Po zamieszaniu z wypowiedzią o Ukrainie ruszyła operacja ratowania Przemysława Czarnka. Na słowa zareagował sam prezes Kaczyński i publicznie ogłosił, że kierownictwo partii wyjaśni jego wypowiedź.
Jeszcze we wtorek wśród naszych rozmówców panowało przekonanie, że Czarnek przesadził i zwyczajnie powiedział za dużo. Według naszych informacji emocje te podbijali ludzie związani z frakcją „harcerzy”, czyli ludzi Mateusza Morawieckiego.
Związana z Czarnkiem frakcja „maślarzy” przeszła do obrony swojego kolegi. Po pierwsze starali się przedstawić sprawę w innym świetle. Przede wszystkim próbowali przekonać Kaczyńskiego, że kiedy wydał komunikat o Czarnku, opierał się na zmanipulowanych słowach.
Czarnek o Ukrainie. „Można zmusić, tylko trzeba chcieć”
„Prawo i Sprawiedliwość stoi i zawsze stało na stanowisku, iż pomoc militarna, realizowana także przez UE na rzecz Ukrainy, jest bezwzględnie potrzebna. To kluczowa sprawa z punktu widzenia polskiej racji stanu i naszego bezpieczeństwa. Sprawa wypowiedzi Pana Przemysława Czarnka zostanie wyjaśniona przez kierownictwo partii” – napisał w wtorek prezes PiS Jarosław Kaczyński.
To reakcja na wypowiedź Czarnka w TV Republika, gdzie stwierdził, że jako premier „zmusiłby Ukrainę do radykalnej zmiany kursu wobec Polski i Polaków”, nie tylko w kwestiach historycznych, ale „także jeśli chodzi o przeszłość, przyszłość”.
– Mamy ogromnie wiele narzędzi. Jesteśmy państwem położonym w strategicznym miejscu dla odbudowy Ukrainy. Jesteśmy państwem, które ma strategiczne również oddziaływanie, jeśli chodzi o NATO, jeśli chodzi o możliwość integracji Ukrainy z Unią Europejską. Na wiele możliwych sposobów można dzisiaj Ukraińców do tego zmusić, tylko trzeba chcieć – stwierdził Czarnek.
Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich
Dalej zasugerował, że czasowo Polska powinna naciskać na Unię Europejską, by zawiesić wsparcie dla Kijowa. – Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich – ocenił wiceprezes PiS.
Ludzie związki z Czarnkiem w PiS podkreślają, że użył sformułowania „na ten moment” i jego wypowiedź miała na celu wskazanie sposobu na dyplomację z Ukrainą. Co więcej, przekonywali, że słowa były zgodne z linią partii, bo prezes PiS wypowiadał się w podobnym tonie.
Wewnętrzne sondaże PiS. Twierdzą, że „efekt Czarnka działa”
Chodzi o wystąpienie Kaczyńskiego z 11 lipca, kiedy przemawiał w Chełmie.
– Musimy wiedzieć jedno, (…) Ukraina nie może wejść do Unii Europejskiej, do wspólnoty państw cywilizowanych z tym bagażem, nie może wejść z banderyzmem i my zrobimy wszystko, żeby nie weszła, jeżeli się z tego wszystkiego nie wycofa. Jeżeli polskie ofiary nie zostaną odnalezione, pochowane i jeżeli nie będzie oddawana im cześć, także przez Ukraińców – argumentował wtedy szef PiS.
Ludzie Czarnka wskazywali, że wypowiedź ich kolegi była w podobnym duchu, co słowa prezesa. Natomiast koronnym argumentem miały być wewnętrzne sondaże. Jarosław Kaczyński otrzymał dane, według których obecnie poparcie partii politycznych wygląda następująco: 30 proc. dla PiS i 31,5 proc. dla KO.
Dane te zestawiono z badaniami z marca, które pokazywały dla PiS 26,8 proc. Właśnie w marcu Czarnek został ogłoszony jako kandydat PiS na premiera, więc poplecznicy Czarnka argumentowali, że wiceprezes partii „robi dobrą robotę” i „efekt Czarnka działa”, bo partia urosła w badaniach o ponad trzy punkty procentowe.
Swoje argumenty Przemysław Czarnek miał szansę przedstawić prezesowi PiS osobiście. Panowie rozmawiali około godziny 11 w cztery oczy i według naszych rozmówców – to „rozmowa w dobrej atmosferze”. – Sprawę udało się naprostować – ocenia jeden z naszch rozmówców w PiS.
Jakub Krzywiecki
Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz na [email protected]
-
Ambasador Ukrainy podziękował prezesowi PiS. Kaczyński rozwiał wątpliwości
-
Zdecydowana reakcja prezesa PiS. Słowami Czarnka zajmą się władze partii













