Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Zmiany w urlopach 2026. Czy pracownicy dostaną 32 dni wolnego? – Biznes Wprost

Zmiany w urlopach 2026. Czy pracownicy dostaną 32 dni wolnego? – Biznes Wprost

26 maja, 2026
Gnojewo. Śmiertelny wypadek na DK nr 22. Zginął motocyklista, lądowało LPR

Gnojewo. Śmiertelny wypadek na DK nr 22. Zginął motocyklista, lądowało LPR

26 maja, 2026
Szwecja. Aktywiści klimatyczni pozywają państwo. Mają liczne zarzuty

Szwecja. Aktywiści klimatyczni pozywają państwo. Mają liczne zarzuty

26 maja, 2026
Zbigniew Kapiński I prezesem SN. Gontarczyk komentuje przeszłość sędziego

Zbigniew Kapiński I prezesem SN. Gontarczyk komentuje przeszłość sędziego

26 maja, 2026
„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Zmiany w urlopach 2026. Czy pracownicy dostaną 32 dni wolnego? – Biznes Wprost
  • Gnojewo. Śmiertelny wypadek na DK nr 22. Zginął motocyklista, lądowało LPR
  • Szwecja. Aktywiści klimatyczni pozywają państwo. Mają liczne zarzuty
  • Zbigniew Kapiński I prezesem SN. Gontarczyk komentuje przeszłość sędziego
  • „Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”
  • Tańszy zamiennik pelletu. Ile kosztuje brykiet z łuski słonecznika? – Biznes Wprost
  • Cieśnina Ormuz. Wybuch na tankowcu blisko Omanu. Paliwo wyciekło do morza
  • Palmiry. IPN ogłasza odkrycie kolejnych szczątków ofiar z II wojny światowej
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » 30-latkowie podróżują bez celu. „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”
30-latkowie podróżują bez celu.  „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”
Aktualności

30-latkowie podróżują bez celu. „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 kwietnia, 2026

— Trzydziestolatkowie stoją przed wyzwaniem znalezienia swojej tożsamości, a to w tych czasach bardzo trudne, bo zewsząd słyszą przekazy, jacy mają być. Trudno odnaleźć w tym siebie. Podróż ma im to umożliwić — zauważa psychoterapeutka Zofia Łukaszewska.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— Nigdy się głębiej nie zastanawiałam nad tym, co daje mi podróżowanie, ale czuję, jak moja dusza woła o wyjazdy — mówi 29-letnia Kinga. Ostatnio odwiedziła Grecję i Tajlandię, ale lista miejsc, które chciałaby odwiedzić, zdaje się nie mieć końca. — Jako dziecko w ogóle nie podróżowałam, nie wyjeżdżałam z rodzicami. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że można tyle zobaczyć. Po pierwszej podróży pomyślałam, że chcę zwiedzić cały świat i krok po kroku chcę to realizować. Nie jeżdżę dwa razy w te same miejsca, wybieram inne kierunki. Marzę o tym, żeby pojechać na Santorini, Amalfi, na Seszele. I wiadomo, bardzo chciałabym odwiedzić Indonezję, spędzić jakiś czas na Bali — wymienia.

Inspiracji do podróży Kinga szuka w social mediach. — Głównie na Instagramie i TikToku. Widzę piękne relacje i wiem, że chcę tam jechać — mówi. A potem sama na swój Instagram wrzuca zdjęcia i filmiki z podróży. — Nie każdy może gdzieś pojechać, to dzięki relacjom może zobaczyć, jak wygląda świat poza Polską. Ale z drugiej strony zdarzają się osoby, które zazdroszczą. Tak już jest, ale ogólnie myślę, że warto pokazać i zainspirować — zauważa. Kinga wyjazdy organizuje sama, podróżuje z partnerem. — Mamy podobną koncepcję podróżowania, także dobrze się dobraliśmy. Najbardziej ciągnie nas do morza, do plaż. Tam czuję się najlepiej, chociaż nie jestem typem podróżnika plażowicza, określiłabym siebie jako osobę, którą nosi, żeby zobaczyć jak najwięcej i jak najwięcej skorzystać. Chciałabym mieć tyle pieniędzy, żeby zwiedzać cały świat — dodaje.

