Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost

22 kwietnia, 2026
Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026
Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

22 kwietnia, 2026
Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wniosek, wotum nieufności, Paulina Hennig-Kloski. Co zrobi Polska 2050 i Donald Tusk? – Wprost
  • Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost
  • Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost
  • Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów
  • Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska
  • Sondaż. Polacy oceniają Trybunał Konstytucyjny. Niemal połowa mu nie ufa
  • Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”
  • CPN również w maju? Andrzej Domański zabrał głos – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Jak ricosuave666 zarobił 150 tys. dol. na wojnie z Iranem? Bada to izraelski wywiad
Jak ricosuave666 zarobił 150 tys. dol. na wojnie z Iranem? Bada to izraelski wywiad
Aktualności

Jak ricosuave666 zarobił 150 tys. dol. na wojnie z Iranem? Bada to izraelski wywiad

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 kwietnia, 2026

Ktoś postawił 32 tys. dol. na to, że Nicolás Maduro zostanie odsunięty od władzy do końca stycznia. Miesiąc później zarobił 436 tys., bo Trump porwał prezydenta Wenezueli. Rynki predykcyjne to jeden z najgorętszych tematów w branży technologicznej i finansowej.

„Przypomina się wszystkim pracownikom Białego Domu, że nielegalne wykorzystanie niepublicznych informacji przez pracownika rządu w celu osiągnięcia korzyści finansowej to bardzo poważne wykroczenie i nie będzie ono tolerowane” — okólnik tej treści rozesłano pod koniec marca w administracji Donalda Trumpa, wymieniając w nim konkretnie dwa największe rynki predykcyjne: Kalshi i Polymarket. Informację o ostrzeżeniu podał „Wall Street Journal”.

Kiedy CNN dopytywała o to rzecznika Białego Domu, ten odparł: „Wszyscy pracownicy federalni podlegają zasadom etyki dla urzędników państwowych, które zakazują wykorzystywania niepublicznych informacji w celu osiągania korzyści finansowych. Ale sugerowanie bez dowodów, że ktokolwiek z pracowników administracji dopuszcza się takiej działalności, to pozbawione podstaw i nieodpowiedzialne dziennikarstwo”.

Dowodów nikt nie przedstawił, ale zadziwiające zbiegi okoliczności są faktem: w styczniu jeden z użytkowników Polymarket zarobił 436 tys. dol., obstawiając, że prezydent Wenezueli Nicolás Maduro zostanie odsunięty od władzy do końca stycznia. Konto założono miesiąc wcześniej, a zakłady kosztowały 32 tys. dol.

W marcu CNN opisała, że pewien użytkownik Polymarket zarobił prawie milion dolarów, wyjątkowo celnie obstawiając zakłady dotyczące Iranu: w październiku 2024 r. przewidział atak Izraela, w czerwcu 2025 r. — amerykańskie naloty na irańskie instalacje jądrowe, a w lutym tego roku — nieoczekiwany atak USA i Izraela. „Wszystko tu wskazuje na kogoś z dostępem do informacji poufnych: wartość zakładów, czas i zyski, jakie osiągnięto” — komentował w CNN Nick Vaiman z firmy analitycznej Bubblemaps, która analizuje transakcje blockchain (inwestycje na Polymarket dokonywane są w kryptowalutach).

Podejrzane zakłady tuż przed wybuchem obecnej wojny z Iranem wzbudziły także podejrzenia izraelskiego kontrwywiadu. Jak pisał „Wall Street Journal”, Shin Bet wszczął śledztwo w sprawie dwóch użytkowników, którzy mogli mieć dostęp do poufnych informacji wojskowych. Zdaniem dziennika „Times of Israel” jeden z nich — o nicku ricosuave666 — mógł zarobić na tych zakładach ponad 150 tys. dol.

Mądrość zbiorowa

Rynki predykcyjne to od ponad roku jeden z najgorętszych tematów w branży technologicznej i finansowej. W istocie to forma hazardu, ale oparta na teoriach ekonomicznych sięgających lat 40. oraz podana w opakowaniu nowoczesnych technologii.

