Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wielki Piątek. Droga Krzyżowa z udziałem Leona XIV. Papież niesie krzyż

Wielki Piątek. Droga Krzyżowa z udziałem Leona XIV. Papież niesie krzyż

3 kwietnia, 2026
Wojsko wesprze Straż Graniczną na granicy z Niemcami i Litwą. Komunikat szefa MON

Wojsko wesprze Straż Graniczną na granicy z Niemcami i Litwą. Komunikat szefa MON

3 kwietnia, 2026
Banki apelują o domową rezerwę gotówki. Jakie kwoty są zalecane? – Biznes Wprost

Banki apelują o domową rezerwę gotówki. Jakie kwoty są zalecane? – Biznes Wprost

3 kwietnia, 2026
Fala protestów pomogła. Wniosek cofnięty, bobry nie będą krzywdzone

Fala protestów pomogła. Wniosek cofnięty, bobry nie będą krzywdzone

3 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski o stratach Rosji. „Największe od początku wojny”

Wojna na Ukrainie. Zełenski o stratach Rosji. „Największe od początku wojny”

3 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wielki Piątek. Droga Krzyżowa z udziałem Leona XIV. Papież niesie krzyż
  • Wojsko wesprze Straż Graniczną na granicy z Niemcami i Litwą. Komunikat szefa MON
  • Banki apelują o domową rezerwę gotówki. Jakie kwoty są zalecane? – Biznes Wprost
  • Fala protestów pomogła. Wniosek cofnięty, bobry nie będą krzywdzone
  • Wojna na Ukrainie. Zełenski o stratach Rosji. „Największe od początku wojny”
  • Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić
  • Kursy walut 3 kwietnia 2026. Udany piątek dla złotego – Biznes Wprost
  • Ukraina zaminowuje granicę z Naddniestrzem. Obawy przed atakiem
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » 30-latkowie podróżują bez celu. „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”
30-latkowie podróżują bez celu.  „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”
Aktualności

30-latkowie podróżują bez celu. „Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem”

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości3 kwietnia, 2026

— Trzydziestolatkowie stoją przed wyzwaniem znalezienia swojej tożsamości, a to w tych czasach bardzo trudne, bo zewsząd słyszą przekazy, jacy mają być. Trudno odnaleźć w tym siebie. Podróż ma im to umożliwić — zauważa psychoterapeutka Zofia Łukaszewska.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

— Nigdy się głębiej nie zastanawiałam nad tym, co daje mi podróżowanie, ale czuję, jak moja dusza woła o wyjazdy — mówi 29-letnia Kinga. Ostatnio odwiedziła Grecję i Tajlandię, ale lista miejsc, które chciałaby odwiedzić, zdaje się nie mieć końca. — Jako dziecko w ogóle nie podróżowałam, nie wyjeżdżałam z rodzicami. Nie zdawałam sobie sprawy z tego, że można tyle zobaczyć. Po pierwszej podróży pomyślałam, że chcę zwiedzić cały świat i krok po kroku chcę to realizować. Nie jeżdżę dwa razy w te same miejsca, wybieram inne kierunki. Marzę o tym, żeby pojechać na Santorini, Amalfi, na Seszele. I wiadomo, bardzo chciałabym odwiedzić Indonezję, spędzić jakiś czas na Bali — wymienia.

Inspiracji do podróży Kinga szuka w social mediach. — Głównie na Instagramie i TikToku. Widzę piękne relacje i wiem, że chcę tam jechać — mówi. A potem sama na swój Instagram wrzuca zdjęcia i filmiki z podróży. — Nie każdy może gdzieś pojechać, to dzięki relacjom może zobaczyć, jak wygląda świat poza Polską. Ale z drugiej strony zdarzają się osoby, które zazdroszczą. Tak już jest, ale ogólnie myślę, że warto pokazać i zainspirować — zauważa. Kinga wyjazdy organizuje sama, podróżuje z partnerem. — Mamy podobną koncepcję podróżowania, także dobrze się dobraliśmy. Najbardziej ciągnie nas do morza, do plaż. Tam czuję się najlepiej, chociaż nie jestem typem podróżnika plażowicza, określiłabym siebie jako osobę, którą nosi, żeby zobaczyć jak najwięcej i jak najwięcej skorzystać. Chciałabym mieć tyle pieniędzy, żeby zwiedzać cały świat — dodaje.

