Agencja AFP poinformowała, że inni członkowie Irańskiego Zgromadzenia Ekspertów również potwierdzili, że decyzja została podjęta. Jeden z nich zasugerował ponadto, że stanowisko najwyższego przywódcy Iranu syn Alego Chameneiego – Mojtaba.
Reprezentujący Chuzestan, czyli prowincję w południowo-zachodnim Iranie, członek Zgromadzenia Ekspertów, Mohsen Hejdari, stwierdził w rozmowie z irańską agencją ISNA, że „wybrano najbardziej odpowiedniego kandydata, zatwierdzonego przez większość”.
Inny członek zgromadzenia, Mohammad Mehdi Mirbageri, potwierdził w nagraniu opublikowanym przez irańską agencję Fars, że „osiągnięto stanowczą opinię odzwierciedlającą pogląd większości”.
Mohammad Mehdi Mirbageri zapewnił jednak, że członkowie Zgromadzenia postępują zgodnie z planem. Ponadto stwierdził że robią to z dużą precyzją, ponieważ „obecna sytuacja jest trudna i nadal istnieją przeszkody”.
Mojtaba Chamenei od pewnego czasu wymieniany jest jako najbardziej prawdopodobny następca dotychczasowego najwyższego przywódcy polityczno-religijnego Iranu. Jeżeli do tego dojdzie, syn zmarłego w zeszłą sobotę ajatollaha będzie miał decydujący głos we wszystkich sprawach państwowych.
Dodajmy, że udział w wyborze nowego przywódcy Iranu chciał wziąć prezydent USA. Donald Trump ponadto stanowczo odrzucił możliwość, aby w tej roli wystąpił Mojtaba Chamenei. Irańscy urzędnicy jednak kategorycznie odrzucili propozycję Trumpa.
Izraelska armia zagroziła ponadto w niedzielę, że „zaatakuje członków Zgromadzania”, którzy będą wybierać nowego przywódcę.
„Pragniemy poinformować, że Państwo Izrael będzie nadal uważnie śledzić każdego następcę i każdą osobę starającą się o jego wyznaczenie” – napisano we wpisie, który pojawił się na platformie X.
Izrael dodał ponadto, że „ostrzega wszystkich, którzy rozważają wzięcie udziału w tym spotkaniu”. „Nie zawahamy się wziąć was na celownik” – dodano.
Wkrótce więcej informacji…













