Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Rozwody pozasądowe. Waldemar Żurek krytykuje weto Karola Nawrockiego

Rozwody pozasądowe. Waldemar Żurek krytykuje weto Karola Nawrockiego

30 kwietnia, 2026
Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

30 kwietnia, 2026
Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

30 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

30 kwietnia, 2026
Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Rozwody pozasądowe. Waldemar Żurek krytykuje weto Karola Nawrockiego
  • Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem
  • Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie
  • Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji
  • Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos
  • Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost
  • Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje
  • Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Za łatwo uwierzyliśmy, że odbiorcy mediów to muły, którym trzeba sprzedać towar tani, ale kolorowy [FELIETON]
Za łatwo uwierzyliśmy, że odbiorcy mediów to muły, którym trzeba sprzedać towar tani, ale kolorowy [FELIETON]
Aktualności

Za łatwo uwierzyliśmy, że odbiorcy mediów to muły, którym trzeba sprzedać towar tani, ale kolorowy [FELIETON]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości1 sierpnia, 2025

Czeski film „Stan wyjątkowy” skusił mnie podjętym tematem dziennikarskiego oszustwa. Dziennikarskie oszustwa są równie stare, jak dziennikarstwo, a my zapominamy, że dziennikarz, tak jak ksiądz, nie jest w świetle prawa zawodem zaufania publicznego, mimo że zarówno od dziennikarza, jak i od księdza oczekujemy uczciwości.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Mottem filmu Jana Hřebejka są słowa Marka Twaina: „Kłamstwo może przemierzyć pół świata, zanim prawda założy buty”. Zawsze tak było, ale teraz jest jeszcze bardziej, a już niedługo prawda nie będzie nawet zakładać butów, bo kłamstwo obetnie jej nogi. Bohaterem „Stanu wyjątkowego” jest korespondent czeskiego radia Karel Beran, nadający z fikcyjnego kraju Kambur, niewielkiego muzułmańskiego państwa na Bliskim Wschodzie, gdzie rządzi emir Rand, dyktator niechcący oddać władzy. Karel podejrzewa, że jego pozostawiona w Pradze żona zdradza go z arabskim pracownikiem radia, notabene rodowitym Kamburczykiem. Rzuca więc robotę w Kamburze i wraca do domu, by nakryć wiarołomną na gorącym uczynku. W tym momencie w Kamburze wybucha rewolucja i szefostwo radia domaga się korespondencji na gorąco z miejsca walk. Karel zatem z kuchni mieszkania na Vinohradach nadaje fałszywe korespondencje, za pomocą efektów dźwiękowych uzyskanych dzięki garnkom i innym sprzętom, imitując wybuchy, strzelaniny i kłamiąc, jak bardzo naraża swe życie.

Nic nowego w wątku – dziesięć lat temu Ricky Gervais nakręcił film „Special Correspondents” o dwóch lamusowatych dziennikarzach radiowych, którzy mają wyruszyć do Ekwadoru, gdzie wybucha rewolucja, ale finalnie lądują w pokoju nad nowojorską knajpą, bo przez pomyłkę jeden z nich wyrzucił paszporty i bilety. Z tejże knajpy nadają porażające korespondencje, a cały świat medialny za nimi rozpowszechnia brednie. Udają porwanych przez partyzantów, więc urządza się zbiórki na wykupienie ich z rąk terrorystów, a żona jednego z nich robi karierę piosenkarki na nieszczęściu rzekomo uprowadzonego męża. Hřebejk musiał widzieć ten film, a jeśli nie widział, to znaczy, że temat jest bardziej uniwersalny, niż nam się wydaje.

Lata temu w „Jutro nie umiera nigdy” Pierce Brosnan jako 007 walczył z magnatem medialnym Carverem, który by podnieść oglądalność swojej telewizji i sprzedaż gazety „Tomorrow”, usiłował wywołać wojnę między Wielką Brytanią a Chinami. Carver pływał niewidzialnym dla radarów okrętem i zatopił brytyjski niszczyciel, by oskarżyć o to Chiny, i jedynie Bond wraz z chińską agentką mogli uchronić świat od apokalipsy. Dewizą Carvera było: „Cezar miał swoje legiony, Napoleon armie, ja mam telewizję, wiadomości i gazety”.

