Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Mali i Rosja. Spotkanie przedstawicieli obu krajów po atakach partyzantów

Mali i Rosja. Spotkanie przedstawicieli obu krajów po atakach partyzantów

29 kwietnia, 2026
Afera Zondacrypto. Zbigniew Bogucki uderza w rząd Donalda Tuska

Afera Zondacrypto. Zbigniew Bogucki uderza w rząd Donalda Tuska

29 kwietnia, 2026
Uprowadzenie Nicolasa Maduro. Żołnierz USA stanął przed sądem

Uprowadzenie Nicolasa Maduro. Żołnierz USA stanął przed sądem

29 kwietnia, 2026
Paulina Hennig-Kloska spotkała się z Polską 2050. W tle wotum nieufności

Paulina Hennig-Kloska spotkała się z Polską 2050. W tle wotum nieufności

29 kwietnia, 2026
Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

29 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Mali i Rosja. Spotkanie przedstawicieli obu krajów po atakach partyzantów
  • Afera Zondacrypto. Zbigniew Bogucki uderza w rząd Donalda Tuska
  • Uprowadzenie Nicolasa Maduro. Żołnierz USA stanął przed sądem
  • Paulina Hennig-Kloska spotkała się z Polską 2050. W tle wotum nieufności
  • Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami
  • Brawurowa akcja ABW. Czterech Polaków zatrzymanych – nie będzie fałszywych 360 mln euro – Biznes Wprost
  • Polscy leśnicy znaleźli prosty sposób na niedźwiedzie. On je zatrzyma
  • USA. Król Karol III przemówił przed Kongresem, padły słowa o NATO i Ukrainie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Co przeżywają kobiety po rozstaniu z przemocowcem? Te historie rzadko się opowiada
Co przeżywają kobiety po rozstaniu z przemocowcem? Te historie rzadko się opowiada
Aktualności

Co przeżywają kobiety po rozstaniu z przemocowcem? Te historie rzadko się opowiada

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości16 marca, 2026

Z Roisín O’Donnell rozmawiamy o przemocy, wstydzie, niewidzialnej pracy opiekuńczej, prawach kobiet w Irlandii i o tym, dlaczego dom, nasze gniazdo, bywa najniebezpieczniejszym miejscem.

Newsweek: Można powiedzieć, że „Gniazdo” to powieść o rozstaniu z przemocowym mężem. Tylko że to nie jest prosta historia o odejściu i rozpoczęciu nowego życia. Na przykładzie bohaterki Ciary pokazujesz, że odejść jest względnie łatwo, a najtrudniejsze to… nie wrócić.

Roisín O’Donnell: Tak. Ciara odchodzi od Ryana i zostaje sama z dziećmi — Emmą i Sophie — a w dodatku dowiaduje się, że jest w ciąży. Myślę, że wiele tego typu historii jest opowiadanych zbyt prosto: „odeszła, a potem żyła długo i szczęśliwie”. To nie jest autentyczne. W rzeczywistości odejście to często dopiero początek długiej, trudnej podróży. I chciałam pisać właśnie o tej części, której nie widziałam ani w książkach, ani w filmach. Historię, której zwykle się nie opowiada.

Pisałaś książkę w 2020 r. Czy lockdown sprawił, że zaczęłaś myśleć o tych, dla których przymusowy pobyt w domu stał się horrorem?

— Początkowo Ciara była bohaterką opowiadania, które napisałam na zamówienie stacji radiowej. Tematem była niezależność. W trakcie lockdownu wszyscy powtarzali hasło: „zostań w domu, bądź bezpieczny”. Czy na pewno w domu wszyscy mogą czuć się bezpiecznie? Pomyślałam, że wiele kobiet może być w tamtym momencie zamkniętych w mieszkaniach ze swoimi przemocowymi partnerami. I dopiero po przymusowej izolacji zaczęły do nas docierać niepokojące statystyki — na przykład ta, że w tym czasie liczba telefonów na infolinie pomocowe znacząco spadła, a gdy lockdown się skończył, gwałtownie poszybowała. Jakby wiele kobiet czekało na moment, w którym w ogóle będą mogły zadzwonić. Kiedy skończyłam pisać opowiadanie, wiedziałam, że chcę o Ciarze pisać dalej.

