Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kwiat, który kwitnie nocą. Tytoń oskrzydlony hitem ogrodników

Kwiat, który kwitnie nocą. Tytoń oskrzydlony hitem ogrodników

3 maja, 2026
Donald Trump z rekordowo złym wynikiem w sondażu. Tak źle nie było jeszcze nigdy

Donald Trump z rekordowo złym wynikiem w sondażu. Tak źle nie było jeszcze nigdy

3 maja, 2026
Żubr, bóbr, łoś… je znają wszyscy. A kto słyszał o tych ssakach Polski?

Żubr, bóbr, łoś… je znają wszyscy. A kto słyszał o tych ssakach Polski?

3 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Rosja wabiła obywateli Peru. Potem wysyłała na front

Wojna na Ukrainie. Rosja wabiła obywateli Peru. Potem wysyłała na front

3 maja, 2026
Prognoza pogody. W nocy wrócą przymrozki. IMGW wydał alerty

Prognoza pogody. W nocy wrócą przymrozki. IMGW wydał alerty

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kwiat, który kwitnie nocą. Tytoń oskrzydlony hitem ogrodników
  • Donald Trump z rekordowo złym wynikiem w sondażu. Tak źle nie było jeszcze nigdy
  • Żubr, bóbr, łoś… je znają wszyscy. A kto słyszał o tych ssakach Polski?
  • Wojna na Ukrainie. Rosja wabiła obywateli Peru. Potem wysyłała na front
  • Prognoza pogody. W nocy wrócą przymrozki. IMGW wydał alerty
  • Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”
  • Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór
  • Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Czułem się niemal jak w Alpach”. Najlepsze trasy rowerowe w Polsce
„Czułem się niemal jak w Alpach”. Najlepsze trasy rowerowe w Polsce
Aktualności

„Czułem się niemal jak w Alpach”. Najlepsze trasy rowerowe w Polsce

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości17 czerwca, 2025

Parki narodowe i zabytki architektury, trasy wokół gór i wzdłuż rzek, kilkugodzinne szlaki i wielodniowe wyprawy. Polskę można zwiedzać na rowerze na setki sposobów – oto pięć z nich.

Morze Bałtyckie: zgubić się na plaży

Jezioro Turkusowe w Wolińskim Parku Narodowym, dzikie plaże nad Morzem Bałtyckim czy XIV-wieczny Zamek Książąt Pomorskich w Darłowie… Trasa rowerowa Nadmorski Szlak Hanzeatycki, potocznie zwany R-10, to polski rowerowy klasyk o długości prawie 600 km. Droga nie jest pętlą, wiedzie w linii prostej, od Świnoujścia do Helu, przebiega przez województwa: zachodniopomorskie, pomorskie i warmińsko-mazurskie. To część międzynarodowego szlaku sieci Euro Velo, biegnącego przez państwa basenu Morza Bałtyckiego i łączącego najważniejsze nadmorskie miasta. Całkowita długość to 8539 km.

– Niech was nie zmyli nazwa – śmieje się pan Józef, który od lat jeździ tym szlakiem. – Trasa często odbiega od brzegu, ale oczywiście można zaliczyć najważniejsze polskie kurorty, jak Kołobrzeg czy Łebę, ale też urocze wsie i szerokie plaże nad Bałtykiem. Najbardziej lubię odcinek w Słowińskim Parku Narodowym, choć jest też najcięższy: jedzie się obok jezior, po bagnach, torfowiskach, łąkach, można zapatrzyć się w unikatowe w Europie wydmy ruchome. A w Klukach koniecznie trzeba zajechać do Skansenu Wsi Słowińskiej.

Można zarezerwować na trasie kwatery, wtedy jest szansa, że nasze sakwy mogą być lżejsze albo – opcja dla twardzieli – nocować w namiotach. Większość drogi stanowią wygodne, asfaltowe ścieżki, ale nie brakuje też leśnych i polnych. Ambitni rowerzyści mogą też rozszerzyć trasę o Mierzeję Wiślaną. 55-kilometrowa piękna droga ciągnie się od Mikoszewa do granicy z Rosją (w Kątach Rybackich działa Muzeum Zalewu Wiślanego). Z kolei Wiślana Trasa Rowerowa (R-9) pomoże zwiedzić Deltę Wisły, malownicze żuławskie wsie, a nawet średniowieczne zamki.

