Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Sikorski: Polacy cali i zdrowi

USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Sikorski: Polacy cali i zdrowi

26 kwietnia, 2026
Obywatelstwo polskie dla cudzoziemców. Do Sejmu trawił projekt posłów PiS

Obywatelstwo polskie dla cudzoziemców. Do Sejmu trawił projekt posłów PiS

26 kwietnia, 2026
Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

26 kwietnia, 2026
Dodatek do emerytury 288 zł – warunki, wniosek i zasady – Biznes Wprost

Dodatek do emerytury 288 zł – warunki, wniosek i zasady – Biznes Wprost

26 kwietnia, 2026
Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik

Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik

26 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Sikorski: Polacy cali i zdrowi
  • Obywatelstwo polskie dla cudzoziemców. Do Sejmu trawił projekt posłów PiS
  • Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV
  • Dodatek do emerytury 288 zł – warunki, wniosek i zasady – Biznes Wprost
  • Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik
  • Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”
  • Nikola Grbić chce sprawdzić zdolną młodzież. Piotr Graban o talentach w reprezentacji – Siatkówka – Sport Wprost
  • Niedziele handlowe 2026. Gdzie 26 kwietnia zrobimy zakupy? – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Święty Graal Macierewicza”. Nawrocki ma ujawnić ściśle tajny dokument sprzed lat [TYLKO U NAS]
„Święty Graal Macierewicza”. Nawrocki ma ujawnić ściśle tajny dokument sprzed lat [TYLKO U NAS]
Aktualności

„Święty Graal Macierewicza”. Nawrocki ma ujawnić ściśle tajny dokument sprzed lat [TYLKO U NAS]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości31 sierpnia, 2025

Karol Nawrocki ma ujawnić ściśle tajny aneks do raportu z likwidacji WSI, rozmawia już o tym z szefem BBN Sławomirem Cenckiewiczem. Trzech poprzednich prezydentów wolało go trzymać w sejfie.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że z nami jesteś!

Foto: Newsweek

Nie ma w polskiej polityce dokumentu, który by obrósł większą legendą niż tych 886 stron. Powstał w 2007 r. Jego autorem jest przede wszystkim Antoni Macierewicz. Aneks teoretycznie miał być jedynie dodatkiem do samego raportu – choć dwa razy obszerniejszym – lecz przerósł go nie tylko objętością, ale i tajemniczością.

Polityk prawicy, któremu akurat bardzo zależy na jego ujawnieniu: – Są dwie wersje tego, dlaczego poprzedni prezydenci nie ujawnili aneksu. Pierwsza jest taka, że ten materiał jest przerażający i groźny. A druga – że jest ośmieszający.

Chór byłych prezydentów

Prezydenci, którzy go czytali, mówili „nie” jego ujawnieniu.

Lech Kaczyński po lekturze twierdził, że „Antoni Macierewicz czasami formułuje tezy zbyt daleko idące w stosunku do faktów, którymi dysponuje”. Uznał aneks za publicystykę, a więc za rzecz ośmieszającą dla państwa.

Bronisław Komorowski – uznając aneks za rzecz i śmieszną, i groźną – mówi „Newsweekowi” tak: – Bzdury i kłamstwa można ujawniać, bo one są kompromitujące dla autorów, ale jeżeli aneks zawiera też informacje przydatne dla służb obcych państw, to już zupełnie inna sprawa. O ile pamiętam, to były w nim elementy ujawniania danych o aktywach polskiego wywiadu.

Andrzej Duda nie chciał zdradzać powodów, ale trzymał się opinii Lecha Kaczyńskiego: – Bo miałem ku temu powody. Z fotela prezydenta wiele spraw wygląda trochę inaczej. Uważałem, że nie powinien być odtajniony.

Kto nie ujawnia, ten zdrajca?

Co ciekawe, na początku prezydentury Andrzeja Dudy, już w 2015 r., sam Macierewicz mówił publicznie, że Duda na pewno ujawni aneks. W rzeczywistości nie znał zamiarów prezydenta – wywierał jedynie presję na głowę państwa. Macierewicz wręcz oskarżał Dudę o zdradę, ale ten nie pękł – wsparł go Jarosław Kaczyński, który stwierdził, że nie ma potrzeby, by ujawniać aneks. Jednak prezes PiS, będąc premierem, nawet nie przeczytał dokładnie tego dokumentu i opierał się głównie na opinii brata.

Były minister w kancelarii Andrzeja Dudy, który rozmawiał z prezesem PiS o aneksie: – Jarosław Kaczyński nigdy nie definiował aneksu jako broni atomowej do zrzucenia na system III RP.

