Warzywniak w każdym bloku. Innowacyjny pomysł PolakówPolsat News
Wygląda jak dżungla w podświetlanej szafie, a to „ogródek” na klatce schodowej. Rośliny zamiast w ziemi, stoją w wodzie. W tym bloku z wielkiej płyty w Warszawie swoje kabiny hydroponiczne ma dwadzieścia rodzin, które dostęp do wyhodowanych w ten sposób warzyw mogą mieć o każdej porze. To na razie eksperyment, ale jego wyniki mogą być obiecujące.
– Można uprawiać przede wszystkim zioła warzywa liściowe, ale i mniejsze gatunki owocowe, mamy tu wprowadzone truskawki czy też pomidorki koktajlowe – mówi Łukasz Gontar, kierownik projektu Smartfood w Centrum badań i innowacji Pro-Akademia.
Kabiny są oświetlane przez 14 godzin dziennie, a zasila je energia ze słońca. Po to zamontowano panele słoneczne na dachu. Mieszkańcy szybko docenili całe to „zamieszanie”. Do tego eksperymentu naukowo-społecznego wybrano ostatecznie jeden blok w Warszawie. Decydująca była przede wszystkim powierzchnia korytarzy. Mieszkańcy obawiali się początkowo, że obecność 20 kabin może mieć wpływ na konstrukcję budynku. Ekspertyza konstrukcyjna rozwiała wszelkie obawy. Chętne rodziny otrzymały kabiny z zestawem startowym roślin, sterowane przez aplikację w telefonie. Zobowiązały się także do skanowania swoich paragonów za zakupy.
Obiecująca metoda. Warzywa rosną w samej wodzie
Jeden z uczestników projektu, Rafał Cygan mówi, że dzięki temu, że kabina jest obok mieszkania spożywa więcej zdrowej zieleniny. – Jak sobie robię kolację o późnych porach to wychodzę sobie biorę dwa listki sałaty – mówi w Programie Czysta Polska Polsat News.
Łukasz Gontar dodaje, że hydroponiczny eksperyment pozwala też przyjrzeć się swoim nawykom żywieniowym i może zmienić przy okazji swój jadłospis.
Eksperyment z kabinami potrwa jeszcze blisko miesiąc. Potem naukowcy podsumują cały projekt, a finansują go Narodowe Centrum Badań i Rozwoju oraz Fundusze Norweskie. Projekt więc rokuje. Bo tak może wyglądać przyszłościowa uprawa.
Hydroponika to metoda bezglebowej uprawy roślin, w tym warzyw, owoców, kwiatów i ziół. To wcale nie nowa metoda uprawiania roślin. „Pierwsze wzmianki o hydroponice sięgają 600 r. p.n.e. Wiszące ogrody babilońskie miały być pierwszym przykładem użycia hydroponiki dzięki wykorzystaniu bezglebowych metod uprawiania i systemu irygacyjnego zasilanego przez Eufrat” – mówiła Interii Barbara Wolna z Hydropolis, specjalizującej się w nowoczesnych systemach upraw wertykalnych.