Od dłuższego czasu wszyscy mają coraz gorsze zdanie o dziennikarzach i mediach jako takich. Dziennikarstwo ma nędzne notowania, choć w sumie czy kiedykolwiek naprawdę miało dobre? Jasne, że miało. Po 1989 r., gdy wydawało się, że wolna prasa na zawsze już będzie ostoją demokracji, strażnikiem wolności obywatelskiej, drogowskazem moralnym i biczem bożym na tych, którzy wybrali politykę jako wygodny sposób zarobku i załatwiania synekur, a nie służbę publiczną – pisząc to, mam bolesny skręt kiszek ze śmiechu.

Mówienie o upadku dziennikarstwa jest pewną przesadą, bo brukowce oraz pogoń za tanią sensacją kryminalną i polityczną już sto i więcej lat temu dominowały w tym środowisku. Iluż to ludzi uważających się za dziennikarzy było w istocie wyłącznie handlarzami tandetą, szarlatanami albo partyjnymi propagandystami? Tyle że dziś mamy efekt skali, bo i mediów zatrzęsienie i nieszczęśników za miskę ryżu produkujących bełkotliwe teksty zwane bezczelnie „artykułami” niewyobrażalna masa. A i politycy już mediów ani dziennikarzy się nie boją, bo pycha i arogancja, jakimi są przesiąknięci, mają swoje uzasadnienie: ich kłamstwa, przestępstwa, jakich się dopuścili, nawet jeśli zdemaskowane i detalicznie opisane przez uczciwych dziennikarzy, i tak pozostaną bezkarne. A im więcej tych producentów kitu medialnego, tym mniej prawdziwych dziennikarzy, tych, dla których – wybaczcie patos – prawda o świecie jest wartością nadrzędną.

Ludzie coraz mniej ufają dziennikarzom. Dziennikarz nawet jeśli odkryje i nagłośni aferę na szczytach władzy, to nie musi nic znaczyć, bo żyjemy w epoce bezwstydu i politycy nie strzelają sobie honorowo w głowę, a nawet nie widzą żadnych powodów, żeby podawać się do dymisji. W końcu nie wybiera się ich dlatego, że posiadają kompetencje i zdolność honorową, ale wyłącznie ze względu na afiliacje polityczne.

Kiedy Karel robi fejkowy wywiad z ministrem spraw wewnętrznych Kamburu, odgrywanym przez Khaleda, natychmiast do czeskiego radia zgłaszają się najważniejsze media z całego świata z prośbą o udostępnienie tego ekskluzywnego materiału: Reuters, Deutsche Welle i „Gazeta Wyborcza”. Naczelny czeskiego radia w ekscytacji rozmawia z nimi po angielsku i niemiecku oraz najczystszą polszczyzną z jakimś Tadkiem z Warszawy. Ten naczelny radia o nazwisku Brych zna bodaj wszystkie języki świata, bo czyta nawet w oryginale arabską poezję, ale w pogoni za sensacją, sprzedażą i słuchalnością daje się robić w balona jak dziecko. Zdaje się, że to doskonała metafora naszego zawodu: damy się pokroić za scoop, czyli ekskluzywny materiał.

W rankingu zaufania do poszczególnych zawodów dziennikarz jest dziś na 35. miejscu, między aktorem a taksówkarzem – pomysł, że w ogóle można ufać aktorowi, jest przezabawny. Na końcu listy są poseł na Sejm RP, youtuber oraz influencer, co pocieszające, ale nie zmienia tego, że dziennikarzom mniej się ufa niż kelnerom, choć całe szczęście bardziej się ufa niż księżom, bo ci są na poziomie trenerów personalnych.

