-
Czeska policja rozpoczęła kontrole setek budynków po zgłoszeniach o podłożeniu 400 ładunków wybuchowych.
-
Z powodu otrzymanej groźby ewakuowano Ministerstwo Środowiska w Pradze, a pracownicy przeszli na pracę zdalną.
-
Część instytucji, takich jak Senat, Izba Poselska i Uniwersytet Karola w Pradze, nie otrzymała zawiadomień o podłożeniu bomb.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Czeska policja poinformowała w poniedziałek, że zgłoszenia dotyczące podłożenia bomb otrzymało około 400 adresatów. Funkcjonariusze kontaktują się z zarządcami obiektów i prowadzą kontrole, które w większości przypadków odbywają się bez zakłócania pracy.
„Jeśli otrzymali państwo taką wiadomość z groźbą o podłożeniu ładunku wybuchowego i jeszcze się z nami nie skontaktowali, prosimy o zgłoszenie tego pod numer 158. Na podstawie dotychczasowych ustaleń oceniamy wiarygodność groźby jako niską” – przekazała czeska policja.
Ewakuacja ministerstwa w Czechach
Z powodu jednej z otrzymanych gróźb ewakuowano m.in. siedzibę Ministerstwa Środowiska w praskich Vrsovicach. Pracownicy opuścili budynek. Resztę dnia będę pracować zdalnie.
– W związku z decyzją dyrektora ds. bezpieczeństwa budynek został niezwłocznie ewakuowany. Ze względów bezpieczeństwa pracownikom polecono pracę z domu, a wspólnie z policją prowadzimy przeszukanie obiektu – poinformowała rzeczniczka resortu Katerina Pacikova.
Służby nie ujawniły dotąd, w jaki sposób rozesłano groźby ani jaka była ich dokładna treść. Zapowiedziano wydanie komunikatu po zakończeniu pierwszych czynności.
Czechy. Seria fałszywych alarmów bombowych
Zawiadomień o podłożeniu bomb nie otrzymały m.in. Izba Poselska, Senat, Ministerstwo Pracy i Spraw Socjalnych, Ministerstwo Edukacji, Czeska Inspekcja Szkolna, Uniwersytet Karola w Pradze, Wyższa Szkoła Ekonomiczna ani Żandarmeria Wojskowa.
Resort sprawiedliwości podał, że ze względu na trwające postępowanie nie może przekazać informacji, czy podobne zgłoszenia trafiły do sądów, prokuratur lub innych podległych mu instytucji.
Źródło: iDNES.cz
-
Tragedia na festiwalu w USA. Nagle rozległy się strzały
-
Czeski przywódca incognito na wyścigu Formuły 1. Przebrał się za fotoreportera