„Chcę zwiedzać wszystko”

Adam ma 30 lat i do tej pory odwiedził 52 kraje. — Zwiedziłem 50 krajów do dnia trzydziestych urodzin, a potem jeszcze dwa. Myślę, że może uda się zwiedzić sto krajów do czterdziestki — uśmiecha się. Podróżować chciał zawsze, ale zaczął dopiero po studiach. — Najpierw tam, gdzie była okazja, albo ktoś znajomy podróżował, albo znalazłem tani lot. Lubię plaże, lubię aktywności. Nadal chcę zwiedzać wszystko. Nie ważne gdzie, ważne, żeby coś odkryć. Mogą być dzikie kierunki, plaża w Hiszpanii, albo północne rejony. Chcę zobaczyć świat z różnych stron — tłumaczy. Większość podróży organizuje sam, bardzo rzadko zdarza mu się wybierać te już zorganizowane. — Podróże uczą ogromnej spontaniczności, ale z drugiej strony organizacji i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nie planuję raczej podróży z wyprzedzeniem. Mam jakieś tam możliwości, ale zazwyczaj to wychodzi bardzo spontanicznie — zaznacza.

Adam na co dzień zajmuje się marketingiem i prowadzi media społecznościowe partnerów biznesowych. — Mam umiejętności potrzebne do wypromowania konta, ale potrzebuję więcej regularności. Swoje konto na Instagramie założyłem w 2017 roku, ale dopiero od tego roku częściej pokazuję treści podróżnicze. Podróże dostarczają mi kontentu, tylko że u mnie to jest nietypowy kontent. Lubię jeździć nie tam, gdzie wszyscy, w mniej oczywiste i popularne miejsca. Podróże rozwijają mnie i uczą, dają mi wspomnienia, którymi chcę się dzielić i inspirować — zaznacza.

Bez celu

Łukasz jest maszynistą kolejowym, jego dziewczyna Natalia pracuje w żłobku. Mają trzydzieści lat i podróżują bez celu. — Pomysł na wyprawy bez określania celu wiele lat temu ukradłem koledze. Pierwszy raz w taką podróż wyruszyłem w 2015 roku, byłem wtedy zdecydowanie mniej zamożny, dlatego to była dobra opcja. Dwa lata temu dołączyła do mnie Natalia — opowiada. I tak przynajmniej raz w roku kilka, a nawet kilkanaście dni spędzają, nie wiedząc, co ich czeka. Przed wyjazdem określają, ile dni chcą spędzić w podróży, a ile w miejscu, do którego dojadą. Reszta pozostaje niewiadomą. — Przeważnie pięć dni poświęcamy na jazdę stopem, a trzy na powrót. A jak nie wylądujemy za daleko i powrót jest sprawny, to mamy czas pozwiedzać dłużej — tłumaczy Łukasz. Sensem ich podróży bez celu staje się niepewność. — Nie wiemy, gdzie trafimy, poznajemy nowe osoby, możemy znaleźć się wszędzie. To ekscytujące, kiedy łapiemy stopa, ktoś się zatrzymuje i zastanawiamy się, gdzie jedzie — wyjaśnia Natalia.

Chociaż czasami, kiedy czują się niekomfortowo, rezygnują i dziękują za wspólną podróż. — Trzeba zachować dystans, ocenić, jaki ktoś ma vibe. Ogólnie lubimy kontakt z ludźmi, jesteśmy towarzyscy, przeważnie mamy fajne rozmowy, po prostu to sprawia nam przyjemność — podkreśla Natalia. Łukasza, bardziej niż poznawanie nowych osób, ekscytuje odkrywanie nieznanych mu dotąd miejsc. — Dzisiaj stać mnie na zorganizowane podróże, ale mimo to, podróżowanie bez celu jest ekscytujące. To bardzo zabawne wstać rano i nie wiedzieć, w jakim kraju położysz się spać. Trafiamy w miejsca mało znane, czasami nietypowe, nieoczywiste — mówi. I chociaż najwięcej radości Natalii i Łukaszowi daje podróżowanie bez celu, tych określonych wyjazdów nie unikają. — Nie kręcą nas wakacje all inclusive, ale to też nie jest tak, że podróżujemy tylko stopem. Niedługo wybieramy się nad jezioro Garda, zobaczyłam gdzieś zdjęcia i stwierdziłam, że chciałabym to zobaczyć. Social media bywają inspirujące — zauważa Natalia.