„Chcę zwiedzać wszystko”

Adam ma 30 lat i do tej pory odwiedził 52 kraje. — Zwiedziłem 50 krajów do dnia trzydziestych urodzin, a potem jeszcze dwa. Myślę, że może uda się zwiedzić sto krajów do czterdziestki — uśmiecha się. Podróżować chciał zawsze, ale zaczął dopiero po studiach. — Najpierw tam, gdzie była okazja, albo ktoś znajomy podróżował, albo znalazłem tani lot. Lubię plaże, lubię aktywności. Nadal chcę zwiedzać wszystko. Nie ważne gdzie, ważne, żeby coś odkryć. Mogą być dzikie kierunki, plaża w Hiszpanii, albo północne rejony. Chcę zobaczyć świat z różnych stron — tłumaczy. Większość podróży organizuje sam, bardzo rzadko zdarza mu się wybierać te już zorganizowane. — Podróże uczą ogromnej spontaniczności, ale z drugiej strony organizacji i radzenia sobie w trudnych sytuacjach. Nie planuję raczej podróży z wyprzedzeniem. Mam jakieś tam możliwości, ale zazwyczaj to wychodzi bardzo spontanicznie — zaznacza.

Adam na co dzień zajmuje się marketingiem i prowadzi media społecznościowe partnerów biznesowych. — Mam umiejętności potrzebne do wypromowania konta, ale potrzebuję więcej regularności. Swoje konto na Instagramie założyłem w 2017 roku, ale dopiero od tego roku częściej pokazuję treści podróżnicze. Podróże dostarczają mi kontentu, tylko że u mnie to jest nietypowy kontent. Lubię jeździć nie tam, gdzie wszyscy, w mniej oczywiste i popularne miejsca. Podróże rozwijają mnie i uczą, dają mi wspomnienia, którymi chcę się dzielić i inspirować — zaznacza.

Bez celu

Łukasz jest maszynistą kolejowym, jego dziewczyna Natalia pracuje w żłobku. Mają trzydzieści lat i podróżują bez celu. — Pomysł na wyprawy bez określania celu wiele lat temu ukradłem koledze. Pierwszy raz w taką podróż wyruszyłem w 2015 roku, byłem wtedy zdecydowanie mniej zamożny, dlatego to była dobra opcja. Dwa lata temu dołączyła do mnie Natalia — opowiada. I tak przynajmniej raz w roku kilka, a nawet kilkanaście dni spędzają, nie wiedząc, co ich czeka. Przed wyjazdem określają, ile dni chcą spędzić w podróży, a ile w miejscu, do którego dojadą. Reszta pozostaje niewiadomą. — Przeważnie pięć dni poświęcamy na jazdę stopem, a trzy na powrót. A jak nie wylądujemy za daleko i powrót jest sprawny, to mamy czas pozwiedzać dłużej — tłumaczy Łukasz. Sensem ich podróży bez celu staje się niepewność. — Nie wiemy, gdzie trafimy, poznajemy nowe osoby, możemy znaleźć się wszędzie. To ekscytujące, kiedy łapiemy stopa, ktoś się zatrzymuje i zastanawiamy się, gdzie jedzie — wyjaśnia Natalia.

Chociaż czasami, kiedy czują się niekomfortowo, rezygnują i dziękują za wspólną podróż. — Trzeba zachować dystans, ocenić, jaki ktoś ma vibe. Ogólnie lubimy kontakt z ludźmi, jesteśmy towarzyscy, przeważnie mamy fajne rozmowy, po prostu to sprawia nam przyjemność — podkreśla Natalia. Łukasza, bardziej niż poznawanie nowych osób, ekscytuje odkrywanie nieznanych mu dotąd miejsc. — Dzisiaj stać mnie na zorganizowane podróże, ale mimo to, podróżowanie bez celu jest ekscytujące. To bardzo zabawne wstać rano i nie wiedzieć, w jakim kraju położysz się spać. Trafiamy w miejsca mało znane, czasami nietypowe, nieoczywiste — mówi. I chociaż najwięcej radości Natalii i Łukaszowi daje podróżowanie bez celu, tych określonych wyjazdów nie unikają. — Nie kręcą nas wakacje all inclusive, ale to też nie jest tak, że podróżujemy tylko stopem. Niedługo wybieramy się nad jezioro Garda, zobaczyłam gdzieś zdjęcia i stwierdziłam, że chciałabym to zobaczyć. Social media bywają inspirujące — zauważa Natalia.