– Moje wyjazdy na R-10 potrafią trwać kilka dni, a kiedy mi się nie spieszy – nawet kilkanaście. Zabieram tylko najbardziej potrzebne i niezbędne rzeczy i w drogę. Mam czas na obcowanie z przyrodą, kontakt z naturą. Wyzwaniem jest oznaczenie drogi, nie raz zdarzyło mi się spotkać rowerzystów, którzy zabłądzili i zastanawiali się, dokąd jechać.

Wzdłuż Odry: dzika przyroda i komfortowa jazda

To Wisła jest królową polskich rzek, przez co zapominamy, jak piękna i ważna jest Odra. Przez wieki płynęła po niemieckiej krainie, tylko nie tak, jak chcieli Niemcy. – I ją dopadli. Najpierw opisali, potem zmapowali, a następnie poddali regulacji w XVIII w. To była niezwykle szybka zmiana, której skalę trudno do czegokolwiek porównać. Dla mieszkańców tych terenów to było coś oszałamiającego – mówi Filip Springer, autor książki o Odrze „Mein Gott, jak pięknie”. Odra była jedną z pierwszych wielkich europejskich rzek, którą człowiek tak silnie uregulował.

„Odra-Nysa” to niemiecki szlak rowerowy, który biegnie wzdłuż granicy z Polską i jest chętnie odwiedzany przez naszych rowerzystów. Trasa mierzy prawie 650 km i prowadzi z Gór Izerskich nad Morze Bałtyckie. Swój początek ma w okolicach źródeł Nysy, w pobliżu miejscowości Smrzovka, a kończy się na wyspie Uznam, nieopodal Świnoujścia. Portal Velomapa.pl podaje, że to „jeden z przykładów typowej niemieckiej infrastruktury rowerowej”. Dominują asfaltowe drogi rowerowe wyłączone z ruchu samochodowego, trasa jest dobrze oznaczona, można odpocząć w specjalnie do tego przeznaczonych miejscach. To propozycja dla początkujących i całych rodzin, osób szukających wyciszenia, dzikiej przyrody i komfortowej jazdy. Po drodze rowerzyści mijają kilka parków narodowych i krajobrazowych, ostoje wielu gatunków ptaków. Warto odwiedzić Park Mużakowski, położony po obu stronach Nysy Łużyckiej. To największy park w stylu angielskim w Polsce. Jego założyciel, książę Hermann von Pückler-Muskau (1785-1871), nazywany Łużyckim Casanovą, miał trzy pasje: podróże, kobiety i zieleń. Z zapałem krzyżował drzewa, tworząc m.in. dąb mużakowski, komponował krajobraz, w romantycznych zakątkach stawiał mostki, ławeczki, kamienne schodki. Stworzył kopię raju. Całość została wpisana w 2004 r. na listę światowego dziedzictwa kultury UNESCO.

Ściana Wschodnia: jak po sznurku

Rowerowy hit ściany wschodniej. Green Velo to najdłuższy spójny oznakowany szlak rowerowy w Polsce liczący prawie 2000 km! Prowadzi od Podkarpacia aż po Mazury, przez pięć wschodnich województw kraju – warmińsko-mazurskie, podlaskie, lubelskie, podkarpackie i świętokrzyskie. Prawie 30 proc. trasy przebiega przez tereny leśne.

Trasę można przejechać w całości, ale to wyzwanie dla nielicznych. Większość decyduje się na kilku-, kilkunastodniowe odcinki. Można je wybierać dowolnie: płaskie Żuławy Elbląskie z wierzbami płaczącymi i wszechobecnymi kanałami, Suwalszczyznę i Pojezierze Augustowskie, gdzie jest mnóstwo czystych rzek i jezior. Roztocze, gdzie można odwiedzić renesansowe „miasto idealne” – Zamość oraz drewniane cerkwie. Albo przejechać przez wąwozy lessowe, liczące 500 mln lat Góry Pieprzowe i Wyżynę Sandomierską.

