-
Donald Trump zaproponował, aby cieśnina Ormuz została nazwana jego nazwiskiem.
-
W cieśninie Ormuz trwają walki i blokady morskie między USA i Iranem, a przez ten szlak przepływają miliony baryłek ropy dziennie.
-
Zawarte w czerwcu porozumienie o zawieszeniu broni między USA a Iranem upadło, a konflikt przeszedł w fazę blokad morskich i sporadycznych walk.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
„Teraz, kiedy mamy ją pod kontrolą USA, czy powinniśmy zmienić nazwę cieśniny Ormuz na CIEŚNINĘ TRUMPA???” – zapytał prezydent w krótkim wpisie na platformie społecznościowej Truth Social.
„Tak jak sama Ameryka, byłaby ona 'gorętsza’ niż kiedykolwiek wcześniej!” – dodał, tradycyjnie „dziękując za uwagę poświęconą tej kwestii”.
Spór wokół cieśniny Ormuz. Trump mówi o kontroli nad strategicznym szlakiem
Prezydent nie rozwinął swojej wypowiedzi. W przeszłości wielokrotnie ogłaszał, żeIran, atakujący statki przepływające przez Ormuz, nie kontroluje tego szlaku wodnego. Podnosił wówczas jako argument m.in. to, że część statków przepływa przez cieśninę trasą wyznaczoną przez siły USA.
Według ministra energii Chrisa Wrighta, w poniedziałek przez Ormuz przedostały się tankowce przewożące 17 mln baryłek ropy naftowej, co było największą ilością od przełomu lutego i marca, gdy rozpoczęła się wojna z Iranem. Przed tym konfliktem średnia ilość wynosiła około 20 mln baryłek dziennie.
USA utrzymują blokadę morską irańskich portów, natomiast Iran kontynuuje ataki na statki. Według władz Arabii Saudyjskiej, w poniedziałkową noc ostrzelano saudyjski tankowiec, a w wyniku tego uderzenia zginęło dwóch członków załogi.
Wojna na Bliskim Wschodzie. Porozumienie USA z Iranem upadło
USA i Izrael rozpoczęły wojnę z Iranem pod koniec lutego. W ostatnim miesiącu nie dochodziło już do bezpośrednich walk. W impasie pozostawały również negocjacje dotyczące ewentualnego rozejmu.
Zawarte 17 czerwca porozumienie o zawieszeniu broni upadło, obie strony szybko zaczęły sobie zarzucać odchodzenie od umowy i wróciły do sporadycznych walk. Ciężar konfliktu przesunął się w stronę blokad morskich i presji gospodarczej.
-
Nowa fala ataków USA, słychać eksplozje. „Odpowiedź na niedawne próby”
-
Trump podpisał rozporządzenie, oburzenie u sąsiada. Nie będą go respektować














