Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Dzień Matki 2026. Oto rekordowe zwierzę, które rodzi aż 32 dzieci

Dzień Matki 2026. Oto rekordowe zwierzę, które rodzi aż 32 dzieci

26 maja, 2026
Garbatka. Wypadek na przejeździe kolejowym. Nowe informacje

Garbatka. Wypadek na przejeździe kolejowym. Nowe informacje

26 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Państwa bałtyckie miały poprosić Ukrainę o pomoc

Wojna na Ukrainie. Państwa bałtyckie miały poprosić Ukrainę o pomoc

26 maja, 2026
Zbigniew Kapiński I prezesem Sądu Najwyższego. Zgrzyt po decyzji prezydenta

Zbigniew Kapiński I prezesem Sądu Najwyższego. Zgrzyt po decyzji prezydenta

26 maja, 2026
„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Dzień Matki 2026. Oto rekordowe zwierzę, które rodzi aż 32 dzieci
  • Garbatka. Wypadek na przejeździe kolejowym. Nowe informacje
  • Wojna na Ukrainie. Państwa bałtyckie miały poprosić Ukrainę o pomoc
  • Zbigniew Kapiński I prezesem Sądu Najwyższego. Zgrzyt po decyzji prezydenta
  • „Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”
  • Nie można paraliżować miast – Wprost
  • Gael Monfils pożegnał się z Roland Garros. Poruszające słowa do Eliny Switoliny – Tenis – Sport Wprost
  • CPN znów zostanie przedłużony? Miłosz Motyka zabrał głos – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu
Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu
Aktualności

Janowska: nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 kwietnia, 2026

Wyszłam poruszona ze spektaklu „Pulverkopf” w reżyserii Katarzyny Kalwat w Nowym Teatrze Krzysztofa Warlikowskiego (koprodukcja z Teatrem Polskim w Poznaniu). Nie pamiętam, żebym na bezdechu słuchała teatralnego monologu. A tak było, kiedy Krzysztof Oleksyn w roli obłąkanego kompozytora Norberta von Hannenheima wygłaszał przedśmiertny monolog.

Wpada się w ten spektakl jak w rozsypany proch. „Pulverkopf” w przenośni oznacza „głowę w proszku”. Edward Pasewicz pisał tę powieść 17 lat i ten proces też jest elementem spektaklu. Zapadam w letarg, kiedy Jacek Poniedziałek w pierwszej części czyta długi fragment „Pulverkopf”. Ten stan zawieszenia między całodziennym biegiem a teatrem jest mi potrzebny, żeby zerwać się z paska logiki i pójść za bohaterami. Wszyscy świetni aktorzy trwają na scenie przez cztery godziny. Są częścią rytuału, z którego nie wychodzi się na papierosa. Jesteśmy w tym wszyscy.

Historia zbudowana jest szkatułkowo. Powieść w powieści, życie w życiu. Patryk Werhunt, w tej roli Jacek Poniedziałek, sceniczny porte-parole Pasewicza, współautora scenariusza, pisze powieść o genialnym kompozytorze Norbercie von Hannenheimie, pacjencie szpitala psychiatrycznego, w którym pracowała Weronika Werhunt, babka Patryka. Babka, potomkini dobrej niemieckiej rodziny, pamiętająca I i II wojnę światową (wybitna kreacja Bogusławy Schubert), pisała pamiętnik, dzięki któremu jej wnuk poznaje historię zapomnianego muzycznego geniusza.

Spektakl dzieje się równolegle w koszarach wojskowych w Kęszycy Leśnej (wcześniej Kassnizt), w klubie gejowskim w Poznaniu i szpitalu psychiatrycznym w Obrzycach. Pamięć bywa mgłą jaźni, w której bohaterowie rozpięci są pomiędzy czasami. Jacek Poniedziałek w roli Patryka jest jednocześnie nastolatkiem, dorosłym, mężczyzną i starcem. Jego los krzyżuje się z losem Norberta, bohatera jego powieści. Obaj są gejami, obaj muszą ukrywać swoją tożsamość. Norbert w nazistowskich Niemczech, Patryk w powojennej Polsce. Norbert, nadwrażliwiec, realna postać, uczeń Schönberga, jest przekonany, że to nie on jest autorem muzyki, ale jego sobowtór. Dlatego nie chce nikomu oddać nut.

Fragmenty jego muzyki ocalały dzięki pamiętnikowi babki. Rekonstrukcji muzyki podjął się Fryderyk Lutyński, który gra na żywo w spektaklu i współtworzy rytm przedstawienia. Ta muzyka błyszczy, mówiąc słowami powieści. Sceny przechodzą jedna w drugą na naszych oczach, jak za sprawą filmowych cięć. Norbert (Oleksyn niesie swoją rolę bez cienia fałszywej nuty) trafia do szpitala psychiatrycznego, w którym pracuje babka Patryka, a rządzi sadystyczny doktor Grabowski (Wojciech Kalarus). Szpital dla obłąkanych jest jak lustro powiększające, w którym widać jak na dłoni chorobę, ból, nadwrażliwość, bezradność, przemoc.