Internetowe inspiracje

Weronika, 27-latka pracująca w marketingu, z podróży przede wszystkim czerpie wiedzę. —Uczą mnie, jak być elastycznym, jak radzić sobie w nieprzewidzianych sytuacjach, jak cieszyć się chwilą i małymi rzeczami. Dają mi również możliwość oderwania się od codziennych trosk i skupieniu się na pięknie natury, architekturze i ludziach — tłumaczy. Wybierając podróżnicze destynacje kieruje się budżetem. — I kosztem życia w danym kraju. Zawsze sprawdzam średnie ceny jedzenia, zakwaterowania i atrakcji. Jeżeli dany kraj jest dla mnie przystępny cenowo, wówczas dopasowuje do tego długość swojego wyjazdu. Zdarza się także, że danym kierunkiem zainteresuję się poprzez opinie innych osób, które pokazały mi dany kraj swoimi oczami. Kiedyś kraje takie jak Arabia Saudyjska czy Meksyk wydawały mi się niebezpieczne, ale po obejrzeniu różnych vlogów w internecie, zmieniłam zdanie na temat tych państw — zaznacza.

Weronika przyznaje, że ogląda wiele kont travel influencerek. Głównie na Instagramie i TikToku. — W czasie moich wyjazdów również sprawdzam się wtedy jako influencerka-podróżniczka na Instagramie, choć jeszcze nie na taką skalę jak inne profile. Często relacjonuje swoje podróże i ogromną satysfakcję sprawiają mi wiadomości od osób, które dziękują mi za filmiki, pisząc, że czuli się jakby tam byli ze mną, lub że zainspirowałam ich do wyruszenia w solową podróż czy odwiedzenia danego kraju — wyjaśnia. Na liście wymarzonych kierunków Weroniki są Zjednoczone Emiraty Arabskie. — Szczególnie Dubaj. Od dziecka byłam zafascynowana tym miejscem luksusu i bogactwem, które wydawało mi się wtedy niedostępne dla zwykłego człowieka. Z wiekiem odkryłam, że wyjazd jest w moim zasięgu. W ogóle podróżowanie jest w zasięgu.

W poszukiwaniu sensu

— Trzydziestolatkowie stoją przed wyzwaniem znalezienia swojej tożsamości, a to w tych czasach bardzo trudne, bo zewsząd słyszą przekazy, jacy mają być. Trudno odnaleźć w tym siebie. Podróż ma im to umożliwić — zauważa Zofia Łukaszewska, psychoterapeuta, superwizor aplikant uzależnień. Tylko zdarza się, że zamiast umożliwić, jeszcze bardziej komplikuje proces. — Żyjemy w czasach, w których podróżowanie stało się obowiązkiem. Jeżeli tego obowiązku nie wypełniają, czują, że czegoś im brakuje. Czują więc przymus powtarzania podróży i pokazywania tego, że nadążają — tłumaczy.

A najlepszą platformą do zamanifestowania nadążania, naturalnie są social media. — To samo nakręcające się koło. Widzą, że ludzie są szczęśliwi, kiedy podróżują i automatycznie chcą być w tych samych miejscach, potem to pokazać i niejako zainspirować kolejne osoby. Podróże stają się wówczas ekshibicjonistyczną zabawą. Bo z jednej strony osoby mają dostęp do odkrywania miejsca, doświadczania go, a z drugiej czują potrzebę pokazania się — podkreśla psycholożka. Pokazania swojego statusu, zainteresować, przedsiębiorczości, zaradności. Tylko że w natłoku tych bodźców bardzo trudno uchwycić sens swoich działań. — Odkrywam, poznaję nowe kultury, nowe osoby, zwiedzam — wszystko super, tylko co kryje się pod spodem? Ważne jest to, co robimy, ale jeszcze ważniejsze jest to, dlaczego to robimy. Trzeba rozumieć, dlaczego się podróżuje. Czy dlatego, bo rzeczywiście tego potrzebuję, czy robię tak, bo inaczej nie wypada i wszyscy w sumie podróżują.