Twórcy i promotorzy rynków predykcyjnych w poszukiwaniu ich korzeni sięgają do pracy Friedricha Hayeka z 1945 r. pt. „Wykorzystanie wiedzy w społeczeństwie”. Przeciwny ekonomicznemu centralizmowi Hayek udowadniał w niej, że centralne planowanie nigdy się nie sprawdzi, bo jednostki ustalające np. ceny czy inne wskaźniki ekonomiczne mają o wiele mniejszy zasób wiedzy i doświadczenia niż mądrość zbiorowa całego rynku. Urzędnik ustalający odgórnie cenę np. szynki nigdy nie zrobi tego równie precyzyjnie, co poszczególni uczestnicy rynku, którzy lepiej wiedzą, ile kosztowała ich produkcja czy transport owego towaru.

Zasadę „mądrości tłumu” spopularyzował James Surowiecki, felietonista ekonomiczny „New Yorkera”, w swojej książce „Mądrość tłumu. Większość ma rację w ekonomii, biznesie i polityce” wydanej w 2004 r. Ale najgłośniejszy eksperyment potwierdzający zasadę zbiorowej mądrości przeprowadzono niemal 100 lat wcześniej — jego autorem był lekarz, przyrodnik i erudyta Francis Galton. Oprócz tego, że był kuzynem Karola Darwina i brytyjskim pionierem eugeniki (!), wsławił się eksperymentem w 1907 r. na pokazie bydła w Plymouth: od 787 obserwatorów zebrał opinie o wadze jednego z wołów i okazało się, że średnia z szacunków obserwatorów różniła się zaledwie o 9 funtów (na plus) od prawdziwej wagi wynoszącej 1198 funtów.

W 2004 r. było za wcześnie na serwisy, gdzie masy łatwo mogłyby obstawiać zakłady na rozmaite wydarzenia, ale ponad dekadę później wszystkie klocki były już na swoim miejscu: szybki i powszechny internet, elektroniczne płatności i technologia blockchain oraz kryptowaluty pozwalające zanonimizować udział w takich zakładach. W 2020 i 2021 r. powstały dwa największe dziś rynki predykcyjne: Polymarket i Kalshi. Jeszcze do niedawna były traktowane jako niszowa zabawa, ale druga wygrana Donalda Trumpa dała im potężny wiatr w żagle. Na początku 2025 r. wartość miesięcznych zakładów na tych rynkach sięgała 1,2 mld dol. Rok później było to ponad 20 mld dol., a co miesiąc zakłady obstawia teraz ponad 800 tys. graczy.

Zakłady o wszystko

Jak wygląda gra na rynkach predykcyjnych? Zasada jest prosta: wybierasz, o co się zakładasz, i kupujesz kontrakt na dane wydarzenie. Powiedzmy, że chcesz się założyć, czy do końca roku USA potwierdzą istnienie kosmitów (jest taki zakład na Polymarket i wcale nie jest to najdziwniejsze, na co można postawić). Kupujesz opcję: tak lub nie. Szansę na potwierdzenie istnienia obcych form życia „mądrość zbiorowa” wycenia dziś na 18 proc. Za taki kontrakt wart dolara zapłacisz 18 centów, ale jeśli do końca roku okaże się, że nie jesteśmy sami w kosmosie, przy rozliczeniu kontraktu zarobisz 82 centy. W zakład o istnienie kosmitów zainwestowano już ponad 23 mln dol.

Kosmici to zakład ekscentryczny, o wiele lepiej zakładać się o coś, co realnie może się wydarzyć, np. czy USA osiągną porozumienie pokojowe z Iranem do określonej daty: najwięcej można by zarobić, gdyby stało się to przed 22 kwietnia, bo dolarowy zakład kosztuje tylko 19 centów. Można też zagrać o coś jeszcze pewniejszego: obstawiać, kto wygra w tym roku Eurowizję. Największym pewniakiem wydaje się Finlandia — 37 proc. Szanse dla Polski wyceniane są poniżej 1 proc. (zakład kosztuje 0,4 centa), a łącznie w eurowizyjne zakłady zainwestowano już ponad 87 mln dol.