W aneksie, o czym świadczą przecieki z materiałów wykorzystywanych do jego stworzenia i wypowiedzi samego Macierewicza, ma być mowa o Bronisławie Komorowskim (on jest jednym z głównych oskarżonych w tym dokumencie), o nielegalnym handlu bronią, o roli WSI przy tworzeniu mediów w Polsce i o genezie struktur mafijnych w Polsce. Wojciech Sumliński (prawicowy autor m.in. książki „Niebezpieczne związki Bronisława Komorowskiego”) twierdzi, że opublikował aneks w swojej książce, ale z jego wiarygodnością jest taki kłopot, że ma on na koncie takie plagiaty, jak przekopiowanie do książki o Komorowskim fragmentów z Paulo Coelho.

Siła rażenia

Tymczasem aneks kurzy się w prezydenckim sejfie od 2007 r. Rzekomo miałby on wysadzić w powietrze scenę polityczną, ale może się okazać kapiszonem, który po 18 latach od jego napisania i – co prawdopodobne – wymazaniu nazwisk, zainteresuje tylko najtwardszy elektorat PiS i historyków.

Prof. Antoni Dudek, historyk i politolog z Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego: – Sam jestem za ujawnieniem tego aneksu. Właściwie czemu nie? Może tylko należałoby zanonimizować dane osobowe. Nie protestowałbym przeciwko takiej publikacji. Nawet jeżeli zobaczymy, że część fortun w Polsce powstała dzięki powiązaniom z WSI, to co z tego w praktyce wyniknie dla polityki? Niewiele. To będzie materiał głównie dla historyków.

Jak dodaje, najpewniej są w nim spekulacje dotyczące różnych zamożnych Polaków i ich powiązań ze światem polityki. – O Janie Kulczyku, Zygmuncie Solorzu, Janie Wejchercie. Najciekawszą rzeczą byłaby lista pożyczkobiorców FOZZ, bo FOZZ dawał pożyczki prywatnym przedsiębiorcom. Autorzy aneksu sugerowali, że wśród nich są twórcy polskich telewizji prywatnych – dodaje prof. Dudek.

Afera FOZZ była jednym z największych skandali III RP – nazywana jest wręcz „matką wszystkich afer”. Państwo stracić miało na niej ponad 300 mln zł.

Tajny aneks ma większą siłę rażenia, niż gdyby był już jawny. W 2015 r. Komorowski był nim okładany w czasie kampanii wyborczej i oskarżany o związki z WSI, co mobilizowało twardy elektorat PiS, by głosował na Andrzeja Dudę.

Odporny na wdzięki oficerów WSI

– Teraz o tym, jak odtajnić aneks, Karol Nawrocki rozmawia przede wszystkim z szefem BBN Sławomirem Cenckiewiczem – mówią nam ludzie z kręgu pałacu prezydenckiego. Jest on zresztą współautorem i samego raportu, i aneksu. Był przewodniczącym komisji likwidacyjnej WSI, więc zna te dokumenty na wylot.

Historia samego aneksu jest zadziwiająca.

PiS i PO w 2005 r. wspólnie głosowały za zlikwidowaniem WSI. Jedynym posłem Platformy głosującym przeciw był wtedy Bronisław Komorowski. Prezydent Lech Kaczyński zadanie zlikwidowania WSI powierzył Antoniemu Macierewiczowi, bo – jak tłumaczył – jest on „odporny na wdzięki przeuroczych oficerów WSI”. Macierewicz sporządził raport, a prezydent go ujawnił.

Raport z likwidacji WSI był jednak zawodem dla obozu PiS – nie dość, że nie był wielce sensacyjny, to wymieniani w nim ludzie pozywali MON. Nieżyjący już prezydent osobiście przepraszał historyka Andrzeja Grajewskiego za umieszczenie go w raporcie.

Dopiero aneks do raportu miał być bombą. Aneksów miało być zresztą kilka – o walce WSI z Kościołem, o sterowaniu mediami, ale Macierewicz zdążył dostarczyć prezydentowi tylko jeden. I to rzutem na taśmę. W 2007 r. tuż przed tym, gdy Platforma Obywatelska przejęła rządy, Macierewicz przesłał aneks prezydentowi Lechowi Kaczyńskiemu i jego bratu, wtedy premierowi. A także wicepremierom Zycie Gilowskiej i Przemysławowi Gosiewskiemu. Macierewicz został posłem PiS i musiał odejść z komisji weryfikacyjnej WSI. Zastąpił go – decyzją Lecha Kaczyńskiego – były premier Jan Olszewski. Dzień przed zaprzysiężeniem Donalda Tuska na premiera kopie aneksu, które mieli politycy PiS, zostały odesłane do prezydenckiego BBN. Nowy rząd nie miał więc dostępu do tego dokumentu.

