Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Trzęsienie ziemi w polskiej lidze! Milioner podjął szaloną decyzję – Ekstraklasa – Sport Wprost

Trzęsienie ziemi w polskiej lidze! Milioner podjął szaloną decyzję – Ekstraklasa – Sport Wprost

22 sierpnia, 2026
Zapolują na wielkie drapieżniki. Wracają do odstrzału po 20 latach

Zapolują na wielkie drapieżniki. Wracają do odstrzału po 20 latach

22 sierpnia, 2026
Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku

Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku

22 sierpnia, 2026
Dania może odmówić schronienia Ukraińcom. Rząd przedstawił projekt

Dania może odmówić schronienia Ukraińcom. Rząd przedstawił projekt

22 sierpnia, 2026
Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

22 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Trzęsienie ziemi w polskiej lidze! Milioner podjął szaloną decyzję – Ekstraklasa – Sport Wprost
  • Zapolują na wielkie drapieżniki. Wracają do odstrzału po 20 latach
  • Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku
  • Dania może odmówić schronienia Ukraińcom. Rząd przedstawił projekt
  • Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość
  • Reprezentant Polski trafi do giganta? To może być hit tego lata! – Transfery – Sport Wprost
  • Widzisz takiego borowika w lesie? Lepiej zostaw go na miejscu
  • Łódzkie. Sześć kobiet rannych w wybuchu gazu w budynku OSP
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Biograficzna powieść Juana Gabriela Vásqueza wydana w Polsce. O czym opowiadają „Imiona Felizy”?
Biograficzna powieść Juana Gabriela Vásqueza wydana w Polsce. O czym opowiadają „Imiona Felizy”?
Aktualności

Biograficzna powieść Juana Gabriela Vásqueza wydana w Polsce. O czym opowiadają „Imiona Felizy”?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 czerwca, 2026

Gabriel García Márquez stwierdził, że w Ameryce Południowej wydarza się tyle spraw, które zachodniemu czytelnikowi wydają się fantazją, że nic dziwnego, że uprawniany przezeń gatunek realizmu został opatrzony mianem magicznego.

Ta historia to jedna z nich: miała miejsce w 1974 r. w Bogocie, konkretnie: na skrzyżowaniu Avenida Carre 100 i Avenida Carrera 7, w nocy. Stoi tam upamiętniająca Mahatmę Gandhiego olbrzymia, ważąca kilka ton, wykonana z żelaza rzeźba. Tamtej nocy rzeźbę od cokołu starał się oderwać dźwig, a wszystkiemu przypatrywała się dwójka osób w przejeżdżającym obok samochodzie. „Zamierzają ją ukraść” — stwierdził prowadzący auto mężczyzna. „Już kradną” — rzekła towarzysząca mu kobieta. Kobieta nazywała się Feliza Bursztyn i była autorką rzeźby, kolumbijską prekursorką wykorzystywania w sztuce złomu, jej dzieło pragnęli zaś sobie tamtej nocy przywłaszczyć właśnie złomiarze, chatarreros. Co ze złomu powstało, miało się w ich intencji w złom — i zysk z niego — obrócić.

Imiona Felizy

Foto: materiały prasowe/Echa

Burzliwy start i takiż ciąg dalszy

W 1974 r. Bursztyn — tak postać prawdziwa, jak i bohaterka świeżo w Polsce wydanej, biograficznej powieści Juana Gabriela Vásqueza „Imiona Felizy” — miała czterdzieści jeden lat i niecałą dekadę życia przed sobą. Urodzona w roku, w którym Hitler doszedł do władzy, co stało się powodem, dla którego jej rodzice — dwójka polskich Żydów, Jakub i Chaja Bursztynowie — zdecydowali się nie wracać z Bogoty do Warszawy. Do Kolumbii płynęli zaproszeni przez przyjaciela Jakuba, poznanego przezeń w kibucu w Mandacie Palestyny w latach 20.; zniechęcony syjonistyczną walką, osiadł w Ameryce Południowej. Nakłaniał dawnego towarzysza, by poznał kraj, w którym, jak twierdził, Żydzi nie spotykają się z europejską nienawiścią. O tym, że Feliza znajduje się w brzuchu Chai, małżonkowie dowiedzieli się na statku, a że NSDAP objęło rządy w Niemczech — już znalazłszy się za Atlantykiem. Tam dziewczynka przyszła na świat; po takim starcie trudno o spokojne życie.