Internetowe inspiracje

Weronika, 27-latka pracująca w marketingu, z podróży przede wszystkim czerpie wiedzę. —Uczą mnie, jak być elastycznym, jak radzić sobie w nieprzewidzianych sytuacjach, jak cieszyć się chwilą i małymi rzeczami. Dają mi również możliwość oderwania się od codziennych trosk i skupieniu się na pięknie natury, architekturze i ludziach — tłumaczy. Wybierając podróżnicze destynacje kieruje się budżetem. — I kosztem życia w danym kraju. Zawsze sprawdzam średnie ceny jedzenia, zakwaterowania i atrakcji. Jeżeli dany kraj jest dla mnie przystępny cenowo, wówczas dopasowuje do tego długość swojego wyjazdu. Zdarza się także, że danym kierunkiem zainteresuję się poprzez opinie innych osób, które pokazały mi dany kraj swoimi oczami. Kiedyś kraje takie jak Arabia Saudyjska czy Meksyk wydawały mi się niebezpieczne, ale po obejrzeniu różnych vlogów w internecie, zmieniłam zdanie na temat tych państw — zaznacza.

Weronika przyznaje, że ogląda wiele kont travel influencerek. Głównie na Instagramie i TikToku. — W czasie moich wyjazdów również sprawdzam się wtedy jako influencerka-podróżniczka na Instagramie, choć jeszcze nie na taką skalę jak inne profile. Często relacjonuje swoje podróże i ogromną satysfakcję sprawiają mi wiadomości od osób, które dziękują mi za filmiki, pisząc, że czuli się jakby tam byli ze mną, lub że zainspirowałam ich do wyruszenia w solową podróż czy odwiedzenia danego kraju — wyjaśnia. Na liście wymarzonych kierunków Weroniki są Zjednoczone Emiraty Arabskie. — Szczególnie Dubaj. Od dziecka byłam zafascynowana tym miejscem luksusu i bogactwem, które wydawało mi się wtedy niedostępne dla zwykłego człowieka. Z wiekiem odkryłam, że wyjazd jest w moim zasięgu. W ogóle podróżowanie jest w zasięgu.

W poszukiwaniu sensu

— Trzydziestolatkowie stoją przed wyzwaniem znalezienia swojej tożsamości, a to w tych czasach bardzo trudne, bo zewsząd słyszą przekazy, jacy mają być. Trudno odnaleźć w tym siebie. Podróż ma im to umożliwić — zauważa Zofia Łukaszewska, psychoterapeuta, superwizor aplikant uzależnień. Tylko zdarza się, że zamiast umożliwić, jeszcze bardziej komplikuje proces. — Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem. Jeżeli tego obowiązku nie wypełniają, czują, że czegoś im brakuje. Czują więc przymus powtarzania podróży i pokazywania tego, że nadążają — tłumaczy.

A najlepszą platformą do zamanifestowania nadążania, naturalnie są social media. — To samo nakręcające się koło. Widzą, że ludzie są szczęśliwi, kiedy podróżują i automatycznie chcą być w tych samych miejscach, potem to pokazać i niejako zainspirować kolejne osoby. Podróże stają się wówczas ekshibicjonistyczną zabawą. Bo z jednej strony osoby mają dostęp do odkrywania miejsca, doświadczania go, a z drugiej czują potrzebę pokazania się — podkreśla psycholożka. Pokazania swojego statusu, zainteresować, przedsiębiorczości, zaradności. Tylko że w natłoku tych bodźców bardzo trudno uchwycić sens swoich działań. — Odkrywam, poznaję nowe kultury, nowe osoby, zwiedzam — wszystko super, tylko co kryje się pod spodem? Ważne jest to, co robimy, ale jeszcze ważniejsze jest to, dlaczego to robimy. Trzeba rozumieć, dlaczego się podróżuje. Czy dlatego, bo rzeczywiście tego potrzebuję, czy robię tak, bo inaczej nie wypada i wszyscy w sumie podróżują.