Został jeden egzemplarz

Lech Kaczyński, mając za sobą lekcję głównego raportu, nie dowierzał Macierewiczowi i dlatego prosił, by mu dostarczyć niektóre dokumenty w oryginale.

Na dwa lata przed śmiercią Jana Olszewskiego, byłego premiera i byłego szefa komisji likwidującej WSI, rozmawiałem z nim o tym aneksie. Wspominał, że osobiście pilnował, aby wszystkie kopie aneksu komisyjnie zniszczyć – oprócz jednej, która była w prezydenckim sejfie. Olszewski podkreślał: jedyny egzemplarz jest u prezydenta. Ten egzemplarz jest nazywany Świętym Graalem Antoniego Macierewicza.

Macierewicz musiał potraktować jako potwarz to, że aneks w końcu trafił w ręce Bronisława Komorowskiego. Po katastrofie smoleńskiej ówczesny marszałek Sejmu przejął obowiązki głowy państwa. Komorowski był pierwszym politykiem PO, który mógł przeczytać aneks. Ale i on nie zdecydował się go ujawnić.

Komorowski mówi dziś: – Ten aneks to dzieło Antoniego Macierewicza i paru innych radykałów z kręgu PiS. Za niewiarygodny uznał go Lech Kaczyński – dał temu publicznie wyraz. Podobne stanowisko zajął Andrzej Duda. Jeśli Karol Nawrocki uzna, że dla niego decyzje poprzedników nie są żadną wskazówką, to go ujawni.

Zamazać i ujawnić

Ale Karol Nawrocki nie trzyma się linii Lecha Kaczyńskiego ani linii Andrzeja Dudy. Obecny prezydent jest twardszy w poglądach i idzie jak taran, a nie dzieli włos na czworo jak Duda.

Sam Nawrocki nie jest specjalistą od służb specjalnych, a w szczególności od WSI. Zdaje się na swoich współpracowników. A numerem jeden w tej sprawie jest Sławomir Cenckiewicz. Numerem dwa – gen. Andrzej Kowalski, który współpracował z likwidatorami WSI.

Cenckiewicz jest prywatnie przyjacielem Nawrockiego. Prezydent mu ufa. Z wypowiedzi archiwalnych, jak i z sygnałów nieoficjalnie dobiegających z pałacu, wynika, że rekomendacja dla Nawrockiego będzie taka: dane osobowe zamazać, aneks odtajnić. Dokument ten ma już 18 lat, a dotyczy tego, co się działo w latach 90. i na początku XXI w. Jest to więc – co podkreślają nasi rozmówcy i bliscy Dudzie, i ci z kręgu obecnego prezydenta – dokument historyczny.

Na pewno Cenckiewicz chce ujawnienia aneksu. W TV Republika, wówczas niszowej, przekonywał niegdyś: – Aneks nie może się stać czymś na wzór Świętego Graala, którego szukamy, ale nie możemy znaleźć. Jest kwestią otwartą, czy ten dokument powinien być opublikowany w „Monitorze Polskim” tak jak raport przygotowany przez Antoniego Macierewicza. Zgadzam się z opinią prof. Andrzeja Zybertowicza, który podkreśla, że aneks ma pewną wartość historyczną, dlatego nad trybem jego ujawnienia należy się zastanowić.

Kłopotem jest to, że Lech Kaczyński pogrzebał wiarygodność aneksu. Cenckiewicz omijał to tak: – Czy jeśli Lech Kaczyński coś powiedział, to musimy uznać, że to jest prawda objawiona?

Prof. Andrzej Zybertowicz, współpracownik Andrzeja Dudy, już w 2018 r. przekonywał, że „decyzja podjęta w jednej sytuacji nie musi być na wieczne czasy”. Czyli decyzję Lecha Kaczyńskiego można i należy zmienić. Zybertowicz nadal jest doradcą w prezydenckim BBN – był nim za Dudy, jest i za Nawrockiego.

Paweł Szefernaker, szef gabinetu prezydenta, był pytany o aneks w Kanale Zero. Bardziej wymijająco nie mógł odpowiedzieć: – Wiemy, dlaczego ten aneks przez lata nie był publikowany. Ze względu na to, że są tam informacje osobowe, są kwestie związane z bezpieczeństwem państwa.

Ale brzmiał tak, jakby to były historyczne powody.