Objęło ono dzieciństwo wśród żydowskiej burżuazji w stolicy Kolumbii (ojciec prędko założył nieźle prosperującą fabrykę tkanin); w latach 50. studia artystyczne wpierw w Académie de la Grande Chaumière w Paryżu, u Ossipa Zadkine’a, a potem w Nowym Jorku, gdzie poznała odrobinę starszego, statecznego amerykańskiego Żyda, wyszła za niego za mąż, przeprowadzili się do Bogoty i spłodzili trzy córki; związek z poetą Jorge Gaitánem Duránem, przerwany jego śmiercią w wypadku lotniczym (kilka dni po kochanku umarł jej ojciec); bogotańską bohemę w latach 60., w epoce narastającej, politycznej przemocy; sukcesy artystyczne w Ameryce Łacińskiej i na Kubie w latach 70.; polityczne prześladowania; najście przez wojsko w domu na początku lat 80., ucieczkę do Meksyku — schronienia udzielił jej wówczas García Márquez — a potem do Paryża, gdzie autor „Stu lat samotności” interweniował w sprawie Felizy u prezydenta Mitteranda. Wszystko już miało być dobrze, już miała dostać stypendium i osiąść w stolicy Francji. Nie osiadła. 8 stycznia 1982 r., podczas kolacji z Márquezem i paroma innymi Latynosami w restauracji na Montparnasse, Feliza Bursztyn umarła. Powodem biologicznym był zawał serca, jednak Márquez w tekście opublikowanym kilka dni później oznajmił, iż umarła ze smutku.

Dyskurs z Márquezem

Autora „Stu lat samotności” przywołuję tak często nieprzypadkowo i nie tylko z tego powodu, że przez życie Bursztyn przynajmniej kilkakrotnie się przewinął. Juan Gabriel Vásquez, przez anglosaskie media nazywany następcą Márqueza, bo będący pierwszym od jego czasu tak sławnym w światowym dyskursie kolumbijskim pisarzem, w „Imionach Felizy” wchodzi z autorem „Nie ma kto pisać do pułkownika” w dialog — i to na dwóch poziomach. Poziom pierwszy to poziom formy. Reprezentując nową kolumbijską literaturę, Vásquez nie ma nic wspólnego z magicznym realizmem w stylu „Miłości w czasach zarazy” ani „Jesieni patriarchy” (powieści często w „Imionach Felizy” wzmiankowanej, gdyż to właśnie nad nią, syty po wielkim i późnym sukcesie, Márquez pracował w czasach, gdy obecny był w życiu Bursztyn). Znany polskiemu czytelnikowi z nominowanego do Bookera „Kształtu ruin” i „A gdy obejrzysz się dla siebie” Vásquez jeszcze mocniej niż w tych powieściach ucieka się do pisania powieści opartej na faktach.

Poziom drugi to poziom polityczny, na którym Vásquez pokazuje skomplikowanie zaangażowania latynoskich artystów poprzedniej generacji po stronie komunistów, pytając o ich naiwność. Weźmy Felizę: z burżuazyjnej rodziny, rzeźbiarka ciążyła w stronę lewicy w naturalny sposób — oznaczała ona dla niej wyzwolenie z mieszczańskich norm, w które próbował ją wtłoczyć także mąż z Ameryki. Ta sympatia wpierw skutkowała Felizy zachwytem nad Fidelem Castro. „Jak nie bronić tego, co oni tam robią?” — pyta Bursztyn w pewnym momencie, mając na myśli próbę eliminacji biedy i zapewnienia Kubańczykom powszechnej edukacji, a potem: nad M-19, tak zwanym Ruchem 19 Kwietnia, czyli partyzancką organizacją, która powstała w Kolumbii po jakoby sfałszowanych na początku lat 70. wyborach prezydenckich.

Feliza w powieści Vásqueza zachwycona jest pierwszymi działaniami M-19, na przykład kradzieżą z muzeum szabli Simóna Bolívara. Traktuje je niczym artystyczny performance, walkę z zastanym porządkiem — jednak walkę pokojową, bo z użyciem inwencji, a nie przemocy. Tak jest jednak tylko do czasu. Dwa lata po tym, jak chatarreros próbowali dokonać innej kradzieży, właśnie rzeźby Felizy z dzielnicy Chicó Norte, M-19 wykonało wyrok na José Raquelu Mercado, przywódcy związkowym, uprzednio oskarżając go o zdradę interesów klasy robotniczej.

Zawłaszczona przez politykę

W Kolumbii to wydarzenie — jak również zajęcie ambasady Dominikany w Bogocie w 1980 r. i wzięcie zakładników — dla artysty i intelektualisty oznaczało znalezienie się na rozstaju dróg. Rząd Julio Turbaya, w odpowiedzi na działania M-19, wprowadził podówczas Statut Bezpieczeństwa, w teorii służący walce z organizacjami wywrotowymi, w praktyce zaś służący wprowadzaniu atmosfery powszechnego zastraszenia. Kto chciał być od państwa niezależny, mógł więc albo położyć uszy po sobie, albo wyjechać. To drugie prędko uczynił Márquez, Feliza zaś początkowo starała się nie wybierać żadnej z tych opcji, tylko żyć jak dawniej, nie bacząc, że związki z kubańskimi artystami sprawią, że zostanie oskarżona o bycie partyzancką kurierką. Nie udało się to i musiała uciekać do Paryża.

