Być może nie wszyscy wiedzą, ale 15 maja przypadał Dzień Dojazdu Rowerem do Pracy. Obchodzona co roku w trzeci piątek maja inicjatywa ma zachęcać pracowników do zmiany codziennych nawyków i refleksji nad tym, ile czasu oraz energii pochłaniają dojazdy do pracy. Jak pokazuje najnowsze badanie SD Worx, europejskiego dostawcy rozwiązań HR, codzienna mobilność pracowników rzadko kiedy jest kwestią wyboru, a znacznie częściej koniecznością.
Z badania „2026 HR & Payroll Pulse” przeprowadzonego przez SD Worx wśród 5936 pracodawców i 16 500 pracowników w 16 krajach europejskich wynika, że ponad połowa (56,3 proc.) pracowników w Polsce dojeżdża do pracy pięć dni w tygodniu. Blisko 68 proc. respondentów deklaruje, że pokonuje w obie strony dystans mniejszy niż 50 km. Co piąty pracownik (21,3 proc.) mierzy się jednak z dystansem większym niż 50 km. Przeciętny czas podróży w obie strony to 58,1 minuty, przy czym aż 28 proc. badanych spędza na dojazdach ponad godzinę dziennie.
Lokalizacja miejsca pracy bez znaczenia?
Twórcy badania wskazują, że dojazdy pozostają istotnym elementem codzienności pracowników. Co trzeci uczestnik badania (34,8 proc.) nie kryje, że traci na dojazd znaczną ilość czasu, który mógłby przeznaczyć na pracę lub inne aktywności. Zaskakuje zatem fakt, że tylko nieliczna grupa, bo zaledwie 9,3 proc. traktuje lokalizację jako kluczowy czynnik przy wyborze pracy. Jednocześnie aż 40,1 proc. respondentów umieszcza ją wśród pięciu istotnych aspektów życia zawodowego.
– To pokazuje wyraźny paradoks: lokalizacja ma znaczenie, ale w decyzjach zawodowych przegrywa z innymi czynnikami, takimi jak stabilność zatrudnienia czy uczciwe wynagrodzenie. W praktyce oznacza to, że pracownicy są skłonni zaakceptować dłuższe dojazdy w zamian za inne korzyści – podkreślają autorzy badania.
Deklaracje uczestników badania wskazują, że długie dojazdy są przez wielu akceptowane. Średni maksymalny czas, jaki byliby gotowi poświęcić na dojazdy, wynosi 62,5 minuty dziennie. Co więcej, aż 44,1 proc. badanych wskazuje, że akceptuje ponad godzinę podróży w obie strony. Oznacza to, że choć dojazdy bywają uciążliwe, dla wielu pracowników wpisują się w standard funkcjonowania rynku pracy.
Nieco ponad 21 proc. ankietowanych deklaruje, że nie ma wystarczająco dużo możliwości dojazdu do pracy, a blisko jedna trzecia (31,2 proc.) negatywnie ocenia dostępność i wygodę transportu publicznego. W efekcie wybór środka transportu często wynika z ograniczeń takich jak wykluczenie komunikacyjne, a nie preferencji.
Przeprowadzone przed rokiem badanie SD Worx pokazuje, że dominującym środkiem dojazdu pozostaje samochód (56,7 proc.). Rower wybiera jedynie 9,3 proc. pracowników. Co ciekawe, większą popularnością niż jednoślad cieszy się spacer do pracy (12,6 proc.).