Jeśli ktoś potrzebuje większego dreszczyku emocji, może obstawić, czy Rosja napadnie na Polskę przed wakacjami (rynek wycenia te szanse na 6 proc., w grze są 2 mln dol.) albo czy Rosja najedzie w ogóle jakiś kraj NATO do tego czasu (4 proc. prawdopodobieństwa, 4 mln dol. w grze). W tym pędzie do najróżniejszych zakładów zdarzają się też wpadki, takie jak zakład o to, w jakim stanie zostanie odnaleziony pilot myśliwca F-15 zestrzelonego niedawno nad Iranem. Kontrakt szybko wykasowano, a firma przeprosiła, ale wywołał on wielkie oburzenie m.in. kongresmanów, którzy domagają się ucywilizowania tej branży.

Na rynkach predykcyjnych można obstawiać wyniki sportowe, kursy kryptowalut, wydarzenia i wskaźniki gospodarcze, ale przede wszystkim — wyniki wyborów i wydarzenia polityczne. To zawsze najbardziej emocjonowało hazardzistów, wszak już w XV w. obstawiano wyniki papieskich konklawe czy prawdopodobieństwo śmierci papieża (zakłady musiały być tak powszechne, że Republika Wenecka już w 1419 r. zakazała tych praktyk).

Serwis wyborczy w Polymarket to oddzielna sekcja z kalendarzem i mapą świata, na której widać, w jakim kraju są wybory w danym terminie. Inna sprawa, że nie zawsze ta mądrość tłumu się sprawdza. Jacek Jurczyński na swoim blogu w serwisie Medium przypomina, że w drugiej turze wyborów prezydenckich w Polsce Polymarket niemal do końca obstawiał zwycięstwo Rafała Trzaskowskiego, dając mu aż 64 proc. szans na wygraną. Realny wynik wyborów to minimalna wygrana Karola Nawrockiego — 50,89 proc. Jurczyński wylicza przyczyny tej predykcyjnej wpadki: aby „mądrość tłumu” zadziałała, źródła opinii muszą być zróżnicowane, niezależne i zdecentralizowane, tak by każdy uczestnik sięgał do lokalnej wiedzy. A uczestnicy zakładów w Polymarket to w większości anglojęzyczni bywalcy rynku kryptowalut. Większość z nich nie przyglądała się polskim wyborom z bliska. Łączyła ich tylko internetowa możliwość zakupu tego samego zakładu.

Hazard nie dla każdego

27-letni Shayne Coplan, który w 2020 r. założył Polymarket, jest dziś najmłodszym miliarderem, który sam doszedł do owego miliarda (dane za Bloombergiem i „Forbesem”). Jako nastolatek Shayne uczył się programowania, w 2014 r. miał szczęście i wziął udział w ofercie pierwotnej kryptowaluty ethereum — wtedy jednostkę można było kupić za 30 centów, dziś warta jest ponad 2,3 tys. dol. Zainteresowanie kryptowalutami połączył w 2020 r. z teorią „mądrości tłumu” i pracując samotnie w mieszkaniu na Manhattanie, stworzył serwis Polymarket. Dość szybko doczekał się rozgłosu, bo to właśnie kontrakty na Polymarket słusznie przewidywały wygraną Joe Bidena w ówczesnych wyborach prezydenckich.

Inwestorzy szybko docenili nowatorski pomysł i w serwis Coplana zainwestowali m.in. Vitalik Buterin, twórca ethereum, oraz Peter Thiel, głośny inwestor branży technologicznej, który steruje karierą biznesową i polityczną J.D. Vance’a. W 2024 r. doradcą Polymarket został Nate Silver, jeden z największych specjalistów od wyborczych prognoz, twórca serwisu FiveThirtyEight. To wszystko budowało powagę serwisu, który przed kolejnymi wyborami znów się sprawdził: przewidział drugą wygraną Trumpa i wycofanie się Joe Bidena ze startu. Wyborcze zakłady miały wartość ponad 3 mld dol.

Ale wszystko to działo się w szarej strefie. W 2022 r. komisja nadzoru nad rynkiem towarowych kontraktów terminowych (CFTC) ukarała Polymarket grzywną 1,4 mln dol. za działanie bez licencji. W ramach ugody Coplan zgodził się odciąć od usług klientów z terenu Stanów Zjednoczonych do czasu, aż firma uzyska stosowną licencję. Firma wkrótce zatrudniła byłego szefa CFTC i rozpoczęła negocjacje. W listopadzie 2024 r. agenci federalni przeszukali mieszkanie Coplana, aby znaleźć dowody na to, że jednak obsługuje klientów z Ameryki. Nie postawiono mu zarzutów, a w lipcu 2025 r. umorzono śledztwo — nowa administracja USA obrała kierunek na pomoc firmom technologicznym i deregulację. Dzięki temu pod koniec zeszłego roku Polymarket dogadał się z nadzorem, oficjalnie uruchomił usługi dla Amerykanów i otrzymał nowego ważnego inwestora: spółkę matkę nowojorskiej giełdy, która zgodziła się zainwestować w Polymarket 2 mld dol. Jedenastoprocentowy udział Coplana w spółce pozwolił mu wskoczyć do grona miliarderów.