Chodzi jednak nie tylko o kwestię informacji wrażliwych, ale przede wszystkim o prawo. W 2008 r. Trybunał Konstytucyjny utrudnił publikację aneksu. Uznał, że choć sam raport Lech Kaczyński opublikował legalnie, to jednak TK uznał za niekonstytucyjne pozbawienie osób z raportu – przed publikacją – prawa do wysłuchania przez komisję weryfikacyjną WSI, dostępu do akt sprawy oraz odwołania do sądu od decyzji o umieszczeniu ich w raporcie. Prawa jednak nie zmieniono – w tej sytuacji można próbować opublikować aneks z zamazanymi danymi osobowymi.

Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, zapowiadał w połowie sierpnia, że Karol Nawrocki „decyzję dotyczącą tego, czy odtajni aneks, czy nie, podejmie w najbliższym czasie”. W pałacu sprawa nie jest uznawana za bardzo pilną, ale jednak za konieczną do załatwienia.

Jak „Zetka” w IPN

Legendą, choć mniejszą, otoczony był też zbiór zastrzeżony IPN. Jego idea była taka: akta odziedziczone po służbach PRL, które powinny pozostać tajne ze względu na bezpieczeństwo państwa, trafiają do „Zetki” (tak nazywano zbiór zastrzeżony). Kłopot polega na tym, że prezes IPN prof. Leon Kieres umieścił w nim multum akt.

Legenda „Zetki” rosła, aż za rządów PiS ten zbiór zlikwidowano. – Wiarę w to, że w aneksie są supertajne informacje, mogę porównać do wiary, że równie supertajna wiedza była w zbiorze zastrzeżonym IPN. Gdy ujawniono „Zetkę”, było wielkie rozczarowanie. Nie było wielkich sensacji, choć były informacje o agenturalności Kazimierza Kujdy [przez dekady niezatapialnego, jednego z najważniejszych żołnierzy Jarosława Kaczyńskiego, byłego prezesa spółki Srebrna – red.] czy aktora Jerzego Zelnika – mówi prof. Dudek.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
36

31.08.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

„Brakujące bombowce”. Oto prawdziwe szkody drugiej kadencji Trumpa

„Brakujące bombowce”. Oto prawdziwe szkody drugiej kadencji Trumpa

Vincent V. Severski: Amerykanie doskonale znają Iran i wiedzą, że jest praktycznie nie do zdobycia

Vincent V. Severski: Amerykanie doskonale znają Iran i wiedzą, że jest praktycznie nie do zdobycia

Morawiecki rośnie w siłę. Majmurek: były premier narzucił ton, Czarnek w coraz gorszej sytuacji

Morawiecki rośnie w siłę. Majmurek: były premier narzucił ton, Czarnek w coraz gorszej sytuacji

Meryl Streep wraca w kultowej roli. „Dziś jako szefowa dostałaby zarzuty o mobbing”

Meryl Streep wraca w kultowej roli. „Dziś jako szefowa dostałaby zarzuty o mobbing”

„Wykorzystał zmęczenie Bułgarów”. Radew wygrał wybory bez obietnic

„Wykorzystał zmęczenie Bułgarów”. Radew wygrał wybory bez obietnic

Zmarł Andrzej Olechowski. Współzałożyciel PO miał 78 lat

Zmarł Andrzej Olechowski. Współzałożyciel PO miał 78 lat

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Barańczaka natchnął ten sam duch czasu, który zainspirował Havla, Michnika, Krynickiego

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Obywatelstwo polskie dla cudzoziemców. Do Sejmu trawił projekt posłów PiS

Obywatelstwo polskie dla cudzoziemców. Do Sejmu trawił projekt posłów PiS

26 kwietnia, 2026
Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

26 kwietnia, 2026
Dodatek do emerytury 288 zł – warunki, wniosek i zasady – Biznes Wprost

Dodatek do emerytury 288 zł – warunki, wniosek i zasady – Biznes Wprost

26 kwietnia, 2026
Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik

Atak podczas balu z udziałem Donalda Trumpa. Wiadomo kim jest napastnik

26 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

26 kwietnia, 2026
Nikola Grbić chce sprawdzić zdolną młodzież. Piotr Graban o talentach w reprezentacji – Siatkówka – Sport Wprost

Nikola Grbić chce sprawdzić zdolną młodzież. Piotr Graban o talentach w reprezentacji – Siatkówka – Sport Wprost

26 kwietnia, 2026
Niedziele handlowe 2026. Gdzie 26 kwietnia zrobimy zakupy? – Biznes Wprost

Niedziele handlowe 2026. Gdzie 26 kwietnia zrobimy zakupy? – Biznes Wprost

26 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.