W skrócie
-
Białoruskie Ministerstwo Obrony deklaruje gotowość „wysłania sił pokojowych do Ukrainy”.
-
Wojskowy Aleksiej Skabej zaznacza, że inicjatywa dotycząca misji powinna wyjść od obu stron konfliktu.
-
Obecnie nie trwają rozmowy o ONZ-owskiej misji pokojowej w Ukrainie, choć temat ten pojawia się w debatach politycznych.
Białoruskie Ministerstwo Obrony jest gotowe wysłać swoje wojska w ramach „misji pokojowej” do Ukrainy, jak podaje Radio Svoboda powołując się na wywiad Aleksieja Skabeja z Dowództwa Białoruskich Sił Specjalnych udzielony w państwowej telewizji STV.
– Mogę powiedzieć ze stuprocentową pewnością, że w tej chwili, gdy tylko otrzymamy odpowiednią decyzję, będziemy gotowi – zadeklarował wojskowy.
Dowódca mówił też o rzekomej „otwartości i zaangażowaniu Białorusi w wypełnianie zobowiązań, które kiedyś zostały podjęte w Zgromadzeniu Narodów Zjednoczonych„. Dodał jednak, że aktualnie udział tego kraju w misjach ONZ jest zawieszony. Alaksandr Łukaszenka jest całkowicie posłuszny poleceniom Kremla.
– Białoruskie siły pokojowe są gotowe do wysłania do Ukrainy, jeśli zajdzie taka potrzeba – powiedział.
Wojna w Ukrainie. Białoruś jest gotowa wysłać siły pokojowe
Białoruski wojskowy podkreślił, że decyzja o wysłaniu sił pokojowych na terytorium Ukrainy zależy od Rosjan i Ukraińców.
– W tym przypadku to nie zależy od nas. To kwestia tego, jaką decyzję podejmą strony między sobą. My jesteśmy gotowi udzielić pomocy na prośbę obu stron – jesteśmy zawsze gotowi – poinformował. Dodał, że „wszystko powinno odbywać się w drodze wspólnej decyzji„.
Aktualnie nie trwają żadne rozmowy dotyczące misji pokojowej ONZ w Ukrainie, choć temat ten jest regularnie podnoszony w debatach politycznych.














