W skrócie
-
Francuska policja postrzeliła mężczyznę, który rzucił się z nożem na funkcjonariuszy w okolicach Łuku Triumfalnego w Paryżu.
-
Do ataku doszło podczas ceremonii zapalania znicza na Grobie Nieznanego Żołnierza, a napastnik został poważnie ranny i trafił do szpitala.
-
Tożsamość mężczyzny pozostaje oficjalnie nieznana, ale wiadomo, że pochodzi z Saint-Denis i był znany służbom.
Do ataku na francuskich funkcjonariuszy doszło w piątek około godz. 18 w pobliżu Łuku Triumfalnego. Mężczyzna uzbrojony w nóż rzucił się na jednego z policjantów, który brał udział w ceremonii zapalania znicza na Grobie Nieznanego Żołnierza i niegroźnie go ranił.
– Nie powinni byli zabijać naszych kobiet i dzieci. Zobaczymy, kto zwycięży pod Łukiem Triumfalnym – miał krzyczeć napastnik. Nie wiadomo jednak co miał na myśli i jaki był motyw jego działania.
W odpowiedzi na atak funkcjonariusze obecni na miejscu oddali w kierunku napastnika kilka strzałów, trafiając go w nogi i tors. Ranny agresor został przewieziony do szpitala w stanie krytycznym.
Paryż. Rzucił się na żandarmów z nożem, minister komentuje
Informację o ataku potwierdził minister spraw wewnętrznych Francji Laurent Nuñez. – Mężczyzna próbował zaatakować nożem żandarmów, w tym członków orkiestry, którzy przygotowywali się do ceremonii. Osoba ta próbował odebrać życie żandarmowi – przekazał.
W związku z atakiem Plac Charles-de-Gaulle, na którym znajduje się Łuk Triumfalny, został odgrodzony kordonem. Dochodzenie w sprawie zostało przekazane policji antyterrorystycznej.
Tożsamość napastnika pozostaje nieznana. Wiadomo jednak, że był on znany służbom i pochodzi z Saint-Denis – dzielnicy na północnych przedmieściach Paryża.













