-
Czy kolczak zbrojny jest jadowity i niebezpieczny dla człowieka?
-
Gdzie występuje kolczak zbrojny i jakie są objawy ukąszenia pająka?
-
Jak się pozbyć kolczaka zbrojnego z domu i ogrodu?
Czy kolczak zbrojny jest jadowity i niebezpieczny dla człowieka?
Kolczak zbrojny (Cheiracanthium punctorium) należy do jadowitych pająków. Jad służy mu głównie do obezwładniania owadów oraz do obrony, szczególnie wtedy, gdy samica pilnuje oprzędu z jajami. Ten gatunek ma mocne szczękoczułki, które mogą przebić ludzką skórę, dlatego jego ukąszenie jest mocniejsze niż kontakt z większością rodzimych pająków. W rozpoznaniu pomagają żółtawy lub zielonkawy odwłok, pomarańczowe szczękoczułki i ciemniejszy pas na odwłoku. Samice osiągają zwykle 10-15 mm długości ciała, a samce 7,5-12 mm.
Warto jednak zauważyć, że kolczak zbrojny nie jest polskim odpowiednikiem czarnej wdowy. Europe PMC opisuje serię przypadków ze Słowenii, w której ukąszenia były bolesne, czasem dawały objawy miejscowe i przejściowe objawy ogólne, ale pacjenci wrócili do zdrowia bez następstw i nie wymagali specjalnego leczenia szpitalnego, Najczęstszy obraz to ostry, piekący ból, szybko narastający obrzęk i zaczerwienienie, czasem drętwienie, świąd, ból głowy, nudności czy stan podgorączkowy. Ból osiąga zwykle największe natężenie po kilku-kilkunastu minutach i może utrzymywać się przez kilka godzin.
Dolegliwości mogą więc być dotkliwe, ale u zdrowej osoby dorosłej zagrożenie najczęściej jest umiarkowane. Największą ostrożność powinny zachować osoby uczulone, małe dzieci, seniorzy i ci, u których po ukąszeniu pojawiają się objawy ogólne albo szybko narastający obrzęk. Co ważne, badania nie potwierdzają też mitu o „regularnej martwicy skóry” po ukąszeniu kolczaka. Przeglądy potwierdzonych przypadków z rodzaju Cheiracanthium pokazują, że martwica nie należy do typowego obrazu.
Najciekawsze w tej historii jest jednak to, że nauka wciąż „rozkłada” jad kolczaka na części. Badanie opublikowane w „Journal of Biological Chemistry” wykazało, że jego główny składnik toksyczny, CpTx 1, ma nietypową, dwudomenową budowę i stanowi nową klasę pajęczych toksyn. W doświadczeniach wykazywał działanie owadobójcze, cytotoksyczne i uszkadzające błony komórkowe. Mówiąc prościej: to nie jest jad złożony z jednej „uniwersalnej trucizny”, ale z wyspecjalizowanych cząsteczek, które mogą oddziaływać na komórki na kilka sposobów naraz.
Gdzie występuje kolczak zbrojny i jakie są objawy ukąszenia pająka?
Kolczak zbrojny w Polsce wybiera przede wszystkim miejsca ciepłe, nasłonecznione i porośnięte wyższą roślinnością. Przez lata uchodził za gatunek kojarzony głównie z cieplejszymi regionami południa, dziś jednak mapa jego stanowisk znacznie się poszerzyła. Dane pochodzące m.in. z bazy przyrodniczej Araneae Polski oraz z obserwacji arachnologicznych potwierdziły jego obecność m.in. na terenach:
-
Niziny Wielkopolsko-Kujawskiej;
-
Pobrzeża Bałtyku;
-
Roztocza;
-
Dolnego i Górnego Śląska;
-
okolic Krakowa czy Wyżyny Małopolskiej.
Najczęściej można spotkać go w miejscach, w których roślinność jest gęsta, a słońce mocno nagrzewa podłoże i liście. Kolczak chętnie wybiera wysokie trawy, obrzeża łąk, zarośla, przydroża, nieużytki, ogrody graniczące z polami oraz miejsca, w których źdźbła i liście tworzą naturalne kryjówki. Nie buduje klasycznej sieci łownej rozwieszonej między gałęziami.
To pająk aktywnie polujący, głównie po zmroku, a za dnia ukrywający się w jedwabnym schronieniu zwiniętym między liśćmi, źdźbłami traw albo wśród łodyg roślin zielnych. Właśnie tam najłatwiej o przypadkowy kontakt podczas pielenia, koszenia, zbierania ziół, przenoszenia donic czy porządkowania rabat. Ryzyko rośnie latem, zwłaszcza od lipca do września, kiedy dorosłe osobniki są najbardziej aktywne, a samice pilnują kokonów jajowych i reagują bardziej obronnie.
