Zdarzenie zarejestrował fotograf Mike MacLeod. Byk był „zdenerwowany, poruszony i atakował wszystko i wszystkich” – relacjonuje mężczyzna.
USA. Bizon zaatakował turystów w Yellowstone. Starszy mężczyzna w szpitalu
Do sytuacji doszło w piątek na polu kempingowym Bridge Bay Campground w parku narodowym Yellowstone w stanie Wyoming. Na nagraniach widać, jak niespokojny bizon najpierw tarza się w ziemi, a potem z impetem rusza w stronę turystów. Ci próbowali się schronić za drzewami, jednak bykowi udało się zaatakować starszego mężczyznę, którego zwierzę wyrzuciło na ponad dwa metry w górę.
Fotograf Mike MacLeod relacjonuje, że turysta był na kempingu razem ze swoim wnukiem. „Utrzymywali bezpieczną odległość od bizona, jednak zwierzę i tak zaatakowało” – informuje MacLeod.
Uwagę byka odciągnęli w końcu inni turyści znajdujący się na kempingu. Następnie ruszyli do poszkodowanego, aby udzielić mu pomocy. Na miejscu szybko zjawili się też pracownicy parku narodowego. Starszy mężczyzna otrzymał pomoc medyczną. Nadal jest w szpitalu.
Świadkowie podejrzewają, że napad agresji u bizona mógł zostać wywołany przez białego pickupa, który chwilę wcześniej przyjechał na parking, gdzie obserwowano zwierzę. Służby parku Yellowstone nie skomentowały jeszcze zdarzenia.
Jak przypomina serwis Cowboy State Daily, który jako pierwszy opisał tę sytuację, to drugi atak bizona na człowieka w parku Yellowstone w tym roku. Do poprzedniego doszło pod koniec czerwca niedaleko gejzera Mud Volcano. Wówczas zaatakowane zostało 12-letnie dziecko.
Spotkania z bizonami w Yellowstone nie należą do rzadkości. Eksperci ostrzegają jednak, że są to potężne zwierzęta, które tylko z pozoru wydają się łagodne. Gdy są zestresowane, zwykle machają najpierw ogonami i mogą ruszyć do ataku. „Zwykle chodzi o to, że ludzie podchodzą do nich za blisko” – tłumaczył w rozmowie z CSD biolog George Wuerthner.


