W czwartek 25 czerwca w Gdańsku rozpoczyna się Konferencji na rzecz Odbudowy Ukrainy (URC 2026). Po ostatniej awanturze o ordery i wzroście napięcia między prezydentami obu krajów, pojawiły się nowe pytania, dotyczące tego wydarzenia.
Ukraina. Zełenski o relacjach z Polską
Wiadomo już, że do Gdańska nie przyleci Wołodymyr Zełenski. Zamiast niego, naszych wschodnich sąsiadów reprezentować będzie premier Julia Swyrydenko. To właśnie z nią we wtorek 23 czerwca wieczorem omawiał kwestie związane z konferencją.
– Ważne jest, aby relacje z Polską miały konstruktywny charakter. Dziękuję wszystkim partnerom – każdemu, kto jest z nami, kto wspiera Ukrainę – oraz wszystkim, którzy przygotowali merytoryczne propozycje na spotkanie w Gdańsku. Premier Swyrydenko będzie przewodzić delegacji ukraińskiej – oznajmił Zełenski.
Zełenski nie przyleci do Gdańska. Tusk nie jest rozczarowany
Decyzję ukraińskich władz skomentował na antenie RMF24 był ambasador Polski w Ukrainie Bartosz Cichocki. – Według moich informacji decyzja o nieprzyjechaniu do Gdańska zapadła, zanim prezydent Nawrocki zdecydował o odebraniu Orderu Orła Białego – ujawnił.
– Zełenski poczuł się urażony decyzją prezydenta Nawrockiego i nie zamierza ustępować w sprawach tożsamościowych. Mógłby tutaj zostać narażony na trudne pytania. Jeśli polityk nie ma nic konstruktywnego do powiedzenia, lepiej, żeby wziął pauzę – dodawał.
Decyzję Zełenskiego pozytywnie przyjął premier Donald Tusk. – Z mojego punktu widzenia oznacza to być może nawet sprawniejsze przeprowadzenie konferencji, bez niepotrzebnych napięć i traktuję to jako gest na rzecz deeskalacji napięcia – oznajmił.
Zełenski o decyzji Nawrockiego: Proces wyborczy
Wołodymyr Zełenski we wcześniejszym wywiadzie dla TSN poinformował, że tuż po tym, gdy Karol Nawrocki zapowiedział możliwość odebrania mu Orderu Orła Białego, jego zespół natychmiast rozpoczął intensywne rozmowy, które miały doprowadzić do deeskalacji napięcia.
– Szef mojego biura i jego pierwszy zastępca, Budanow i Kysłycia, powiedzieli: »Chcemy tam polecieć i rozwiązać tę sprawę z Polakami – z administracją Karola«. Odpowiedziałem im, że moim zdaniem nie uda się do tego doprowadzić, ponieważ widzę w tym wyłącznie proces wyborczy, który już się rozpoczął – ocenił Zełenski.













