Premier Donald Tusk zabrał głos w sprawie sporu Pałacu Prezydenckiego z MON w sprawie nominacji oficerskich.
Spór wokół nominacji oficerskich. Donald Tusk uderza w Karola Nawrockiego
„Prezydent uparcie odmawia podpisania wniosków dla młodych funkcjonariuszy służb specjalnych na pierwszy (!) stopień oficerski oraz odznaczeń dla bohaterów walki z obcą dywersją” – napisał szef rządu.
W ocenie premiera „to nie jest tylko próba przejęcia kompetencji rządu”. „To sabotaż wymierzony w bezpieczeństwo państwa!” – ocenił.
Zapytany na czwartkowej konferencji prasowej o sprawę niepodpisania przez prezydenta nominacji Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że nie rozumie tej decyzji i będzie „aż do skutku” wnioskować o ich podpisanie.
– Wnioskuję jeszcze raz do pana prezydenta o podjęcie pozytywnej decyzji w nominowaniu na pierwsze stopnie oficerskie. Nie wolno przez pryzmat swoich poglądów politycznych, swojej czasem może nawet niechęci do rządu, karać młodych ludzi, którzy chcą służyć państwu polskiemu – oświadczył minister obrony narodowej.
Powtórzył, że ewentualne różnice o charakterze politycznym nie powinny w żaden sposób dotykać młodych ludzi, których celem jest służba dla Polski.
Nominacje na pierwszy stopień oficerski. Odmowa prezydenta
O niepodpisaniu wniosków na początku listopada informował premier. Zarzucił wtedy prezydentowi Karolowi Nawrockiemu, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak ocenił, to „dalszy ciąg wojny prezydenta z polskim rządem”.
W odpowiedzi Nawrocki stwierdził, że premier „podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem RP”.
– Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb – to właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski. Miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich – mówił Nawrocki.
Prezydent oświadczył też, że oczekuje od szefów służb specjalnych przeprosin za to, że nie spotkali się z nim, a także stawienia się w jego gabinecie, żeby rozmawiać m.in. o awansach oficerskich. Stwierdził, że po raz pierwszy po roku 1989 szefowie służb odmówili spotkania z wybranym demokratycznie polskim prezydentem.
Wkrótce więcej informacji…














