-
Z Kanału Gliwickiego wyłowiono około 260 kg martwych ryb, a w wodzie odnotowano bardzo wysokie stężenie złotej algi.
-
W związku z zagrożeniem zamknięto przepływ wody w niektórych sekcjach kanału, monitorowane są też okoliczne zbiorniki i prowadzone działania ograniczające rozprzestrzenianie się glonu.
-
Ministerstwo Klimatu i Środowiska prowadzi program testujący nowe technologie odsalania wód kopalnianych, by ograniczyć poziom soli wpływający na zakwity złotej algi.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Złota alga, czyli Prymnesium parvum, jest organizmem, którego masowe zakwity mogą być toksyczne dla organizmów wodnych. Naukowcy wskazali ją jako bezpośrednią przyczynę katastrofy ekologicznej na Odrze w 2022 roku, kiedy masowo ginęły ryby oraz inne organizmy skrzelodyszne. Podobne zjawisko wystąpiło również w 2024 roku w zbiorniku Dzierżno Duże.
Alarmujący wzrost stężenia
Jeszcze kilka dni wcześniej w wodzie Kanału Gliwickiego notowano ponad 270 mln komórek złotej algi na litr. Wówczas nie obserwowano jednak masowego śnięcia ryb.
Najnowsze pomiary Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska wykazały niemal dwukrotnie wyższe stężenie. W punkcie Gliwice-Port, znajdującym się w VI sekcji kanału, odnotowano około 530 mln komórek na litr.
W związku z tak wysokim poziomem glonu wprowadzono III, czyli najwyższy stopień zagrożenia zakwitem.
Pierwsze informacje o martwych rybach pojawiły się w niedzielę. Wody Polskie informowały wówczas o ponad 150 kg wyłowionych ryb. Dobę później bilans wzrósł do około 260 kg.
Służby ograniczają przepływ wody
W związku z zagrożeniem prowadzone są działania mające ograniczyć możliwość dalszego rozprzestrzeniania się złotej algi i zmniejszyć ryzyko kolejnych strat w ekosystemie. Wstrzymano przepływ wody w kierunku niższych odcinków kanału z VI i V sekcji. Ograniczono również śluzowanie na śluzach Łabędy i Dzierżno.
Jednocześnie prowadzone są regularne kontrole z lądu i z wody. Ratownicy i służby monitorują przede wszystkim VI, V i IV sekcję Kanału Gliwickiego oraz zbiornik Dzierżno Duże. Podczas patroli wyszukiwane i usuwane są martwe ryby.
Wojewoda śląski Marek Wójcik informował wcześniej, że służby są przygotowane do zastosowania nadtlenku wodoru, jeśli sytuacja będzie tego wymagała.
Preparat był już testowany w 2024 r. na Kłodnicy. Z przeprowadzonego eksperymentu wynikało, że zastosowanie odpowiedniego stężenia nadtlenku wodoru pozwoliło ograniczyć liczebność złotej algi o ponad 90 proc.
Według raportu Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego podczas doświadczenia nie stwierdzono negatywnego wpływu zastosowanej substancji na rośliny i zwierzęta żyjące w rzece.
Dlaczego złota alga rozwija się w Kanale Gliwickim?
Eksperci wskazują, że obecne warunki sprzyjają rozwojowi Prymnesium parvum. Znaczenie mają przede wszystkim wysokie zasolenie wody, jej nagrzewanie podczas upałów oraz ograniczony ruch i stagnacja wód.
Problem zasolenia rzek od lat jest przedmiotem kontroli i analiz. Najwyższa Izba Kontroli w raporcie opublikowanym w 2025 roku wskazała, że w latach 2020-2023 kopalnie z województwa śląskiego odprowadzały do dorzeczy Odry i Wisły średnio około 183 mln metrów sześciennych wód dołowych rocznie. Według NIK oznaczało to około 1,5 mln ton soli rocznie, w postaci chlorków i siarczanów.
Skala zasolenia jest szczególnie istotna w kontekście zakwitów złotej algi. W analizowanym okresie średnie zasolenie wód odprowadzanych przez kopalnie węgla kamiennego wynosiło około 8 promili. To więcej niż średnie zasolenie Bałtyku, szacowane na około 7 promili.
W niektórych próbkach wartości były jeszcze wyższe – przekraczały poziom charakterystyczny dla wód oceanicznych, a miejscami zbliżały się do zasolenia Morza Śródziemnego.
Planowane inwestycje w odsalanie
Ministerstwo Klimatu i Środowiska szuka obecnie nowych sposobów ograniczenia ilości soli trafiającej do rzek. Resort prowadzi nabór do programu pilotażowego, w ramach którego mają zostać przetestowane innowacyjne technologie odsalania wód kopalnianych.
Testy przemysłowe mają zostać przeprowadzone na wodach jednej ze spółek górniczych działających w województwie śląskim.
Na realizację programu w 2026 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska, za pośrednictwem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, planuje przeznaczyć około 68 mln zł.
Obecna sytuacja na Kanale Gliwickim pokazuje, że problem złotej algi pozostaje poważnym zagrożeniem dla ekosystemów wodnych. Połączenie wysokiego zasolenia, wysokich temperatur i stagnacji wody może tworzyć warunki sprzyjające gwałtownemu rozwojowi glonu, a w konsekwencji prowadzić do kolejnych przypadków masowego śnięcia ryb.














