W skrócie
-
Prezydent Finlandii Alexander Stubb zadeklarował udział kraju w siłach wspierających Ukrainę, tworzonych przez koalicję chętnych.
-
Podkreślił jednak, że ostateczne decyzje muszą zostać zatwierdzone przez parlament.
-
Wielka Brytania, Francja i Ukraina podpisały memorandum dotyczące rozmieszczenia wielonarodowych wojsk sojuszniczych na Ukrainie po ewentualnym rozejmie z Rosją.
Według Alexandra Stubba głównym rezultatem wtorkowego spotkania z udziałem wysłanników Waszyngtonu było potwierdzenie zaangażowania Amerykanów w gwarancje bezpieczeństwa Ukrainy.
Jednak – jak stwierdził podczas konferencji w fińskiej ambasadzie w Paryżu – „najlepszą gwarancją bezpieczeństwa dla Ukrainy są teraz i zawsze będą jej własne siły zbrojne„.
Stubb podkreślił zarazem, że Finlandia „musi również zadbać o swój kraj i granice”.
Finlandia będzie uczestniczyć w siłach wspierających Ukrainę. Stubb deklaruje
Zdaniem fińskiego prezydenta na obecnym etapie nie chodzi jeszcze o utworzenie „sił pokojowych” na Ukrainie, ponieważ wiele szczegółów pozostaje otwartych i wymaga rozpatrzenia przez parlament.
Stubb zwrócił również uwagę, że w ostatnim czasie nastawienie USA uległo zmianie w stronę bardziej „realistycznego” podejścia do tego, na co Rosja jest gotowa.
– Po dołączeniu do zespołu negocjacyjnego Jareda Kushnera widać współpracę Europy z USA – ocenił prezydent Finlandii.
Wielonarodowe siły sojusznicze w Ukrainie. Wielka Brytania i Francja podpisały dokument
Wcześniej memorandum dotyczące planowanego rozmieszczenia wielonarodowych wojsk sojuszniczych w Ukrainie po ewentualnym rozejmie z Rosją podpisali liderzy z Wielkiej Brytanii, Francji oraz Ukrainy. To dokument trójstronny, odrębny od deklaracji.
Keir Starmer podkreślił, że przyjęcie memorandum „toruje drogę dla ram prawnych, w których siły Wielkiej Brytanii, Francji i partnerów mogłyby działać na terytorium Ukrainy”. Wspomniał też o brytyjskich i francuskich „hubach wojskowych” w Ukrainie po zawieszeniu broni.
Emmanuel Macron zapowiedział z kolei, że mechanizmy nadzoru przyszłego rozejmu będą znajdowały się pod przywództwem amerykańskim.