Doktor Grabowski uśmiercał pacjentów w ramach akcji T4, nazistowskiego programu mordowania osób z niepełnosprawnościami. Pacjentów szpitala zabijano zastrzykami z luminalu, a potem trucizną. Nie na wszystkich działała. Niektórych chowano żywcem. Krzyk Bogusławy Schubert w tej scenie niesie ból krzywdzonych ludzi. Dominantą w scenografii Aleksandry Wasilkowskiej jest wielka gąbczasta ściana ziemi wymieszanej z piachem, z której patrzą na nas oczy pogrzebanych żywcem chorych.

W „Pulverkopf” jest obecna współczesność, w którą wchodzimy przez Patryka, jego książkę, współpracę z redaktorką. W tej roli Karolina Rzepa, która zmienia się w mistrzynię szamańskiego rytuału, odprawianego w intencji umierającego na raka pisarza.

Ostatecznie Patryka ratuje poliamoryczny homoseksualny seks w zabawnym, świetnie zagranym (m.in. Hiroaki Murakami) wątku miłosnym. W relacji pisarz — redaktorka pojawiają się pytania o cenzurę. Czy pisarz powinien wyrzucić z powieści postaci 13- ,14-letnich chłopięcych prostytutek uprawiających seks, żeby przeżyć? Czy zmarnowanym ludzkim istnieniom nie należy się kawałek miejsca w literaturze, tylko dlatego, że główny bohater przez to gorzej wypadnie? Nie po raz pierwszy z Kalwat wchodzimy w mrok. W „Kofman. Podwójnym wiązaniu” (popis aktorski Mai Ostaszewskiej), w „Powrocie do Reims” (Jacek Poniedziałek zagrał wielką rolę), także i teraz reżyserka drąży tematy odkrywania tożsamości, uwikłania i przekleństwa historii. „Pulverkopf” Pasewicza umożliwia reżyserce nakreślenie polskiej mapy traum. Na scenie spotykają się Niemcy, Rosjanie, Żydzi, komuniści, mniejszości. Na mnie najmocniej zawsze działa pojedynczy los: umierający Norbert, który wyobraża sobie swoje życie, gdyby nie wojna. I jedno zdanie: ważne, że żyłeś, kiedy żyłeś.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
17

19.04.2026

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

Przez tsunami zginęło 300 tys. osób, ale ani jedno dzikie zwierzę. Wszystkie wiedziały, że muszą uciec

Przez tsunami zginęło 300 tys. osób, ale ani jedno dzikie zwierzę. Wszystkie wiedziały, że muszą uciec

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Kraków to dopiero początek? Mieszkańcy tych miast również mogą próbować odwołać swoich prezydentów

Donald Trump bije nowe rekordy. Sondaże z ostatniego tygodnia są dla niego fatalne

Donald Trump bije nowe rekordy. Sondaże z ostatniego tygodnia są dla niego fatalne

Koniec hegemonii PiS na wsi. Spełnia się czarny sen Kaczyńskiego

Koniec hegemonii PiS na wsi. Spełnia się czarny sen Kaczyńskiego

Polka z konwoju Sumud zaginęła w Libii. Jej matka błaga MSZ 
o pomoc

Polka z konwoju Sumud zaginęła w Libii. Jej matka błaga MSZ o pomoc

Dlaczego Raúl Castro wciąż jest dla Kubańczyków autorytetem? „Kolejne administracje USA nie potrafiły tego zrozumieć”

Dlaczego Raúl Castro wciąż jest dla Kubańczyków autorytetem? „Kolejne administracje USA nie potrafiły tego zrozumieć”

Karol Nawrocki sprzeciwił się Kaczyńskiemu. W PiS niedowierzanie [KULISY]

Karol Nawrocki sprzeciwił się Kaczyńskiemu. W PiS niedowierzanie [KULISY]

Zasilanie domów elektrykami to niezwykle atrakcyjna opcja. Pozwala zmniejszyć rachunki

Zasilanie domów elektrykami to niezwykle atrakcyjna opcja. Pozwala zmniejszyć rachunki

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Garbatka. Wypadek na przejeździe kolejowym. Nowe informacje

Garbatka. Wypadek na przejeździe kolejowym. Nowe informacje

26 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Państwa bałtyckie miały poprosić Ukrainę o pomoc

Wojna na Ukrainie. Państwa bałtyckie miały poprosić Ukrainę o pomoc

26 maja, 2026
Zbigniew Kapiński I prezesem Sądu Najwyższego. Zgrzyt po decyzji prezydenta

Zbigniew Kapiński I prezesem Sądu Najwyższego. Zgrzyt po decyzji prezydenta

26 maja, 2026
„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

„Człowiek z żelaza”. „Mieliśmy poczucie, że robimy coś prawdziwego”

26 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Nie można paraliżować miast – Wprost

Nie można paraliżować miast – Wprost

26 maja, 2026
Gael Monfils pożegnał się z Roland Garros. Poruszające słowa do Eliny Switoliny – Tenis – Sport Wprost

Gael Monfils pożegnał się z Roland Garros. Poruszające słowa do Eliny Switoliny – Tenis – Sport Wprost

26 maja, 2026
CPN znów zostanie przedłużony? Miłosz Motyka zabrał głos – Biznes Wprost

CPN znów zostanie przedłużony? Miłosz Motyka zabrał głos – Biznes Wprost

26 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.