Objawy po ukąszeniu przez kolczaka zwykle pojawiają się szybko i zaczynają się od ostrego, piekącego albo kłującego bólu. W kolejnych minutach dołączają zaczerwienienie, obrzęk, tkliwość skóry, czasem mrowienie, drętwienie i uczucie rozchodzącego się ciepła. U części osób reakcja kończy się na miejscowym odczynie, ale w opisach klinicznych pojawiały się także przejściowe objawy ogólne: osłabienie, ból głowy, nudności, dreszcze, stan podgorączkowy, a niekiedy powiększenie okolicznych węzłów chłonnych. Dolegliwości bywają nieprzyjemne, lecz u większości zdrowych dorosłych ustępują bez trwałych następstw. Sygnałem alarmowym jest jednak:
-
szybko narastający ból;
-
rozlewający się obrzęk;
-
duszność;
-
trudności z połykaniem;
-
zawroty głowy;
-
omdlenie;
-
gorączka;
-
wyraźna zmiana koloru skóry wokół rany na siny, fioletowy czy brunatny.
W takich sytuacjach potrzebna jest pilna konsultacja lekarska, podobnie jak wtedy, gdy ukąszone zostało dziecko, senior albo osoba z silnymi alergiami.
Miejsce ukąszenia należy umyć wodą z łagodnym mydłem, a następnie przyłożyć chłodny okład na około 10-15 minut, najlepiej przez tkaninę, aby nie podrażnić skóry lodem. Jeśli ukąszenie znajduje się na ręce lub nodze, dobrze jest unieść kończynę i ograniczyć wysiłek przez kilka godzin. W razie bólu można sięgnąć po lek przeciwbólowy dostępny bez recepty, zgodnie z ulotką. Trzeba też obserwować skórę i samopoczucie przez kolejne godziny, ponieważ część objawów rozwija się z opóźnieniem.
Jeśli to możliwe powinniśmy też zrobić zdjęcie pająka lub miejsca ukąszenia. Nie po to, by diagnozować się samodzielnie w internecie, ale po to, by w razie potrzeby lekarz miał lepszy punkt odniesienia.
Jak się pozbyć kolczaka zbrojnego z domu i ogrodu?
Kolczak zbrojny nie jest przeciwnikiem, z którym trzeba prowadzić chemiczną wojnę. Jego obecność możemy ograniczyć za pomocą prostych metod. Przede wszystkim nie należy łapać go gołą ręką ani próbować rozgniatać. Kolczak gryzie głównie w obronie, a do ukąszeń dochodzi najczęściej wtedy, gdy człowiek przypadkiem go przyciśnie albo próbuje schwytać palcami. Jeśli pojedynczy osobnik pojawi się w domu, najlepiej przykryć go słoikiem, szklanką lub pojemnikiem, wsunąć pod spód sztywną kartkę i wynieść z dala od wejścia, najlepiej na obrzeże działki lub w zarośla. Warto założyć przy tym rękawice i zachować spokój, bo gwałtowne ruchy zwykle tylko zwiększają ryzyko kontaktu.
W ogrodzie skuteczniejsze od polowania na pojedyncze pająki jest ograniczanie kryjówek, które kolczak wybiera najchętniej. Powinniśmy regularnie:
-
kosić pas wysokiej trawy przy ścieżkach, tarasie, wejściu do domu i miejscu zabaw dzieci;
-
usuwać gęste chwasty przy ścianach;
-
porządkować sterty suchych łodyg, worków z ziemią, desek, donic i skrzynek stojących blisko budynku.
Kolczak szuka roślinności, która daje mu osłonę, ciepło i dostęp do owadów. Zaniedbane, gęste kępy przy samym domu zwiększają szansę przypadkowego spotkania. W sezonie warto też przeglądać altanę, pomieszczenia gospodarcze, skrzynki narzędziowe i donice przenoszone z ogrodu do wnętrza, bo właśnie w takich miejscach pająk może ukryć się na dzień.
Należy też zachować ostrożność podczas prac ogrodowych. Przy koszeniu, pieleniu czy porządkowaniu wysokiej trawy najlepiej zakładać rękawice, długie spodnie i pełne buty. To prosty środek, ale bardzo skuteczny, ponieważ większość ukąszeń wynika z przypadkowego przygniecenia pająka dłonią, przedramieniem albo nogą. W domu pomagają z kolei moskitiery, uszczelnienie progów i drzwi tarasowych, porządek przy parapetach i framugach oraz strzepywanie ubrań, ręczników i rękawic suszonych na zewnątrz.
Chemiczne opryski warto traktować jako ostateczność, a w wielu ogrodach najlepiej z nich po prostu zrezygnować. Zabijają również pożyteczne owady i nie rozwiązują problemu trwale, jeśli wokół domu wciąż znajdują idealne kryjówki dla kolczaka. Trzeba też pamiętać, że jego obecność nie oznacza, że należy tępić wszystkie pająki w ogrodzie. To ważny element lokalnego ekosystemu, który ogranicza liczbę muchówek, drobnych pluskwiaków i części innych uciążliwych owadów.
-
Zaskakujący spektakl w polskich ogrodach. Te osy polują na nasze pająki
-
W Polsce to plaga, leśnicy ostrzegają. Jest prosty sposób na gąsienice