Szlak doceniają nie tylko początkujący rowerzyści, ale też zaprawieni w tego typu podróżach. Przemysław z Krakowa na rowerze podróżował już przez Sardynię, Finlandię, Chorwację, Albanię… Na Green Velo wybrał się z rodziną.

– W ostatnich latach o Green Velo dużo się mówi i pisze. Ludzie jeżdżą tam i dzielą się swoimi opiniami na grupach i forach facebookowych. Chcieliśmy mieć własne zdanie – mówi.

Organizatorzy Green Velo twierdzą, że na całej długości rozstawiono 7000 znaków, co daje przeciętnie 3-4 słupki na kilometr szlaku. Wielu rowerzystów jest zdania, że to wzorowo oznaczony szlak, właściwie można jechać nim bez mapy lub posiłkując się prostymi schematami, dostępnymi w lokalnych biurach informacji turystycznych.

– Mieliśmy już z mężem doświadczenie, byliśmy na rowerach w Czarnogórze i Słowenii – mówi Monika z Nowego Sącza. – Trochę się tymi wyjazdami zmęczyłam, bo żeby wyznaczyć trasę poza głównymi drogami, na których nie spotkamy wielu aut, trzeba było nieźle się namęczyć, ciągle zerkaliśmy albo w telefony komórkowe, albo w papierowe mapy. To trochę odbierało radość podróżowania. Jak urodziła nam się córka, postanowiliśmy podróżować po Polsce. Green Velo okazało się o tyle dobre, że jedziesz trasą przygotowaną dla rowerów, a jednocześnie świetnie oznaczoną, jak po sznurku. Masz wolną głowę, możesz cieszyć się jazdą, krajobrazami, widokami. Po prostu tylko trzeba uważać na pomarańczowe znaki.

Mazury: za mało znaków, za dużo piachu

Mazurska Pętla Rowerowa to debiutant na rowerowej mapie Polski. Po liczącej 300 km trasie, która prowadzi przez Szlak Wielkich Jezior, można jeździć na dwóch kółkach zaledwie od początku czerwca 2023 r.

Sceptycy narzekają, że duża część trasy to zwykłe ścieżki. Za mało oznaczeń, za dużo piaszczystych odcinków. Zwolennicy doceniają dziesiątki kilometrów szutrowych, leśnych i polnych dróg, jak również sieć nowoczesnych ścieżek rowerowych wijących się między najpiękniejszymi jeziorami w Polsce.

– Chętnych doświadczyć błogiego spokoju na łonie przyrody, mocząc nogi w jeziorze i rozkoszując się karkówką z grilla, jest tak dużo, że poruszanie się rowerem po drogach publicznych jest nie tylko mało komfortowe, ale w szczycie sezonu również niebezpieczne – pisze autor bloga Jadę na Rowerze.

Mazurska Pętla Rowerowa wytyczona została w taki sposób, aby jak najbardziej odseparować ruch samochodowy od rowerowego. Osoby nastawiające się na przemierzanie dziesiątek wijących się wśród jezior, kanałów, lasów i pól, szutrowych dróg raczej się nie zawiodą. Pętla niejednokrotnie prowadzi bezpośrednio przy liniach brzegowych kolejnych jezior, zahacza o pola namiotowe i kempingowe. Co jakiś czas przecina turystyczne miejscowości: Giżycko, Węgorzewo, Mikołajki, Mrągowo, Ryn, Orzysz, Pisz, Ruciane-Nida…

Wśród atrakcji najstarszy kościół na Mazurach w Miłkach, zabytkowy obrotowy most i XIX-wieczna Twierdza Boyen w Giżycku czy rezerwat łabędzia niemego na jeziorze Łuknajno i ostoja żurawi na Bagnach Nietlickich. Warto zajrzeć do urokliwej leśniczówki Pranie, gdzie wakacje spędzał Konstanty Ildefons Gałczyński. Autor „Zaczarowanej dorożki” trafił do mazurskiej głuszy po zjeździe literatów w 1950 r., podczas którego jego twórczość stała się obiektem gwałtownego ataku. Jego koledzy apelowali, żeby temu „rozwydrzonemu kanarkowi ukręcić łeb”, co wpędziło poetę w okres ciężkiej depresji.