O Ciarze, czyli o kobiecie, która doświadczyła przemocy emocjonalnej, ekonomicznej… A taka przemoc bywa uznawana za „niewystarczający powód”, żeby odejść. Nawet według samej ofiary. Prawniczka przyjmująca Ciarę nie znajduje w formularzu takiego sformułowania jak „przemoc psychiczna”.

— Akcja powieści dzieje się w 2018 r. Od tamtej pory, na szczęście, prawo się zmieniło. Przemoc oparta na kontroli, zastraszaniu, izolowaniu — to, co dziś nazywa się „coercive control” — jest teraz w Irlandii przestępstwem (o ile dobrze pamiętam, stało się tak w 2019 r.). Kiedy Ciara szuka pomocy na samym początku, widać, że trafia na reakcje, które nie są wspierające — i to również jest część rzeczywistości.

Nadal problemem jest to, że taki rodzaj przemocy jest trudny do udowodnienia w sądzie. Trudno jest zebrać dowody na lata komentarzy, złośliwości, zakazów, kontrolowania i izolowania. Do tego dochodzi wstyd. Wiele kobiet boi się, że zostaną uznane za osoby „robiące problemy”, że nie będą traktowane poważnie. Ciara też ma bardzo niską pewność siebie po latach takiego traktowania — mąż krytykował ją nieustannie, więc ona przestaje wierzyć własnemu osądowi. Dla mnie ważne było to, żeby pokazać proces, w którym ona odzyskuje głos. Chciałam, żeby to była opowieść, w której widać, że można z czasem odbudować pewność siebie i zacząć słyszeć własną historię.

Rok 2018 to też moment przełomu — wspomniany zresztą w książce. W Irlandii odbyło się wtedy referendum w sprawie usunięcia z konstytucji tzw. ósmej poprawki, czyli przepisu, który zrównywał „prawo do życia nienarodzonego” z prawem do życia kobiety i w praktyce niemal całkowicie blokował legalną aborcję. To głosowanie otworzyło drogę do uchwalenia nowych przepisów regulujących przerwanie ciąży. Czytałam „Gniazdo” i nie mogłam się oprzeć wrażeniu, że prywatny punkt zwrotny Ciary splata się z punktem zwrotnym w Irlandii. Powieść otwierasz wierszem Eavan Boland „Mother Ireland”. Dlatego pomyślałam, że Ciara jest swojego rodzaju alegorią „Matki Irlandii”. Czy to było zamierzone?

— Nie myślałam o tym wprost, kiedy pisałam — nie zaczynałam tej książki z założeniem, że Ciara ma „reprezentować” Irlandię. Ale kiedy szukałam tekstu na epigraf, wiersz Eavan Boland wrócił do mnie bardzo mocno. „Mother Ireland” uruchamia skojarzenie z krajem jako matką, ale też z kobietą, od której oczekuje się poświęcenia, ciszy i tego, żeby „jakoś wytrzymała”.

I wtedy zobaczyłam, że ten motyw pasuje do tego, co dzieje się w historii Ciary: do idei odzyskiwania własnego życia. Ona je odzyskuje — powoli, niepewnie, czasem z poczuciem winy, często w strachu — ale jednak krok po kroku wraca do siebie. To jest trudne, bo przecież nie chodzi tylko o jeden moment odejścia, ale o cały proces: rozplątywanie tego, co ktoś latami w niej zapętlał, odzyskiwanie głosu i zaufania do własnej oceny rzeczywistości. Więc może w jakimś sensie to tam było — nawet jeśli nie było w pełni świadome.

Jest w tej książce zdanie, które mnie zatrzymało: „Ptasie gniazdo jest najniebezpieczniejszym miejscem. Drapieżniki wiedzą, gdzie go szukać”. Czy wciąż zbyt mało mówimy o tym, że kobiety najczęściej doświadczają przemocy w domu, a nie w mrocznej uliczce, jak podpowiada stereotyp?

— Tak, ten stereotyp wciąż jest silny. A tymczasem statystyki pokazują coś innego: dużo więcej kobiet jest krzywdzonych w domu przez partnera. I co ważne — czas po odejściu jest często najniebezpieczniejszy. Ciara jest w naprawdę ryzykownej sytuacji, nawet jeśli w książce nie ma dosłownej przemocy fizycznej. Chciałam pokazać to stałe, przerażające uczucie, że przemoc może wydarzyć się w każdej chwili, że groźba cały czas wisi w powietrzu. W pewnym momencie Ciara odkrywa, że nawet hotel — choć niezbyt przytulny — jest bezpieczniejszy niż dom z Ryanem.