Niemniej bajkowo brzmi historia drugiego co do wielkości rynku predykcyjnego Kalshi. Jego założyciele — Tarek Mansour, pół-Libańczyk, pół-Amerykanin, oraz Luana Lopes Lara, z pochodzenia Brazylijka — poznali się na studiach na MIT. Nad projektem rynku predykcyjnego pracowali od 2018 r., ale zrobili to po bożemu — uzyskując licencję CFTC. Powstały w lipcu 2021 r. serwis skupia się raczej na zakładach sportowych, ale nie ogranicza się tylko do nich. Wycena spółki sięga dziś 11 mld dol., co również katapultowało oboje założycieli do grona miliarderów.

Czy Polak może obstawiać na rynkach predykcyjnych? Zarówno Polymarket, jak i Kalshi (oraz grono innych podobnych serwisów) figurują w rejestrze zakazanych domen służących do oferowania gier hazardowych, prowadzonym przez Ministerstwo Finansów. Zgodnie z ustawą hazardową dostawcy internetu powinni blokować dostęp do takich stron, a operatorzy płatności nie powinni ich obsługiwać. Tyle że obie strony wyświetlają się bez problemu, a na Polymarket płaci się kryptowalutami, więc poza oficjalnymi operatorami płatności.

Udział Trumpów

Co jeszcze łączy oba serwisy? Obecność rodziny Trumpów. Obecna administracja nie stroni od okazji do zarobku, kiedy tylko taka się nadarza. Miejsce, gdzie władza publiczna styka się z prywatnymi pieniędzmi Trumpów, jest wyjątkowo nieprzejrzyste i przestało podlegać zwyczajowym regułom przyzwoitości. Prezydent sprzedaje pod własną marką zegarki, buty, jego synowie oferują telefony marki Trump, na budowę słynnej sali balowej przy Białym Domu składają się prywatne firmy, a Donald Trump przyjmuje od władz Kataru luksusowego Boeinga, z którym nie bardzo wiadomo co będzie po zakończeniu prezydenckiej kadencji. Czy można się zatem dziwić, że tak gorące spółki jak operatorzy rynków predykcyjnych prezydencka rodzina ma na oku? Jak podaje CNN, Donald Trump Jr. jest doradcą zarówno w Polymarket, jak i w Kalshi. W Polymarket jest ponadto inwestorem.

Ten prezydencki parasol przydaje się ostatnio obu firmom, które znalazły się na celowniku władz kilku stanów, gdzie sportowe zakłady bukmacherskie są zabronione. Wyegzekwowania zakazu działalności rynków predykcyjnych chciały Arizona, Connecticut i Illinois, ale w obronie Kalshi i Polymarket stanęła CFTC — jej szef Michael S. Selig argumentuje, że rynki predykcyjne to nie bukmacherka, tylko giełdy oferujące kontrakty terminowe. A to znaczy, że podlegają nadzorowi federalnemu CFTC. Czytaj: jesteście pod skrzydłami prezydenta. Stoi to w sprzeczności z nastrojami społecznymi — „New York Times” cytuje niedawny sondaż Pew Research Center, w którym aż 43 proc. Amerykanów uważa, że dostępność zakładów bukmacherskich szkodzi społeczeństwu — ale administracja Trumpa nie zawsze przejmuje się sondażami.

Donald Trump nie przejmuje się też zastrzeżeniami dawnych kolegów z branży kasyn (obecny prezydent był właścicielem kilku kasyn w Atlantic City, które zbankrutowały w latach 90.) i zarazem istotnych sponsorów jego kampanii. W stanie New Jersey, gdzie leży Atlantic City, bukmacherka sportowa jest dozwolona, ale powinna podlegać stanowym regulacjom. Tak argumentowały władze stanu w procesie, jaki wytoczyły Kalshi. Na początku kwietnia sąd federalny w Filadelfii orzekł jednak, że firma podlega nadzorowi CFTC i władze stanu nie mogą od niej niczego wymagać.

