Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost

Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost

2 maja, 2026
Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

2 maja, 2026
Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

2 maja, 2026
USA, Teksas. Katastrofa samolotu Cessna 421C. Zginęło pięć osób

USA, Teksas. Katastrofa samolotu Cessna 421C. Zginęło pięć osób

2 maja, 2026
ZUS ostrzega emerytów przed oszustwami. Namawiają na program emerytalny

ZUS ostrzega emerytów przed oszustwami. Namawiają na program emerytalny

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Euro w Polsce? Sondaż dla „Wprost” nie pozostawia złudzeń – Biznes Wprost
  • Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?
  • Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka
  • USA, Teksas. Katastrofa samolotu Cessna 421C. Zginęło pięć osób
  • ZUS ostrzega emerytów przed oszustwami. Namawiają na program emerytalny
  • Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków
  • Prezydent Nawrocki domaga się nowej waloryzacji emerytur. Prezydencki projekt zmian – Biznes Wprost
  • USA. Opóźnienia dostaw broni do Polski, Wielkiej Brytanii, Estonii i Litwy
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Rówieśnicy ją wykluczyli. Matki nie było już stać na zajęcia dodatkowe czy modne ciuchy
Rówieśnicy ją wykluczyli. Matki nie było już stać na zajęcia dodatkowe czy modne ciuchy
Aktualności

Rówieśnicy ją wykluczyli. Matki nie było już stać na zajęcia dodatkowe czy modne ciuchy

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości10 lipca, 2025

Każdy z nas chciałby czasem uciec daleko od kłopotów i dotychczasowego życia. Zwłaszcza kiedy w najmniej spodziewanym momencie rozsypuje się ono na milion kawałków. Zyskujemy wtedy możliwość spojrzenia z dystansem na to, co pozornie zostawiliśmy za sobą, a co zawsze będzie częścią nas samych.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Trudne chwile pozwalają spojrzeć głębiej w nasze wnętrze i dostrzec nadzieję na to, że wszystko się ułoży. Choć nic już nie będzie takie samo. Flory, 11-letniej bohaterki powieści „Tajemnica Dworu Helmersbruk”, nikt nie pytał, czy ma ochotę na taki wyjazd i czy go potrzebuje. Mama zdecydowała, że po wszystkim, co je spotkało, dobrze będzie zmienić otoczenie. Swoją pracę nad książką mogła zabrać ze sobą gdziekolwiek, padło więc na Helmersbruk – nieco dziwne, nieco mroczne nadmorskie miasteczko, w którym tajemniczy starszy jegomość postanowił wynająć im stróżówkę.

Dobre odosobnienie?

Plan był prosty: praca i nauka, a wieczorami miały palić w kominku, jeść kanapki z kiełbasą i grać w karty. O ile jedzenie kanapek i palenie w kominku brzmiało dobrze, Flora mocno wątpiła w to, że mama znajdzie dla niej czas. Praca nad książką zawsze angażowała ją bez reszty i nieraz zdarzało się jej zapomnieć o całym świecie. Zapomnieć o obietnicach, ale także o bólu i tęsknocie.

Z punktu widzenia nastolatki nie jest to zła sytuacja, gdy wszyscy zostawią ją w spokoju. W wypadku Flory oznaczało to także, że nie musi chodzić do szkoły, że nikt nie rzuca w nią kawałkami pieczywa ani nie przezywa Zasmarkaną Florą. Nikt nie sprawia, że czuje się gorsza i upokorzona, zupełnie bez powodu.

Jeszcze kilka lat temu cieszyła się popularnością i czasem spędzanym z najlepszą przyjaciółką. Wystarczyło jednak niewiele, tato zachorował, kondycja finansowa jej rodziców pogorszyła się na tyle, że nie stać ich było na jej obóz jeździecki, stopniowo znikały wspólne tematy z rówieśnikami, a już po chwili została sama. Wykluczono ją. Tak, dziewczynka ostatnio nie miała łatwego życia. A gdy ukochany tata umarł, wszystko czuła dwa razy mocniej. Czy jednak musiały z mamą wyjeżdżać tak daleko?

Według psycholożki dr Agnieszki Pasztak-Opiłki była to decyzja ryzykowna. – Wiele zależy od tego, jakie zasoby posiadamy w dotychczasowym otoczeniu. Rodzina i bliscy to jedno, ale przecież naszą codzienną rzeczywistość stanowią także rówieśnicy, przyjaciele czy ulubione miejsca. Cały nasz świat jest zakotwiczony w jakiejś czasoprzestrzeni i w momencie, gdy dochodzi do straty rodzica, jeden element tego świata przestaje istnieć. Mimo że trudno się pogodzić ze stratą, jest to strata jednego zasobu. Tymczasem wyrwanie dziecka z całego kontekstu i przeniesienie do czegoś innego stanowi utratę znacznie większej ilości zasobów i decyzja taka może mieć poważne konsekwencje – mówi.