Bardzo zależało mi też na pokazaniu, jak ważne jest budowanie wspólnoty. Ciara zaczyna odbudowywać relacje, przyjaźnie. Przez lata była izolowana — Ryan nie pozwalał jej mieć przyjaciół, odcinał ją od rodziny. A ona stopniowo wprowadza do swojego życia inne głosy: ludzi z pracy, Cathy, Diego, osoby, które ją wspierają.

Początkowo pomyślałam: „Dlaczego ona nie zadzwoni do przyjaciół, do rodziny?”. Ale przecież częścią przemocy emocjonalnej stosowanej przez Ryana była izolacja. Zabranianie kontaktu ze światem.

— Dokładnie. Izolowanie od bliskich to jedna z pierwszych „czerwonych flag”. Jeśli partner próbuje ci mówić, kogo masz nie widywać, kto nie może przychodzić do domu — to jest ogromny sygnał ostrzegawczy. Nikt nie ma prawa decydować o tym za ciebie. U Ciary ten proces trwał latami: krok po kroku została odcięta od ludzi, którzy mogli ją wspierać. Dlatego podczas pisania szczególnie poruszało mnie to, że ona na nowo zacieśnia więzi z rodziną i próbuje to wszystko ustabilizować.

Czytając „Gniazdo”, myślałam też o Rebecce Solnit i o „niewidzialnej pracy kobiet”. Ciara przez lata pracuje bardzo ciężko w domu, opiekuje się dziećmi, sprząta, gotuje, aż w końcu wypada z rynku pracy. Czy w Irlandii jest przestrzeń na rozmowę o tym, że praca domowa, opiekuńcza to także praca?

— W Irlandii wciąż funkcjonują dość tradycyjne role płciowe. Kobiety nadal wykonują większość pracy domowej i oczywiście powinno być to dużo bardziej równościowe. Teraz ogromna część kobiet pracuje na dwa etaty: wracają z pracy i zaczynają drugą zmianę.

Ryan działał według prostej strategii: doprowadzić do tego, żeby kobieta była kompletnie zajęta, żeby nie miała czasu myśleć, kwestionować, zastanawiać się, jak można urządzić życie rodzinne inaczej. Żeby została w trybie przetrwania.

W tle „Gniazda” jest kryzys mieszkaniowy — ogromny popyt na mieszkania socjalne, zwłaszcza w Dublinie.

— To ma kilka przyczyn. Jedna z nich to recesja po 2008 r. — Irlandia bardzo mocno ją odczuła. Przez długi czas praktycznie nie budowano domów. Przez blisko dziesięć lat powstawało ich bardzo mało. I teraz mamy niedobór mieszkań, które ludzie mogą kupić. To wypycha ceny czynszów w górę. I robi się błędne koło: po pierwsze nie ma wystarczającej liczby mieszkań, a po drugie to, co jest, kosztuje astronomicznie dużo. To trwa od lat.

W książce przywołuję liczby dotyczące osób w zakwaterowaniu tymczasowym i one i tak zdążyły wzrosnąć od czasu, kiedy pisałam. W wiadomościach codziennie widzimy hasło: „najwyższa liczba osób w kryzysie bezdomności”, ale większość ludzi nie ma pojęcia, jak to wygląda na co dzień. Chciałam pokazać, co to realnie znaczy: mieszkać w hotelu, w jednym pokoju z kilkorgiem dzieci, w ciągłej tymczasowości.

I w systemie wsparcia, który potrafi być upokarzający…

— Ciara w hotelu musi zameldować się o określonej porze każdego dnia, nie może używać windy dla gości hotelowych, nie może korzystać z lobby czy kawiarni. Jakby osoba bezdomna była osobną kategorią człowieka. Chciałam zhumanizować tę historię: pokazać, że to są prawdziwi ludzie — i że w pewnym momencie życia każdy może się znaleźć w sytuacji, w której system nie traktuje go jak człowieka, tylko jak kolejny „przypadek”.

A rozwiązanie problemu…?