Ta odpowiedź o sens podróży trochę ginie w turystycznym morzu — zauważa Łukaszewska. Dlatego zdaniem psycholożki tak ważne jest świadome funkcjonowanie na każdym polu. — Podróż paradoksalnie może to ułatwić, bo pozwala nabrać dystansu do problemów, które zostają w domu — opowiada. Osoby sprawdzają się w niecodzienności, czasami w trudnych sytuacjach. Co innego staje się wówczas ich priorytetem. — To może dać wytchnienie, którego tak bardzo poszukują dzisiejsi trzydziestolatkowie. Tylko podróż musi być świadoma. W terapii podróż uznana jest za ucieczkę, za chęć odroczenia decyzji w poszukiwaniu sensu. Można to zrobić, zadając sobie pytanie, dlaczego podróżuję, jaki widzę w tym sens i cel. Potrzebna jest przestrzeń na zastanowienie się, bo inaczej będą wciąż przekształcać rzeczywistość i tworzyć świat, w którym podróżują, ale nie wiedza po co. To jest bardzo niebezpieczne, bo oddala ich od odkrycia swojej tożsamości — kwituje Łukaszewska.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Ten objaw demencji długo ignorowano. Pojawia się szybciej niż utrata pamięci

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Fatalne wskaźniki poparcia dla J.D. Vance’a. To może kosztować wiceprezydenta wyścig o Biały Dom

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Początki Michela Morana w Polsce były trudne. „Zastanawiałem się, czy trafiłem tu za karę”

Ma 37 lat i już planuje przejść na „emeryturę”. Zdradza, jak chce tego dokonać

Ma 37 lat i już planuje przejść na „emeryturę”. Zdradza, jak chce tego dokonać

Pałac Prezydencki zaczyna dystansować się od Donalda Trumpa? Majmurek: świadczy o tym ta wypowiedź

Pałac Prezydencki zaczyna dystansować się od Donalda Trumpa? Majmurek: świadczy o tym ta wypowiedź

W Berlinie trwa boom na pierogi. „Niemcy patrzą na Polskę z mieszaniną podziwu i zazdrości”

W Berlinie trwa boom na pierogi. „Niemcy patrzą na Polskę z mieszaniną podziwu i zazdrości”

„Drucikiem, ale i szczoteczki do zębów się nadają”. Serial „Piekło kobiet” odsłania tabu II RP

„Drucikiem, ale i szczoteczki do zębów się nadają”. Serial „Piekło kobiet” odsłania tabu II RP

Lepiej kupić tańsze „trójki” czy droższe „zerówki”? „Różnica jest głównie w żółtku”

Lepiej kupić tańsze „trójki” czy droższe „zerówki”? „Różnica jest głównie w żółtku”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojsko wesprze Straż Graniczną na granicy z Niemcami i Litwą. Komunikat szefa MON

Wojsko wesprze Straż Graniczną na granicy z Niemcami i Litwą. Komunikat szefa MON

3 kwietnia, 2026
Banki apelują o domową rezerwę gotówki. Jakie kwoty są zalecane? – Biznes Wprost

Banki apelują o domową rezerwę gotówki. Jakie kwoty są zalecane? – Biznes Wprost

3 kwietnia, 2026
Fala protestów pomogła. Wniosek cofnięty, bobry nie będą krzywdzone

Fala protestów pomogła. Wniosek cofnięty, bobry nie będą krzywdzone

3 kwietnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Zełenski o stratach Rosji. „Największe od początku wojny”

Wojna na Ukrainie. Zełenski o stratach Rosji. „Największe od początku wojny”

3 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

Alami ma sześć lat, ale wygląda jak dwulatka. Nigdy nie nauczy się mówić

3 kwietnia, 2026
Kursy walut 3 kwietnia 2026. Udany piątek dla złotego – Biznes Wprost

Kursy walut 3 kwietnia 2026. Udany piątek dla złotego – Biznes Wprost

3 kwietnia, 2026
Ukraina zaminowuje granicę z Naddniestrzem. Obawy przed atakiem

Ukraina zaminowuje granicę z Naddniestrzem. Obawy przed atakiem

3 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.