-
We wrocławskim zoo pojawiły się czubacze hełmiaste, które są większe od cietrzewia i robią duże wrażenie.
-
Czubacze hełmiaste pochodzą z Wenezueli i Kolumbii, ich liczebność maleje z powodu utraty siedlisk i polowań.
-
W zoo Wrocław znalazły się także jedyne w Polsce sułtanki afrykańskie, które zamieszkały w centralnej wolierze ptaszarni.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Jak podaje wrocławskie zoo, para czubaczy hełmiastych trafiła do Wrocławia już kilka miesięcy temu w ramach partnerstwa ze prestiżowym stowarzyszeniem WPA (World Pheasant Association). Musiała jednak przejść niezbędną i bardzo długą aklimatyzację. Dopiero teraz można je zobaczyć na wybiegu.
To ogromne ptaki, większe niż cietrzewie. Robią kolosalne wrażenie, a pochodzą z gęstych lasów deszczowych Ameryki Południowej. Ten akurat gatunek czubacza mieszka wyłącznie w Wenezueli i Kolumbii, zwłaszcza w górach Serranía de Perija. Traci tam swoje lasy, jest zabijany przez myśliwych, znalazł się na skraju przetrwania.
Południowoamerykańskie czubacze tworzą odrębną rodzinę kuraków, którą wypełnia na tym kontynencie niszę głuszców czy cietrzewi z Eurazji. Najbardziej charakterystyczny element anatomii czubaczy hełmiastych to błyszcząca, kostna narośl w kształcie hełmu usytuowana tuż nad dziobem. To właśnie z jej powodu ptaki są zabijane, bo z jakichś powodów uważana jest ona za cenne trofeum.
Sułtanki afrykańskie są jedynymi w Polsce
Czubacze są już częścią wrocławskiej ptaszarni, a znalazły się w niej także jedyne w Polsce sułtanki afrykańskie. To z kolei chruściele, a zatem nadwodne ptaki, do których w Polsce zalicza się chociażby łyski, derkacze czy kurki wodne. Sułtanki mają pióra migoczące barwami zielonkawą i fioletową, więc wyglądają wspaniale. W naturze mieszkają na bagnach i rozlewiskach Afryki Środkowej i Południowej, które też tracą z racji susz.
Poruszają się najchętniej pieszo i są w stanie stąpać po wodnych roślinach. Mają długie palce, które rozkładają ciężar ich ciała na liściach wodnych roślin. Sprawia to wrażenie, jakby ptak kroczył po wodzie. Potrafią jednak także doskonale latać, co może zaskakiwać. Jedna z takich sułtanek afrykańskich zaleciała swego czasu aż do Wielkiej Brytanii.
Sułtanki afrykańskie przyjechały z zoo w Lipsku i wrocławski ogród jest obecnie jedynym ogrodem zoologicznym w Polsce, który utrzymuje te barwne ptaki. Zajęły one reprezentacyjną, centralną wolierę wewnątrz pawilonu ptaszarni. To ptaki skryte, wymagające od obserwatora nieco cierpliwości, ale podglądanie ich naturalnych zachowań wśród roślinności daje ogromną radość.
– Mamy wielką nadzieję, że doskonałe warunki stworzone dla nich we Wrocławiu zaowocują w przyszłości sukcesami hodowlanymi i przychówkami u obu tych gatunków – mówi Robert Strasenburg, kierownik sekcji ptaków w zoo Wrocław.