— Rząd musi coś zrobić, żeby zakończyć kryzys mieszkaniowy. Problem w tym, że często brakuje politycznej woli. Nie pomaga też to, że wielu ludzi w rządzie jest właścicielami mieszkań czy domów, więc nie mają bezpośredniego interesu w tym, żeby system się radykalnie zmieniał. Powoli wprowadzane są przepisy, które mają poprawić sytuację najemców — i mam nadzieję, że coś się zmieni. Ale realna zmiana wymaga ciągłej presji społecznej: protestów, marszów, konsekwentnego nacisku. Ludzie muszą przypominać politykom, że to sprawa pilna.

Okładka książki „Gniazdo”

Foto: Wydawnictwo Albatros

.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
12

15.03.2026

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Kolejne starcie frakcji wewnątrz PiS wisi w powietrzu. Informację o tym spotkaniu trzymano w tajemnicy

Kolejne starcie frakcji wewnątrz PiS wisi w powietrzu. Informację o tym spotkaniu trzymano w tajemnicy

Krąży plotka o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz. Sprawdziliśmy to. „Historia jest nawet smaczniejsza”

Krąży plotka o dymisji Pełczyńskiej-Nałęcz. Sprawdziliśmy to. „Historia jest nawet smaczniejsza”

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta: cała ta wymiana to robota KGB, w Mińsku nikt tego nawet nie kryje

Laureat Pokojowej Nagrody Nobla o uwolnieniu Andrzeja Poczobuta: cała ta wymiana to robota KGB, w Mińsku nikt tego nawet nie kryje

Dotarliśmy do zeznań Sutryka w sprawie jego studiów. „Nie pamięta”, na jakie zajęcia chodził

Dotarliśmy do zeznań Sutryka w sprawie jego studiów. „Nie pamięta”, na jakie zajęcia chodził

„Łomiarz” odsiedział już trzeci wyrok za ataki na kobiety. „Służba więzienna spodziewa się, że zaatakuje ponownie”

„Łomiarz” odsiedział już trzeci wyrok za ataki na kobiety. „Służba więzienna spodziewa się, że zaatakuje ponownie”

Andżelika Borys o Poczobucie: jak będzie chciał, może wrócić na Białoruś

Andżelika Borys o Poczobucie: jak będzie chciał, może wrócić na Białoruś

Pamiętacie? W takim świecie za Andrzejem Poczobutem zamknęły się drzwi aresztu

Pamiętacie? W takim świecie za Andrzejem Poczobutem zamknęły się drzwi aresztu

Wybitny historyk o szansie dla Europy. „Historia rzadko daje tak oczywisty sygnał”

Wybitny historyk o szansie dla Europy. „Historia rzadko daje tak oczywisty sygnał”

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Afera Zondacrypto. Zbigniew Bogucki uderza w rząd Donalda Tuska

Afera Zondacrypto. Zbigniew Bogucki uderza w rząd Donalda Tuska

29 kwietnia, 2026
Uprowadzenie Nicolasa Maduro. Żołnierz USA stanął przed sądem

Uprowadzenie Nicolasa Maduro. Żołnierz USA stanął przed sądem

29 kwietnia, 2026
Paulina Hennig-Kloska spotkała się z Polską 2050. W tle wotum nieufności

Paulina Hennig-Kloska spotkała się z Polską 2050. W tle wotum nieufności

29 kwietnia, 2026
Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

Pawlicki: Więzienie Poczobuta połączyło nas w trosce, niech wolność zjednoczy nas ponad podziałami

29 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Brawurowa akcja ABW. Czterech Polaków zatrzymanych – nie będzie fałszywych 360 mln euro – Biznes Wprost

Brawurowa akcja ABW. Czterech Polaków zatrzymanych – nie będzie fałszywych 360 mln euro – Biznes Wprost

29 kwietnia, 2026
Polscy leśnicy znaleźli prosty sposób na niedźwiedzie. On je zatrzyma

Polscy leśnicy znaleźli prosty sposób na niedźwiedzie. On je zatrzyma

29 kwietnia, 2026
USA. Król Karol III przemówił przed Kongresem, padły słowa o NATO i Ukrainie

USA. Król Karol III przemówił przed Kongresem, padły słowa o NATO i Ukrainie

29 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.