Dolny Śląsk: w górę i na dół

– Tutaj jest wszystko, czego potrzeba – mówi Mikołaj pod Zamkiem Chojnik w Sobieszowie pod Jelenią Górą. Właśnie jest na trasie Pasmo Rowerowe Olbrzymy. Przyjeżdża tutaj z rodziną od kilku lat. – To miejsce idealne dla początkujących i średniozaawansowanych.

Mikołaj dzieli trasy na pętlę trudniejszą (od Jagniątkowa do Piechowic) i łatwiejszą, dla której najlepszą bazą wypadową jest Przesieka. Przypomina, że na większość tras trzeba mieć kask i ochraniacze na nogi i ręce.

– Klimat ścieżek jest świetny, jeździ się przez piękne lasy, są trasy, które wywołują zastrzyk adrenaliny, kamienie na drodze pozwalają poczuć się jak w Alpach. Ale są też i takie, które raczej przypominają pokręcone ścieżki i drogi szutrowe, jadąc, można podziwiać Karkonosze, zrobić przerwę na kąpiel w górskim potoku. To morsowanie nawet w środku lata – mówi Mikołaj. – Fajnie, że nawierzchnia często wykorzystuje skaliste podłoże. Na początku dzieci musiały kilka razy zejść z roweru podczas zjazdów, ale już nabrały wprawy. Szkoda, że trasy oznaczono kolorami (zielone, niebieskie, czerwone i czarne), które nie mają nic wspólnego ze stopniem trudności! No i niestety, widać, jak Lasy Państwowe traktują tutejszą puszczę. Z każdym rokiem coraz smutniej patrzeć, jak idą pod piłę stuletnie buki.

Dolny Śląsk to 1500 km oznakowanych szlaków, na których można podróżować rowerami trekkingowymi, szosowymi, jak i MTB. Są mało uczęszczane szosy i szutry, leśne dukty i single tracki, tereny płaskie i szalone zjazdy. Poziom trudności i długość wycieczki można dopasować dla rodzin, amatorów i zawodowców. To właśnie z Dolnego Śląska wywodzą się Ryszard Szurkowski czy Maja Włoszczowska. Można zaplanować zarówno wycieczki czysto rekreacyjne, nieco dłuższe, jak i wielokilometrowe wyprawy po górach.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
26

25.06.2023

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Dlaczego Karol Nawrocki mówi o konstytucji? Są dwa powody [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Samospełniająca się przepowiednia Donalda Tuska? Premier bardzo ryzykuje [OPINIA]

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Więzienie Łukaszenki odebrało jej najlepsze lata. „Oczekiwano, że się przyznam”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Marlena stworzyła toksyczną relację z chatbotem. „Doszło do opisu zbliżeń”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

Zbigniew Bogucki nagle trafił do pierwszej ligi. „Wie, jak przebić się do ucha prezesa Kaczyńskiego”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Donald Trump z rekordowo złym wynikiem w sondażu. Tak źle nie było jeszcze nigdy

Donald Trump z rekordowo złym wynikiem w sondażu. Tak źle nie było jeszcze nigdy

3 maja, 2026
Żubr, bóbr, łoś… je znają wszyscy. A kto słyszał o tych ssakach Polski?

Żubr, bóbr, łoś… je znają wszyscy. A kto słyszał o tych ssakach Polski?

3 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Rosja wabiła obywateli Peru. Potem wysyłała na front

Wojna na Ukrainie. Rosja wabiła obywateli Peru. Potem wysyłała na front

3 maja, 2026
Prognoza pogody. W nocy wrócą przymrozki. IMGW wydał alerty

Prognoza pogody. W nocy wrócą przymrozki. IMGW wydał alerty

3 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

Odpuszczali dzieciom, teraz są zdesperowani. „Usunęłam wszystko z pokoju syna”

3 maja, 2026
Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór

Polskie godło – orzeł przedni, bielik czy rybołów? Wyjaśniamy spór

3 maja, 2026
Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

Węgorzewo. Zginął nastolatek, porażające szczegóły wypadku

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.