PanParagon przeprowadził dla serwisu Business Insider Polska analizę 14 podstawowych produktów, które znajdują się na zakupowych listach większości Polaków. Z analizy wynika, że płacimy za nie średnio 100 zł 23 gr. To wzrost o 17 groszy w ujęciu tygodniowym. Warto jednak zauważyć, że przed rokiem za identyczne artykuły trzeba było zapłacić 103 zł 43 gr., co oznacza, że na początku wakacji 2025 najpopularniejsze produkty były o 3 proc. droższe.
Kolejne podwyżki nie są niestety wykluczone. Portal przypomina, że przed tygodniem zniesiony został pakiet „Ceny Paliw Niżej”, co spowodowało wzrost cen paliw na stacjach, a to z kolei zapewne przełoży się na ceny żywności.
Ziemniaki w sklepach tanieją
Z danych przedstawionych przez serwis wynika, że w ujęciu tygodniowym najmocniej zdrożał olej rzepakowy (o 3,2 proc.), którego litr kosztuje obecnie 8 zł 56 gr. W górę poszły również ceny kilku innych artykułów, ale tu wzrosty już nie są tak wysokie.
Przed tygodniem na czele artykułów, które zdrożały były ziemniaki. Tym razem okazują się one liderem spadków – aż o 7,4 proc. Za 1 kg trzeba aktualnie zapłacić 3 zł 25 gr. Dużo tańsze niż przed tygodniem są również jabłka (spadek o 2,3 proc.), marchew (3 proc. w dół), a także cukier biały (3,5 proc.).
Przed tygodniem Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił wstępne dane dotyczące inflacji konsumenckiej w czerwcu. Wyniosła ona 2,5 proc. rok do roku (czyli tyle, ile wynosi cel inflacyjny NBP), wobec 3,1 proc. miesiąc wcześniej. W relacji miesiąc do miesiąca nastąpił spadek o 0,5 proc.
Największy wpływ na czerwcowy odczyt miała kategoria paliwa i smary do prywatnych środków transportu, które w poprzednim miesiącu były o 5,3 proc. droższe niż rok wcześniej. Warto jednak podkreślić, że w relacji do maja nastąpił spadek w tej kategorii aż o 7,4 proc. W kategorii energia elektryczna, gaz i inne paliwa odnotowano wzrost o 4,8 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym nastąpił spadek o 0,4 proc.).
Z kolei w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe nastąpił spadek zarówno w ujęciu rocznym jak i miesięcznym (odpowiednio o 0,3 proc. i o 0,7 proc.).