Ta odpowiedź o sens podróży trochę ginie w turystycznym morzu — zauważa Łukaszewska. Dlatego zdaniem psycholożki tak ważne jest świadome funkcjonowanie na każdym polu. — Podróż paradoksalnie może to ułatwić, bo pozwala nabrać dystansu do problemów, które zostają w domu — opowiada. Osoby sprawdzają się w niecodzienności, czasami w trudnych sytuacjach. Co innego staje się wówczas ich priorytetem. — To może dać wytchnienie, którego tak bardzo poszukują dzisiejsi trzydziestolatkowie. Tylko podróż musi być świadoma. W terapii podróż uznana jest za ucieczkę, za chęć odroczenia decyzji w poszukiwaniu sensu. Można to zrobić, zadając sobie pytanie, dlaczego podróżuję, jaki widzę w tym sens i cel. Potrzebna jest przestrzeń na zastanowienie się, bo inaczej będą wciąż przekształcać rzeczywistość i tworzyć świat, w którym podróżują, ale nie wiedza po co. To jest bardzo niebezpieczne, bo oddala ich od odkrycia swojej tożsamości — kwituje Łukaszewska.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

Sakiewicz chce zrobić biznes na stowarzyszeniu? „Wygląda to kabaretowo. Misją jest sprzedawanie i zarabianie”

Sakiewicz chce zrobić biznes na stowarzyszeniu? „Wygląda to kabaretowo. Misją jest sprzedawanie i zarabianie”

Papież przeciw „władcom AI”. Znalazł się na kursie kolizyjnym

Papież przeciw „władcom AI”. Znalazł się na kursie kolizyjnym

Donald Trump skupia całą uwagę na Iranie. Jego rywale na tym korzystają

Donald Trump skupia całą uwagę na Iranie. Jego rywale na tym korzystają

Był gigantem, tworzył muzykę o wiecznej sile. I skrzywdził mnóstwo kobiet

Był gigantem, tworzył muzykę o wiecznej sile. I skrzywdził mnóstwo kobiet

Alzheimer: znaleźć ślad choroby

Alzheimer: znaleźć ślad choroby

Karol Nawrocki zawiódł zaplecze. To głębokie pęknięcie [OPINIA]

Karol Nawrocki zawiódł zaplecze. To głębokie pęknięcie [OPINIA]

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

Przez tsunami zginęło 300 tys. osób, ale ani jedno dzikie zwierzę. Wszystkie wiedziały, że muszą uciec

Przez tsunami zginęło 300 tys. osób, ale ani jedno dzikie zwierzę. Wszystkie wiedziały, że muszą uciec

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Gnojewo. Śmiertelny wypadek na DK nr 22. Zginął motocyklista, lądowało LPR

Gnojewo. Śmiertelny wypadek na DK nr 22. Zginął motocyklista, lądowało LPR

26 maja, 2026
Szwecja. Aktywiści klimatyczni pozywają państwo. Mają liczne zarzuty

Szwecja. Aktywiści klimatyczni pozywają państwo. Mają liczne zarzuty

26 maja, 2026
Zbigniew Kapiński I prezesem SN. Gontarczyk komentuje przeszłość sędziego

Zbigniew Kapiński I prezesem SN. Gontarczyk komentuje przeszłość sędziego

26 maja, 2026
„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

„Łowcy cieni” są o krok od złapania Marcina Romanowskiego. „Depczą mu po piętach”

26 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Tańszy zamiennik pelletu. Ile kosztuje brykiet z łuski słonecznika? – Biznes Wprost

Tańszy zamiennik pelletu. Ile kosztuje brykiet z łuski słonecznika? – Biznes Wprost

26 maja, 2026
Cieśnina Ormuz. Wybuch na tankowcu blisko Omanu. Paliwo wyciekło do morza

Cieśnina Ormuz. Wybuch na tankowcu blisko Omanu. Paliwo wyciekło do morza

26 maja, 2026
Palmiry. IPN ogłasza odkrycie kolejnych szczątków ofiar z II wojny światowej

Palmiry. IPN ogłasza odkrycie kolejnych szczątków ofiar z II wojny światowej

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.