Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą

Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą

14 września, 2026
Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”

Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”

14 września, 2026
Recykling telefonów. Ze starych urządzeń odzyskują złoto i robią biżuterię – Biznes Wprost

Recykling telefonów. Ze starych urządzeń odzyskują złoto i robią biżuterię – Biznes Wprost

14 września, 2026
Procent palaczy w Polsce leci na łeb na szyję. Jest za to inny problem

Procent palaczy w Polsce leci na łeb na szyję. Jest za to inny problem

14 września, 2026
Rosja. Nauczyciel salsy werbował do sabotażu w UE. Wśród celów Polska

Rosja. Nauczyciel salsy werbował do sabotażu w UE. Wśród celów Polska

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Intensywne ulewy i podtopienia w USA. Trzy stany walczyły z wielką wodą
  • Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”
  • Recykling telefonów. Ze starych urządzeń odzyskują złoto i robią biżuterię – Biznes Wprost
  • Procent palaczy w Polsce leci na łeb na szyję. Jest za to inny problem
  • Rosja. Nauczyciel salsy werbował do sabotażu w UE. Wśród celów Polska
  • Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]
  • Iga Świątek ma gigantyczny problem? „Od wielu lat nie jest samodzielna” – Tenis – Sport Wprost
  • Koniec z papierowymi ścianami? Nowe wymagania dla mieszkań od września 2026 – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Donald Trump traci kontrolę. To przemówienie mu nie pomoże [OPINIA]
Donald Trump traci kontrolę. To przemówienie mu nie pomoże [OPINIA]
Aktualności

Donald Trump traci kontrolę. To przemówienie mu nie pomoże [OPINIA]

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości25 lutego, 2026

W nocy z wtorku na środę polskiego czasu Donald Trump wygłosił najdłuższe przemówienie o stanie państwa w ciągu ostatnich 60 lat — bijąc w ten sposób swój własny rekord. Długość wystąpienia nie przełożyła się jednak na zawartość w nim merytorycznych propozycji. Trump przez prawie dwie godziny chwalił się swoimi sukcesami w polityce zagranicznej i międzynarodowej, obiecywał Amerykanom kolejne sukcesy i zwycięstwa, demonizował migrantów, atakował Demokratów, przestrzegał przed „oszustwami wyborczymi” i wygłaszał szereg stwierdzeń mających dość luźny związek z rzeczywistością — CNN naliczyło ich ponad 15.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Lider demokratów w Senacie, Chuck Schumer, stwierdził, że przemówienie zamiast „stanu państwa” pokazywało raczej stan oderwania prezydenta od rzeczywistości (state of delusion) prezydenta. Nawet jeśli nie wszyscy wyborcy zgodzą się z aż tak miażdżącą opinią, to trudno uwierzyć, by Trump przez ponad 100 minut przechwalający się „zakończeniem ośmiu wojen” i kwitnącą gospodarką przekonał Amerykanów coraz bardziej odwracających się od prezydenta — za co jego partia może zapłacić surową cenę w wyborach połówkowych w listopadzie.

Odzyskać kontrolę nad przekazem

Trump wygłosił swoje drugie przemówienie o stanie państwa w momencie, gdy sondaże coraz bardziej pokazują rozpad koalicji, która w listopadzie 2024 r. dała mu drugą kadencję. Sondaże wyglądają fatalnie dla prezydenta. W badaniu „The Economist” poparcie dla niego deklaruje 39 proc. wyborców, dezaprobatę aż 56 proc. Podobne liczby przyniósł styczniowy sondaż „New York Timesa”, podsumowujący pierwszy rok drugiej kadencji prezydenta.

W tym ostatnim 49 proc. badanych zadeklarowało też, że polityka Trumpa pogorszyła sytuację kraju, mniej niż jedna trzecia, 33 proc., uznało, że ją polepszyła. Co najbardziej niepokojące z punktu widzenia prezydenta, wyborcy negatywnie oceniają w sondażach nawet te obszary jego polityki, które miały być największą siłą Trumpa: migrację i gospodarkę. W sondażu „NYT” w obu tych obszarach liczba przeciwników polityki prezydenta jest większa od liczby zwolenników o 18 punktów procentowych: 58 do 40.

Przemówienie o stanie państwa bardzo wyraźnie miało na cele odzyskanie kontroli przez Trumpa nad przekazem w tych dwóch obszarach. Trump starał się to zrobić głównie powtarzając, to co mówił od dawna i obiecując jeszcze więcej tej samej polityki.