Wiedząc, co działo się na Kubie za rządów Fidela (zwłaszcza o sprawie Herberto Padilli aresztowanego przez komunistów), która dla Mario Vargasa Llosy oznaczała zerwanie z rewolucyjnym projektem, trudno nie sarkać podczas lektury powieści Vásqueza, gdy Feliza zachwycona jest tym, jak artyści są na tej wyspie hołubieni — i trudno nie ubolewać nad Márquezem, który jako polityczna figura, ustawiając się w opozycji do rządu kolumbijskiego, z Castro nigdy nie zerwał stosunków. Trzeba jednak pamiętać, że w świecie latynoamerykańskim takie sarknięcia pojawiają się w określonym politycznym momencie, który przydaje I”mionom Felizy” dodatkowego skomplikowania. Ten moment to rządy Gustavo Petro, który jako nastolatek w latach 70. dołączył do M-19 (marquezowskim tropem niech będzie fakt, że za swój partyzancki pseudonim obrał: Aureliano), a potem, w latach 90., był jednym z akuszerów przekształcenia go w polityczną partię. Jego wybór na prezydenta Kolumbii — pierwszego lewicowca na tym stanowisku — przez postępowych intelektualistów z Bogoty, także przez Vásqueza, witany był z nadzieją na rządy lewicy demokratycznej. Tymczasem rząd Petro uruchomił w Kolumbii kampanię przeciw dziennikarzom, którą Vásquez skomentował jako wielkie rozczarowanie. Oto okazało się, że totalitarny duch Ameryki Łacińskiej, jak z „Jesieni patriarchy” Márqueza, ale bez magicznej poetyckości tej powieści, wciąż jest w Kolumbii silny.

A rzeźba Felizy Bursztyn? Wciąż stoi w Bogocie i mija się ją, jadąc taksówką do jednego z punktów widokowych, nazywających w tym kraju miradorami. W 2025 r. rzeźbę obsiedli protestujący właśnie przeciwko rządom Petro. Jeden z przywódców protestu mówił kolumbijskim mediom, że gdyby znał dzieje Felizy, nigdy by tego pomnika nie wybrał na miejsce protestów. I tak, pośmiertnie, rzeźbiarka jeszcze raz została przez politykę zawłaszczona.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

Katarzyna Kasia: zawsze, kiedy piszę o Rosji, dzieje się to samo

Katarzyna Kasia: zawsze, kiedy piszę o Rosji, dzieje się to samo

Konflikt między Turcją a Izraelem narasta. To zła wiadomość dla Donalda Trumpa

Konflikt między Turcją a Izraelem narasta. To zła wiadomość dla Donalda Trumpa

Majmurek: Kaczyński nie ma mocnych kart. Błędnie odczytał zwycięstwo Nawrockiego

Majmurek: Kaczyński nie ma mocnych kart. Błędnie odczytał zwycięstwo Nawrockiego

Bez dzieci, samotna i po rozwodzie. Gdy skończyłam 40 lat, wszystko się zmieniło

Bez dzieci, samotna i po rozwodzie. Gdy skończyłam 40 lat, wszystko się zmieniło

Były ukraiński minister domaga się przeprowadzenia wyborów. „Choć wie, że to niemożliwe”

Były ukraiński minister domaga się przeprowadzenia wyborów. „Choć wie, że to niemożliwe”

Kto zastąpi Tuska, a kto Kaczyńskiego? Sierakowski: Zatrzymajmy się w tym szale

Kto zastąpi Tuska, a kto Kaczyńskiego? Sierakowski: Zatrzymajmy się w tym szale

Co jeść podczas leczenia Ozempikiem? Zwróć uwagę na tych 15 produktów

Co jeść podczas leczenia Ozempikiem? Zwróć uwagę na tych 15 produktów

Janowska: wielcy mistrzowie wracają z nowymi filmami. I zawodzą

Janowska: wielcy mistrzowie wracają z nowymi filmami. I zawodzą

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Zapolują na wielkie drapieżniki. Wracają do odstrzału po 20 latach

Zapolują na wielkie drapieżniki. Wracają do odstrzału po 20 latach

22 sierpnia, 2026
Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku

Głogów Małopolski. Dwie osoby zginęły w tragicznym wypadku

22 sierpnia, 2026
Dania może odmówić schronienia Ukraińcom. Rząd przedstawił projekt

Dania może odmówić schronienia Ukraińcom. Rząd przedstawił projekt

22 sierpnia, 2026
Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

Nowicki: nowa doktryna USA. Tylko tak Trump może ukryć swoją słabość

22 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Reprezentant Polski trafi do giganta? To może być hit tego lata! – Transfery – Sport Wprost

Reprezentant Polski trafi do giganta? To może być hit tego lata! – Transfery – Sport Wprost

22 sierpnia, 2026
Widzisz takiego borowika w lesie? Lepiej zostaw go na miejscu

Widzisz takiego borowika w lesie? Lepiej zostaw go na miejscu

22 sierpnia, 2026
Łódzkie. Sześć kobiet rannych w wybuchu gazu w budynku OSP

Łódzkie. Sześć kobiet rannych w wybuchu gazu w budynku OSP

22 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.