-
Szpital w Aleksandrowie Kujawskim został ukarany karą finansową w wysokości 134 tys. zł po negatywnej kontroli NFZ dotyczącej nieprawidłowości przy zabiegu medycznym u syna senatora Lenza.
-
Dyrekcja szpitala poinformowała o stwierdzeniu fałszowania dokumentacji medycznej i zapowiedziała decyzję w sprawie odwołania od decyzji NFZ po zapoznaniu się z uzasadnieniem.
-
Sprawy związane z zabiegiem i dokumentacją zostały przekazane do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy, ze względu na lokalne powiązania osób zaangażowanych.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Na początku kwietnia br. Wirtualna Polska napisała, że 15 marca w aleksandrowskim szpitalu doszło do nieprawidłowości przy organizacji zabiegu medycznego u osoby z najbliższej rodziny senatora Lenza. Po publikacji w szpitalu powołano komisję wewnętrzną do wyjaśnienia sprawy, a także rozpoczęła się kontrola Narodowego Funduszu Zdrowia.
– Kontrola zakończyła się negatywną oceną placówki. Ujawniła, że szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15 marca przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych – przekazała w środę rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ Barbara Nawrocka.
„Wersja Lenza nie ma pokrycia w rzeczywistości”. Szpital ukarany finansowo
Na szpital nałożono karę w wysokości 134 tys. zł. Placówka ma 14 dni na odwołanie się od tej decyzji.
Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski powiedział w środę, że ustalenia wewnętrznej komisji szpitalnej są zbieżne z ustaleniami NFZ.
– Pokazuje to, że wersja pana Lenza nie ma pokrycia w rzeczywistości. Po zapoznaniu się z uzasadnieniem wystąpienia pokontrolnego NFZ podejmiemy decyzję, czy będziemy się odwoływali od kary – wskazał dyrektor.
Dyrektor szpitala podawał wcześniej, że komisja wewnętrzna w trakcie prac „ujawniła dokument, który był przerabiany, dorabiany”, a dotyczy to książki wpisów lekarskich oddziału szpitala, gdzie na doklejonej stronie ręcznie odnotowano taki zabieg.
Lenz w wydanym 7 kwietnia oświadczeniu zapewnił, że zabieg u jego syna został wykonany „w warunkach szpitalnych przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych”.
W kolejnym oświadczeniu, nagranym i umieszczonym w internecie, senator i jego żona powiedzieli, że „dokumentację z zabiegu 13-letniego dziecka posiadają rodzice i z tego, co już wiadomo, kontrolerzy z NFZ, a także Izba Lekarska w Toruniu”.
Twierdzili, że dyrektor szpitala rozpowszechnia w mediach informacje, jakoby jej nie posiadał i w związku z tym zapowiedzieli, że skierują do prokuratury zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez dyrektora szpitala w Aleksandrowie Kujawskim. Takie zawiadomienie złożyli.
Prokurator Regionalny w Gdańsku zdecydował 30 kwietnia o przekazaniu do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy dwóch postępowań dotyczących szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, w tym sprawy zabiegu u nieletniego syna senatora Tomasza Lenza.
Prokuratura przygląda się sprawie senatora Lenza
Rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku prok. Mariusz Marciniak poinformował, że wnioski o przekazanie spraw złożyła Prokuratura Okręgowa we Włocławku.
Pierwsze postępowanie dotyczy zabiegu medycznego przeprowadzonego 15 marca 2026 r., w przypadku którego istnieje podejrzenie wykonania go poza kolejnością i z naruszeniem obowiązujących procedur. Pacjentem był nieletni syn senatora Tomasza Lenza.
Drugie postępowanie, powiązane z pierwszym, dotyczy podejrzenia ujawnienia tajemnicy lekarskiej oraz nierzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej.
„Oba wnioski Prokuratora Okręgowego we Włocławku zostały poddane wnikliwej analizie” – przekazał prok. Marciniak.
Zgodnie z zasadą właściwości miejscowej sprawy powinny być prowadzone przez prokuraturę właściwą dla miejsca zdarzenia, w tym przypadku jednostki z okręgu włocławskiego. Ze względu na zawiłość postępowań prowadziła je Prokuratura Okręgowa we Włocławku.
Jak wskazano, w szczególnie uzasadnionych przypadkach możliwe jest jednak przekazanie sprawy do innej jednostki.
„Prokurator Regionalny w Gdańsku zważył, że Mariusz Trojanowski, dyrektor szpitala powiatowego w Aleksandrowie Kujawskim, jest aktywnym działaczem lokalnych struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie aleksandrowskim, a senator Tomasz Lenz w wyborach parlamentarnych w 2023 r. startował z listy Koalicji Obywatelskiej i został wybrany senatorem z okręgu nr 11, obejmującego miasto Toruń oraz powiaty: toruński i chełmiński” – podał prokurator.
Wskazał, że to m.in. te względy zdecydowały o przekazaniu obu postępowań poza okręg włocławski, z wykluczeniem okręgu toruńskiego, do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy. Na postanowienie o przekazaniu sprawy do innej jednostki organizacyjnej prokuratury nie przysługuje zażalenie.