Zachwalał więc stan gospodarki, a o wszystkie jej programy obwiniał administrację Bidena. Chwalił się obniżką podatków, jaką przyniosła „wielka, piękna ustawa” — czołowe legislacyjne osiągnięcie Trumpa w pierwszym roku — i przekonywał, że koszty życia już się zmniejszyły, np. porozumieniu administracji z firmami farmaceutycznymi, obniżającymi ceny leków dla Amerykanów. Prezydent obiecywał też, że wiele problemów z kosztami życia, w tym mieszkania, rozwiąże zmiana na stanowisku szefa Rezerwy Federalnej, amerykańskiego banku centralnego — kadencja obecnego prezesa, Jerome’a Powella kończy się w maju — bo nowy na pewno obniży stopy procentowe. Trump zapewniał także, że mimo „bardzo niefortunnego” wyroku Sądu Najwyższego, cła wrócą a być może kiedyś zastąpią nawet podatki dochodowe.

Trudno uznać tę retorykę za przekonującą, Trump przypominał wrażenie szefa przedsiębiorstwa, którego akcje zaczynają gwałtownie spadać, wydzwaniającego do panikujących inwestorów i próbujących przekonać ich, że to tylko chwilowe kłopoty, a jeśli nie wycofają się ze swojej inwestycji, to ostatecznie przyniesie im ona wielkie bogactwo.

W kwestii migracji Trump wrócił do demonizacji migrantów. Straszył popełnianymi przez nich przestępstwami i zagrożeniem jakie otwarta granica stwarza dla Amerykanów. Na szczególny cel wziął migrantów z Somalii i oszustwa, jakie Somalijczycy faktycznie popełniali w Minnesocie, wyłudzając pieniądze ze względnie hojnego systemu opieki społecznej w tym stanie.

W najlepszym medialnie fragmencie wystąpienia wezwał wszystkim kongresmenów, którzy uważają, że polityka państwa powinna służyć przede wszystkim amerykańskim obywatelom, a nie nielegalnym migrantom by powstali — filmik na pewno wspaniale będzie się niósł po mediach społecznościowych. Problem dla prezydenta w tym, że Amerykanie oceniają, że jego administracja za bardzo skupiła się masowych deportacjach nielegalnych migrantów niepopełniających przestępstw z użyciem przemocy — w pogoni za którymi agenci ICE terroryzowali całe miasta i zamieszkujących je amerykańskich obywateli — a wystąpienie o stanie państwa nie zapowiadało tu żadnej korekty.

Kluczowe globalne pytania bez odpowiedzi

Trump wygłosił też przemówienie w momencie, gdy w rejonie Zatoki Perskiej zgromadziły się amerykańskie siły. Media w ostatnich dniach donosiły, że Trump rozważa uderzenie w Iran na o wiele większą skalę niż w zeszłym roku, oraz o generałach, którzy mieli przestrzegać administrację, że taka wojna bardzo łatwo może wymknąć się spod kontroli i wiązać się z bardzo poważnym strategicznym ryzykiem dla Stanów. We wtorek w nocy prezydent nie wyjaśnił zaniepokojonej tym wszystkim amerykańskiej i światowej opinii publicznej jakie są właściwie jego cele w Iranie, co chce osiągnąć swoją polityką i jakie środki jest tu właściwie gotów zastosować. Bo powtórzone po raz kolejny zapewnienia, że Trump nie godzi się na to, by Iran uzyskał broń atomową i że „woli dyplomację” słyszeliśmy już wielokrotnie i biorąc pod uwagę niepokojące doniesienia o możliwej wojnie dziś z nich naprawdę niewiele wynika.

Choć wystąpienie Trumpa zbiegło się z czwartą rocznicą ataku Władimira Putina na Ukrainę, to prezydent prawie w ogóle nie poruszał tego tematu. Stwierdził tylko, że do wojny nigdy by nie doszło, gdyby to on był wtedy prezydentem i zapewnił, że jego administracja „bardzo ciężko pracuje” nad zakończeniem wojny. Można było odnieść wrażenie, że Trump po tym, gdy nic nie wyszło z jego obietnic „zakończenia wojny w 24 godziny”, stracił serce do tematu. We wtorek w nocy nie tylko nie przedstawił choćby zarysu strategii co robić dalej, ale nawet retorycznego wsparcia dla broniącej się Ukrainy — chwalił się za to, że za wszelką przekazywaną Ukrainie broń płacą teraz europejskie państwa NATO.