Błędy gramatyczne i kiksy ortograficzne, niechlujność językowa i nieumiejętność odmiany przez przypadki, byk na byku bykiem poganiany, ale grunt, że powstał kontent – to jest prawda o polskiej prasie. Bo taśmowa produkcja kontentu to najważniejsze w wielkiej fabryce treści medialnych klepanych przez mediaworkerów – to doskonałe słowo, bo mediaworker nie jest dziennikarzem. Dobra nowina jest taka, że mediaworkerów wytnie wkrótce sztuczna inteligencja, która ma nad nimi taką przewagę, że nawet jeśli jest głupia, to jednak jest jakąś inteligencją.

Jeśli największa gazeta w Polsce pozbywa się działu korekty, to czymże to jest, jak nie pogardą wobec czytelników? Jeśli każdy artykuł w najpoważniejszej kiedyś polskiej gazecie podpisany jest nazwiskiem osoby rzekomo redagującej ten tekst, a tekst składa się z kaskady byków gramatycznych, to czy redaktor nie zna polszczyzny, tak jak polszczyzny nie zna autor mianujący się dziennikarzem, czy też po prostu redakcja uważa, że można wypuszczać w świat bełkot językowy, byleby ktoś go kliknął i wykupił subskrypcję?

Chyba za łatwo uwierzyliśmy, że odbiorcy mediów to kompletne muły, którym trzeba sprzedać towar tani, ale kolorowy, szybko spreparowany, byle rajcujący i nakręcający skrajne emocje. A może czytelnicy są mądrzejsi od dziennikarzy i chcą poważnych, a nawet długich materiałów, w dodatku porządnie zredagowanych i publikowanych po korekcie? Może zamiast robić ich w wała za pomocą clickbaitów, tekstów z zawzięciem ssanych z brudnego palca i dmuchać z byle czego sensację na miarę końca świata, dać ludziom narzędzia do zrozumienia tego świata, zanim naprawdę się skończy?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

Polska od dwóch miesięcy wysycha, a maj nie przyniesie poprawy. „W wielu regionach sytuacja jest dramatyczna”

Magda Gessler zdradza sekret idealnych dań z grilla. W Polsce popełnia się jeden błąd

Magda Gessler zdradza sekret idealnych dań z grilla. W Polsce popełnia się jeden błąd

Długosz: Polska 2050 kozaczyła, ale w klubie nie było twardzieli. Tusk nie dał się szantażować

Długosz: Polska 2050 kozaczyła, ale w klubie nie było twardzieli. Tusk nie dał się szantażować

Tutaj piknik trwa od kwietnia do późnej jesieni. „Zwierzęta są przyzwyczajone do dziwnych dla nich zachowań ludzi”

Tutaj piknik trwa od kwietnia do późnej jesieni. „Zwierzęta są przyzwyczajone do dziwnych dla nich zachowań ludzi”

Utrzeć nosa rakowi. Chirurgia rekonstrukcyjna i estetyczna u pacjentów onkologicznych

Utrzeć nosa rakowi. Chirurgia rekonstrukcyjna i estetyczna u pacjentów onkologicznych

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Naukowcy dali mrówkom i ludziom to samo zadanie. Wnioski zaskakują

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Zapomniany bohater Sejmu Wielkiego o rządzie: Nierząd, ucisk, ohyda

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Wojna „dwóch płuc” w PiS. Tak Kaczyński chce zabrać tlen Morawieckiemu

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

Słynny szef kuchni: kiedyś interesował mnie tylko ten jeden najlepszy kawałek mięsa, a resztę wyrzucałem

30 kwietnia, 2026
Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

Inowrocław. 52-latek rozbił się paralotnią, uratowały go tuje w ogrodzie

30 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraiński generał wskazuje plany Rosji

30 kwietnia, 2026
Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

Sondaż. Wybory na Węgrzech korzystne dla Polski? Polacy zabrali głos

30 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

Dopłaty do PPK 2026 – ile wynosi dopłata roczna i kto ją dostaje? – Biznes Wprost

30 kwietnia, 2026
Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

Holandia. Pożar na poligonie, nowe informacje

30 kwietnia, 2026
Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia

Ostrzeżenie GIS. Listeria w polędwiczkach z kurczaka. Wycofywana cała partia

30 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.