Holendrzy w środę ruszyli do urn, aby wybrać nowy parlament. Głosowanie okazało się konieczne po zerwaniu przez Partię Wolności koalicji, która zawiązała się po wyborach w listopadzie 2023 roku.
Według sondażu exit poll partia Demokraci 66 zdobędzie 27 miejsc w 150-osobowej izbie niższej parlamentu, pokonując Partię Wolności skrajnie prawicowego przywódcy Geerta Wildersa, która zdobyła 25 miejsc – informuje agencja Reutera. Margines błędu w tym badaniu wynosi do trzech miejsc. Frekwencja wyborcza wyniosła 76,3 proc.
Na czele Demokratów 66 stoi 38-letni Rob Jetten. Ewentualne zwycięstwo otwiera mu drogę do stworzenia koalicji rządzącej. Byłby to pierwszy premier w historii Holandii, który otwarcie deklaruje się jako homoseksualista.
Holandia. Przedterminowe wybory parlamentarne. Niewielka różnica między partiami
Popularność 38-letniego Jettena wzrosła w ciągu ostatniego miesiąca. Lider D66 prowadził kampanię opartą na pozytywnym przesłaniu i obiecywał koniec ery politycznej zdominowanej przez Wildersa.
Różnice między pierwszą partią, a następnymi ugrupowaniami są niewielkie. Trzecie miejsce według sondażu exit poll zajęła liberalna Partia Ludowa na rzecz Wolności i Demokracji (23 mandaty).
Czwarta jest lewicowa koalicja Zielona Lewica-Partia Pracy (20 mandatów). Jej lider Frans Timmermans zapowiedział, że zrezygnuje ze stanowiska po rozczarowujących dla niego wynikach wyborów.
Geert Wilders zabrał głos po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborów parlamentarnych. – 25 miejsc to byłby nasz drugi najlepszy wynik w historii. Nadal popieram decyzję o wystąpieniu z poprzedniego rządu – mówił do zgromadzonych.
Niedługo później wypowiedział się Rob Jetten. – Holenderscy wyborcy dali jasny sygnał naszym zwycięstwem i porażką Wildersa. Wyniki wyborów wydają się umożliwiać szeroką, stabilną koalicję – podkreślił.
Holandia. Partia Wolności poza rządem? Były koalicjant wyklucza współpracę
W poprzednich wyborach Partia Wolności Geerta Wildersa zdobyła 37 miejsc w parlamencie i stworzyła koalicję m.in. z Partią Ludową na rzecz Wolności i Demokracji. Lider tego ugrupowania tym razem wykluczył tworzenie rządu z nacjonalistycznym i antyimigranckim stronnictwem Wildersa.
Do utworzenia rządu niezbędne będzie uzyskanie większości 76 miejsc w 150-osobowym holenderskim parlamencie. Sondażowe wyniki wskazują, że konieczne będzie zawiązanie koalicji co najmniej trzech partii. Zbudowanie stabilnego sojuszu może potrwać nawet kilka miesięcy.