Nie tylko Ukraina, ale też wszyscy inni sojusznicy NATO nie usłyszeli we wtorek nic co rozwiałoby ich obawy związane z polityką Ameryki Trumpa. Amerykański prezydent w ogóle nie mówił o znaczeniu sojuszy, międzynarodowej współpracy i instytucji — przestawiał globalną rzeczywistość tak, jakby Stany działały w niej same, bez żadnych istotnych sojuszy i zobowiązań, jakie się z nimi wiążą.

Czy demokraci wykorzystają szansę?

Sporo miejsca Trump poświęcił też wielokrotnie obalonym stwierdzeniom o „oszustwach wyborczych”, do których ma rzekomo dochodzić w Stanach. Wzywał Kongres do przyjęcia ustawy zobowiązującej głosujących do pokazania federalnego dokumentu potwierdzającego tożsamość — w krajach, gdzie nie ma państwowego dowodu osobistego takie rozwiązanie wprowadzone na kilka miesięcy przed wyborami mogłoby znacznie utrudnić wielu osobom oddanie głosu, zwłaszcza z grup tradycyjnie głosującym na demokratów.

Demonizacja migrantów, przechwalanie się wynikam gospodarki — oderwane od tego, jak Amerykanie postrzegają swoją sytuację — i pozbawione podstaw zarzuty „oszustw wyborczych” nie będą raczej zwycięską formułą dla republikanów w listopadzie.

W imieniu demokratów odpowiedzi udzieliła wybrana pod koniec zeszłego roku gubernatorka Virginii Abigail Spanberger. Jej krótkie, kilkunastominutowe wystąpienie skupiło się na dwóch kwestiach: prawdziwym stanie gospodarki, przede wszystkim problemie z kosztami życia oraz polityce migracyjnej, która nie tylko nie uczyniła Stanów bezpieczniejszymi, ale sterorrozywała takie miejsca jak Minnesota. Demokraci liczą, że podobny komunikat okaże się zwycięski w listopadzie. I jeśli partia nie pogrąży się w wewnętrznych sporach, jeśli nie popełni błędów — np. wspierając niepopularną wojnę z Iranem — to faktycznie może wykorzystać szanse jaką daje coraz bardziej odrzucana przez Amerykanów polityka Trumpa.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery.  „Sami przypieczętowali koniec”

Powrót księcia Harry’ego i Meghan do Wielkiej Brytanii to „pocałunek śmierci” dla ich kariery. „Sami przypieczętowali koniec”

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Bretan: sukcesy AfD to problem dla NATO. Sojusz może uratować Polska

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Polacy w pogoni za długim życiem. „Mam pacjentów, którzy zapominają o zdrowym umiarze”

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Siłowe rozwiązanie w Trybunale Konstytucyjnym? Długosz: usłyszałam, że może się zrealizować

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Fizycy bali się, że bomba atomowa podpali atmosferę. Z AI dylemat jest jeszcze większy

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Udawany spokój ludzi Karola Nawrockiego. „W Pałacu jest rozedrganie”

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Widziałam nową „Lalkę”. Ten serial kipi od namiętności

Rosja jest mocniejsza niż w 2022 r. Analityk: „Tej armii nie należy lekceważyć”

Rosja jest mocniejsza niż w 2022 r. Analityk: „Tej armii nie należy lekceważyć”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”

Rosja może użyć pułapek na radary NATO. „Z pozoru absurdalne”

14 września, 2026
Recykling telefonów. Ze starych urządzeń odzyskują złoto i robią biżuterię – Biznes Wprost

Recykling telefonów. Ze starych urządzeń odzyskują złoto i robią biżuterię – Biznes Wprost

14 września, 2026
Procent palaczy w Polsce leci na łeb na szyję. Jest za to inny problem

Procent palaczy w Polsce leci na łeb na szyję. Jest za to inny problem

14 września, 2026
Rosja. Nauczyciel salsy werbował do sabotażu w UE. Wśród celów Polska

Rosja. Nauczyciel salsy werbował do sabotażu w UE. Wśród celów Polska

14 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

Trump chce zabrać Ukrainie narzędzie nacisku na Putina. Wszystko przez 6 dol. [ANALIZA]

14 września, 2026
Iga Świątek ma gigantyczny problem? „Od wielu lat nie jest samodzielna” – Tenis – Sport Wprost

Iga Świątek ma gigantyczny problem? „Od wielu lat nie jest samodzielna” – Tenis – Sport Wprost

14 września, 2026
Koniec z papierowymi ścianami? Nowe wymagania dla mieszkań od września 2026 – Biznes Wprost

Koniec z papierowymi ścianami? Nowe wymagania dla mieszkań od września 2026 – Biznes Wprost

14 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.