Działania CFTC, bez wątpienia inspirowane przez Trumpa, podcinają gałąź, na której siedzą kasyniarze. „[Trump] rozwala coś, co działało do tej pory wyśmienicie” — narzeka w rozmowie z CNN były gubernator New Jersey Chris Christie, dziś lobbysta branży kasyn. Jako jeden z nielicznych wypowiada się pod nazwiskiem. Inni wolą się nie narażać na gniew prezydenckiej rodziny i tylko anonimowo narzekają, że „mnóstwo w tym wszystkim polityki”. Rzecznik Białego Domu odpowiada, że administracja przy podejmowaniu decyzji kieruje się wyłącznie interesem amerykańskiego narodu.

Federalna kontrola nad rynkami predykcyjnymi w głównej mierze oznacza, że nie wszystkie dziwne transakcje muszą być badane z jednakowym zaangażowaniem. Ciekawe, jak zostanie potraktowany np. przypadek z początku kwietnia, kiedy tuż przed nieoczekiwanym ogłoszeniem przez Donalda Trumpa rozejmu z Iranem, kilku nowych użytkowników Polymarket obstawiło ten właśnie nieprawdopodobny scenariusz, zarabiając na tych zakładach prawie 400 tys. dol. Żeby tuż po prezydenckiej zapowiedzi „zlikwidowania cywilizacji” w Iranie postawić ponad 130 tys. dol. na rozejm i wygrać, trzeba było mieć albo dużo szczęścia, albo dużo wiedzy, której nie miał wtedy nikt postronny.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
17

19.04.2026

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Psycholodzy nazywają to „syndromem nagłej fortuny”. Ci, którzy wygrywają miliony, nie kończą dobrze

Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu

Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu

Słynny historyk: myślałem, że Polska będzie w tej sprawie pionierem, ale jest inaczej

Słynny historyk: myślałem, że Polska będzie w tej sprawie pionierem, ale jest inaczej

Zapewnia o swojej niewinności, w więzieniu spędził ponad 21 lat. „Prawdziwa walka zaczyna się dopiero teraz”

Zapewnia o swojej niewinności, w więzieniu spędził ponad 21 lat. „Prawdziwa walka zaczyna się dopiero teraz”

To o nich biją się politycy. Kim w Polsce jest milcząca większość?

To o nich biją się politycy. Kim w Polsce jest milcząca większość?

Jagoda ma 20 lat i czuje, że musi zarabiać kilkanaście tysięcy. „Tym jesteśmy karmieni”

Jagoda ma 20 lat i czuje, że musi zarabiać kilkanaście tysięcy. „Tym jesteśmy karmieni”

To jedno z najdziwniejszych zwierząt. Jest niemal niezniszczalne

To jedno z najdziwniejszych zwierząt. Jest niemal niezniszczalne

Zaskakujące kulisy ugody w PiS. Zaczęło się przed kolacją u Bielana

Zaskakujące kulisy ugody w PiS. Zaczęło się przed kolacją u Bielana

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

Aryna Sabalenka wywołała gigantyczny skandal. Ostry atak ze strony Ukrainki – Tenis – Sport Wprost

22 kwietnia, 2026
Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

Firmy mierzą się z barierami w wykorzystywaniu AI. Wymowny raport – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

Co siać w kwietniu do gruntu? Lista warzyw i kwiatów

22 kwietnia, 2026
Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

Lufthansa. Do października odwołane 20 tys. połączeń. Na liście Polska

22 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Sondaż. Polacy oceniają Trybunał Konstytucyjny. Niemal połowa mu nie ufa

Sondaż. Polacy oceniają Trybunał Konstytucyjny. Niemal połowa mu nie ufa

22 kwietnia, 2026
Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

Jest uznawany za papieża polskiej gastronomii. „Jeśli danie było złe, kucharze musieli je sami zjeść”

22 kwietnia, 2026
CPN również w maju? Andrzej Domański zabrał głos – Biznes Wprost

CPN również w maju? Andrzej Domański zabrał głos – Biznes Wprost

22 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.