Żałoba wymaga przeżycia, przepracowania, czasu zamknięcia pewnych spraw. – Wyjazd i zerwanie z dotychczasowym życiem, rozumiane nie jako świadoma i przemyślana decyzja, ale jako ucieczka, jest formą unikania trudnych emocji i unikania poradzenia sobie z nimi. Jeśli negatywne myśli i emocje pojawiające się w ich następstwie nie zostaną przepracowane, będą towarzyszyć nam w dalszym życiu jak ciężki bagaż, który z każdym kolejnym rokiem coraz trudniej się dźwiga – mówi dr Agnieszka Pasztak-Opiłka.

Flora całe dnie spędza sama. Jednak nie do końca. Pobliski dwór zdaje się darzyć ją szczególnymi względami, a nadprzyrodzone moce, które na początku przypominają lokalną legendę, są po jej stronie. Młoda dziewczyna z dnia na dzień coraz lepiej poznaje okolicę, jej mieszkańców, jej historię. Nie chce już tego miejsca opuszczać. Lepiej czuje się w tej małej społeczności, opiekując się starym ogrodem, spacerując samotnie i udając kogoś z innej, dawnej epoki, niż próbując uzyskać akceptację rówieśników.

– Gdy czujemy się samotni, mocniej koncentrujemy się na negatywnych myślach i emocjach – wyjaśnia psycholog. – W sytuacjach trudnych uruchamiamy też różne strategie radzenia sobie. Część osób szuka rozwiązania problemu, koncentrując się na zadaniu. Inni skupiają się na własnych emocjach, jeszcze inni będą szukać wsparcia społecznego albo przeciwnie – samotności. Jeśli chcemy pomóc dziecku przeżywającemu żałobę, nie zaprzeczajmy jego emocjom, nie pocieszajmy, że nic się nie stało albo że kiedyś będzie lepiej, łatwiej. Takie komunikaty sygnalizują brak zrozumienia i nie sprzyjają porozumieniu. Zdecydowanie lepiej towarzyszyć, stać obok, lecz nie narzucać się. Powiedzieć: „Pamiętaj, że w każdej chwili możesz przyjść, ja jestem obok, czekam, ale nie będę mówić, jak się masz zachowywać, co masz czuć i myśleć”. Dajmy prawo do smutku, do złości czy do pretensji – podkreśla.

Może to etapy żałoby sprawiały, że Flora czuła się inaczej niż zwykle, a może dojrzewała do stania się kimś innym niż dotąd? Może dochodziła do głosu jej wewnętrzna siła, wyjątkowa więź dziewczynki z miejscem i jego historią.

Praca z żałobą

Za sprawą autorki Evy Frantz i znakomitego tłumaczenia Agaty Teperek, z każdym kolejnym rozdziałem szczelniej otula nas tajemnicza atmosfera opuszczonego dworu, na którego teren nikt nie ma wstępu. Prawie nikt, bo Flora porusza się tam bez problemu i choć czasem zaskakują ją obecność dziwnego chłopca w nieco starodawnym stroju, szepty i dziwna biała wiewiórka, a mieszkańcy miasteczka przyjmują zmowę milczenia, ona już wie, że za możliwość opieki nad dworem – oddałaby bardzo wiele.

„To wariactwo, ale Flora w mgnieniu oka poczuła, że kocha każdy milimetr kwadratowy tego starego domu. Mimo że poranek był mroźny, zrobiło się jej przyjemnie ciepło. Czy to właśnie takie uczucie towarzyszy zakochaniu? Czy jest dziwna, bo zakochała się w jakimś zapuszczonym dworze, chociaż nigdy dotąd nie była zakochana w żadnym człowieku? – Jeśli tak, to proszę bardzo, mogę być dziwna – pomyślała dziewczynka”.

Newsweek Psychologia

Newsweek Psychologia

Foto: Newsweek

Czytelnik chętnie, wraz z bohaterką, zbadałby skrytki, szukał skarbu, a jeszcze chętniej szukał starych listów i pamiątek, które mogą odmienić niejedno życie. Dwie linie czasu, zbliżając się, przenikają się i znów oddalają, każąc nam z wypiekami na twarzy śledzić losy kolejnych bohaterów. Szczególnie niezwykła jest postać ekscentrycznego, choć budzącego sympatię staruszka, w którym po wielu rozdziałach rozpoznajemy dziedzica dworu. To nieśmiały i skromny Fridolf. Dlaczego żyje w pralni przerobionej na mieszkanie? Dlaczego nie wchodzi do dworu od bardzo, bardzo dawna?

Jego historia jest wzruszająca. Jako dziecko przeżył ogromną tragedię. Rodzina zginęła w wypadku, a on został oddany na wychowanie dalekim krewnym. Możemy tylko podejrzewać, że nie zaopiekowali się chłopcem tak, jak powinni, bo nosi on przez całe życie poczucie winy. Jest przekonany, że rodzina zginęła przez niego, a potężny ród przestał istnieć.

