnie przedmiotem śledztwa Komisji Etyki Izby Reprezentantów w związku z potencjalnie niewłaściwym zachowaniem wobec młodych kobiet ze swojego zespołu”, co może dać demokratom „łatwy punkt zaczepienia w rywalizacji, która i tak nabierała już tempa”. Edwards zaprzecza zarzutom.

— W Waszyngtonie muszę się zmagać z bzdurami. A te zarzuty to kolejne bzdury — powiedział w rozmowie z „The Assembly”.

Zarówno Kalshi, jak i Polymarket dają demokratom 55 proc. szans na przejęcie mandatu w listopadzie. W 2024 r. Trump wygrał w tym rejonie osiągając przewagę niespełna 10 punktów proc.

Siódmy Okręg Ohio, reprezentowany przez republikanina Maxa Millera, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.

W listopadzie Miller zmierzy się z demokratą Brianem Poindexterem. W 2024 r., Trump odniósł w tym okręgu zwycięstwo różnicą ok. 11 punktów proc. Polymarket i Kalshi oceniają szanse Millera na reelekcję odpowiednio na 72 proc. i 73 proc.

„Miller pojawiał się ostatnio w mediach z powodu trudnego rozwodu i sporu o opiekę nad dzieckiem — jego była żona to córka senatora Berniego Moreno. Natomiast demokraci na szczeblu krajowym doczekali się swojego wymarzonego kandydata, Briana Poindextera, który we wtorek zwyciężył w partyjnych prawyborach” napisał Kondik.

Dziewiąty Okręg Ohio, reprezentowany przez demokratkę Marcy Kaptur, przesunął się z „lekkiej przewagi republikanów” do kategorii „bez rozstrzygnięcia”.

Kaptur pełni tę funkcję od dziesięcioleci, jednak na skutek nowego podziału okręg ten stał się bardziej konserwatywny. Przeciwnikiem demokratki będzie były stanowy deputowany Derek Merrin. Rynki prognoz wciąż stawiają jednak na Kaptur — według Polymarket ma ona 68 proc. szans na reelekcję, a według Kalshi 65.

Obecnie nieobsadzony Dwudziesty trzeci Okręg Teksasu przesunął się z kategorii „bezpieczny dla republikanów” do „prawdopodobna przewaga republikanów”.

Ten rozległy okręg w południowej części stanu był wcześniej reprezentowany przez republikanina Tony’ego Gonzalesa, który zrezygnował z mandatu na początku tego roku. Ze stanowiska ustąpił po ujawnieniu pozamałżeńskiego romansu i wszczęciu wobec niego postępowania przez Komisję Etyki Izby. Nominację republikanów uzyskał producent broni i youtuber Brandon Herrera, a kandydatką demokratów została prawniczka Katy Padilla Stout. Kondik ocenił, że archiwum nagrań Herrery na YouTube będzie dla Partii Demokratycznej łatwym celem ataków, a ewentualny powrót wyborców latynoskich i hiszpańskojęzycznych do lewicy mógłby zwiększyć konkurencyjność w tym okręgu.

„Nie wiadomo, czy Katy Padilla Stout naprawdę zagrozi Herrerze w okręgu, w którym Trump zdobył 15 punktów proc. przewagi, choć przesunięcie latynoskiego elektoratu na lewo mogłoby jej pomóc. Na korzyść republikanów działa jednak fakt, iż okręg ten ma stabilniejsze republikańskie tradycje niż inne regiony z przewagą Latynosów” napisał Kondik.

Na rynkach bukmacherskich faworytem jest Herrera — Polymarket daje mu 64 proc. szans na zwycięstwo, a Kalshi 71 proc.

Nowe prognozy objęły także Florydę po tym, jak republikanie na nowo wyznaczyli granice okręgów kongresowych, likwidując część obszarów sprzyjających demokratom.

  • Dwunasty Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.
  • Czternasty Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla demokratów” do „lekkiej przewagi republikanów”.
  • Siódmy Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.
  • Dwudziesty siódmy Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.
  • Dziewiąty Okręg Florydy, przesunął się z kategorii „prawdopodobna przewaga demokratów” do „prawdopodobna przewaga republikanów”.
  • Szesnasty Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla republikanów” do „prawdopodobnej przewagi republikanów”.
  • Dwudziesty drugi Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla demokratów” do „lekkiej przewagi republikanów”.
  • Dwudziesty trzeci Okręg Florydy, przesunął się z „lekkiej przewagi demokratów” do „bezpiecznego dla demokratów”.
  • Dwudziesty piąty Okręg Florydy, przesunął się z „bezpiecznego dla demokratów” do kategorii „bez rozstrzygnięcia”.

W wyniku zmian granic okręgów kilka miejsc zajmowanych obecnie przez republikanów osłabło. Okręg Castor w Tampie oraz okręg Soto na przedmieściach Orlando zostały przeprojektowane tak, by obejmowały bardziej konserwatywne obszary. Kolejne trzy okręgi na południu Florydy również zostały wyznaczone tak, by objąć więcej konserwatywnych wyborców.

Demokraci są obecnie faworytami do odzyskania większości w Izbie Reprezentantów w listopadzie. Według rynku prognostycznego Kalshi mają 80 proc. szans na przejęcie kontroli nad Izbą, a Polymarket wycenia ich szanse na 83 proc. Inaczej wygląda sytuacja w Senacie, gdzie Partia Demokratyczna startuje z trudniejszej pozycji: republikanie mają tam 56 proc. szans na zdobycie większości według Kalshi i 51 proc. według Polymarket.

Najnowsze sondaże wskazują także na przewagę demokratów w tzw. głosowaniu ogólnokrajowym. Z opublikowanego w środę badania Marist wynika, że Partia Demokratyczna wyprzedza republikanów o 10 punktów proc. (52 do 42 proc.). Sondaż przeprowadzono w dniach 27–30 kwietnia na próbie 1 322 dorosłych Amerykanów, przy błędzie statystycznym wynoszącym około 3,1 punktu procentowego. To samo badanie pokazuje również, że poparcie dla Donalda Trumpa spadło do najniższego poziomu w historii pomiarów.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version