– Takie sytuacje są częste. Dzieci tłumaczą sobie to, co się wydarzyło w ich życiu, na poziomie adekwatnym do swojego wieku rozwojowego. U małych dzieci będzie wówczas dominowało myślenie magiczne. Najmłodsi sądzą, że jeżeli coś złego zrobili, to w konsekwencji nastąpi jakaś kara. Dzieci mogą np. traktować chorobę i pobyt w szpitalu jako karę za wcześniejsze zachowanie. Podobnie mogą traktować śmierć bliskiej osoby, co w przyszłości często skutkuje przewlekłym poczuciem winy. Trafiają do mnie pacjenci w wieku nastoletnim czy dorosłym, którzy przez wiele lat nie uporali się z poczuciem winy za śmierć lub chorobę rodzica – mówi psycholog.

Brak przepracowania żałoby tłumaczy fakt opuszczenia dworu przez bohatera. Pozostawienia go w stanie z dnia wypadku.

– Po śmierci osoby bliskiej dobrze, by rodzina, już po przepracowaniu żałoby, posprzątała dom. Usunęła rzeczy zmarłego. Jest to potrzebne, by nauczyć się żyć na nowo. Zmarli na zawsze pozostają w naszych myślach i sercach, jednak przychodzi czas, że pewien etap życia trzeba zamknąć, nawet symbolicznie. Tak, aby nauczyć się żyć w nowej, innej rzeczywistości. Spotykamy osoby, które latami nie potrafią uporać się z żałobą i na przykład zachowują pokoje, w których niczego nie wolno przestawić, nic nie wolno ruszyć. Po kilku czy kilkunastu latach wciąż pozostają w nich rzeczy osoby zmarłej, co znacznie utrudnia codzienne funkcjonowanie – tłumaczy Agnieszka Pasztak-Opiłka.

Taką sytuację przedstawia książka. Choć uśpiony na pięćdziesiąt lat w niezmienionym stanie dwór robi na nas ogromne wrażenie, mamy świadomość, że jest on dowodem na nieprzepracowaną traumę dziecka, które nie miało szans na szczęście, gdy stało się dorosłym. Teraz poznajemy je u kresu życia.

Z każdym rozdziałem więcej w nas nadziei, że może w życiu nic nie jest ostateczne i nawet podczas trudnych chwil możemy mieć nadzieję, że gdzieś jest dla nas napisane szczęśliwe zakończenie. W książce mamy happy end, który zaskoczy nawet dorosłych czytelników. Sprawi, że częściej będziemy sobie pozwalać na marzenia i uważniej przyglądać się starym dworom i zamczyskom.

Po tej lekturze być może częściej będziemy zaglądać do biblioteki, szukając informacji o lokalnej historii. Przede wszystkim jednak może staniemy się świadomi tego, jak ważne jest umiejętne zadbanie o siebie i bliskich w obliczu nieszczęść. Jak mocno wpływa na całe nasze życie.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
8

15.11.2023

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Varga: Czarnek wie, co musi robić. Gdy wkracza na scenę, staje się innym człowiekiem

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Melinda Gates upominała męża, by przestał się spotykać z Epsteinem, lecz Bill nie słuchał

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Tajemnica niskich ceny masła. „Wszyscy na tym stracimy”

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers 
Still Make – B2

Housing Market Expert Reveals Biggest 3 Mistakes Buyers Still Make – B2

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

„Dogadywali się, czasami śmiałam się, że wręcz nie jestem im potrzebna”. Karolina miała dwóch partnerów

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Superkomputer kwantowy w Poznaniu. Tu rodzi się fabryka AI

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Sierakowski: Jego brak realnie podniósł poziom polskiej polityki. Tej „karierze” najlepiej zrobi zapomnienie

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Ukraina uderza w ważne cele. Łuny pożarów nad Rosją

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

Zielnik na balkonie. Jak założyć własny ogródek w bloku?

2 maja, 2026
Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

Salino. Dwie osoby nie żyją po wypadku na jeziorze. Przewróciła się łódka

2 maja, 2026
USA, Teksas. Katastrofa samolotu Cessna 421C. Zginęło pięć osób

USA, Teksas. Katastrofa samolotu Cessna 421C. Zginęło pięć osób

2 maja, 2026
ZUS ostrzega emerytów przed oszustwami. Namawiają na program emerytalny

ZUS ostrzega emerytów przed oszustwami. Namawiają na program emerytalny

2 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

Stankiewicz: Bielan ma nową misję. Opowiada dziennikarzom, że na Czarnka jest cała szafa haków

2 maja, 2026
Prezydent Nawrocki domaga się nowej waloryzacji emerytur. Prezydencki projekt zmian – Biznes Wprost

Prezydent Nawrocki domaga się nowej waloryzacji emerytur. Prezydencki projekt zmian – Biznes Wprost

2 maja, 2026
USA. Opóźnienia dostaw broni do Polski, Wielkiej Brytanii, Estonii i Litwy

USA. Opóźnienia dostaw broni do Polski, Wielkiej Brytanii, Estonii i Litwy

2 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.