Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Zysk, pułapka lub kosztowny błąd. Kto skorzysta zakładając konto OKI w 2027 roku? – Biznes Wprost

Zysk, pułapka lub kosztowny błąd. Kto skorzysta zakładając konto OKI w 2027 roku? – Biznes Wprost

29 sierpnia, 2026
Kłótnia Polaka z Austriakiem w Alpach. Chwile grozy przy zejściu ze szczytu

Kłótnia Polaka z Austriakiem w Alpach. Chwile grozy przy zejściu ze szczytu

29 sierpnia, 2026
„Przyszłość.pl”. W sobotę rusza wydarzenie organizowane przez Karola Nawrockiego

„Przyszłość.pl”. W sobotę rusza wydarzenie organizowane przez Karola Nawrockiego

29 sierpnia, 2026
Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką

Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką

29 sierpnia, 2026
Ceny paliw po wakacjach. Eksperci przewidują podwyżki – Biznes Wprost

Ceny paliw po wakacjach. Eksperci przewidują podwyżki – Biznes Wprost

29 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Zysk, pułapka lub kosztowny błąd. Kto skorzysta zakładając konto OKI w 2027 roku? – Biznes Wprost
  • Kłótnia Polaka z Austriakiem w Alpach. Chwile grozy przy zejściu ze szczytu
  • „Przyszłość.pl”. W sobotę rusza wydarzenie organizowane przez Karola Nawrockiego
  • Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką
  • Ceny paliw po wakacjach. Eksperci przewidują podwyżki – Biznes Wprost
  • Ryk jeleni niesie się kilometrami. Wrzesień zmienia polskie lasy
  • Wojna na Ukrainie. Atak Rosji na przedsiębiorstwo. Zakład w ogniu, są ranni
  • Sprawa Zondacrypto. Sąd zdecydował ws. aresztu tymczasowego dla Radosława Piesiewicza
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką
Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką
Aktualności

Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości29 sierpnia, 2026

Zawsze wiedziałam, że moje życie się zmieni, kiedy zostanę mamą, ale nigdy nie wyobrażałam sobie, jak trudna będzie ta rzeczywistość. Często słyszymy, że macierzyństwo to magiczny czas, który daje kobietom poczucie spełnienia i rozkwitu, jednak ja czułam się niezwykle daleka od tego.

Jako trzydziestolatka byłam singielką, mieszkającą w Londynie. Zawsze miałam ręce pełne roboty, czy to na własną rękę, czy organizując coś ze znajomymi. Wciąż pojawiały się nowe miejsca do odwiedzenia, a ogromną różnorodność miałam na wyciągnięcie ręki. Dużo też podróżowałam solo i byłam bardzo spontaniczna — często rezerwowałam wyjazdy z jednodniowym wyprzedzeniem.

Potem poznałam swojego przyszłego męża i szybko okazało się, że łączy nas zamiłowanie do podróży i odkrywania nowych miejsc. Weekendy zawsze mieliśmy zajęte — wyjazdy, randki, przygody. Uwielbiałam swoje życie i naprawdę bardzo za nim tęsknię.

Jednocześnie bardzo chciałam mieć rodzinę i od zawsze wyobrażałam sobie, że kiedyś będę miała dwoje dzieci. Kiedy poznałam mojego przyszłego męża, można powiedzieć, że wszystko potoczyło się błyskawicznie. Byliśmy już trochę starsi i wiedzieliśmy, że chcemy być razem, więc pobraliśmy się po dwóch latach. Ustaliliśmy, że fajnie byłoby mieć dziecko, ale równie dobrze czulibyśmy się we dwójkę.

W ciążę zaszłam jednak zaledwie pół roku po ślubie. Byłam przekonana, że ze względu na mój wiek to się nie wydarzy, więc kiedy tak się stało, byłam naprawdę zaskoczona. Nie miałam szczególnie trudnej ciąży pod względem objawów, ale w ogóle się z niej nie cieszyłam. Bardzo słabo znosiłam zmiany w swoim ciele i fakt, że nie mogłam nosić własnych ubrań. Czułam, że straciłam swoją tożsamość. Marzyłam, by to się już skończyło, ale jednocześnie byłam przerażona perspektywą porodu.

„Kochałam swoje życie przed dzieckiem”

Kiedy w 2024 r. urodził się mój syn, na początku byłam kompletnie zszokowana. Pamiętam noc, kiedy po raz pierwszy przywieźliśmy go do domu — ja i mój mąż po prostu patrzyliśmy w eter i zastanawialiśmy się: co mamy teraz zrobić? Delikatnie mówiąc, to było przerażające.

Przez pierwsze dni i tygodnie czułam się całkowicie zagubiona, wyczerpana i przytłoczona. Męczyłam się z karmieniem piersią, nadal odczuwałam ból po porodzie i nie potrafiliśmy wypracować żadnej rutyny. Wszystko wydawało się chaotyczne i wymykało się spod kontroli. Ludzie mówią o tej magicznej „noworodkowej bańce”, ale ja w ogóle tego nie poczułam. W rzeczywistości zarówno ja, jak i mój mąż mieliśmy wrażenie, jakby przejechał nas autobus. To było o wiele trudniejsze, niż się spodziewaliśmy.

Przez pierwsze pięć miesięcy nasz syn bardzo źle spał, a ja nigdy wcześniej nie doświadczyłam braku snu. Wszyscy mówią, że będziesz zmęczona, ale nic nie przygotuje cię na ciągłe niewyspanie, kiedy masz pod opieką maluszka, o którym nic tak naprawdę nie wiesz. Do tego dochodziła rekonwalescencja po porodzie i zmiany hormonalne — to wszystko wydawało się niemożliwe do zniesienia. Nie umiałam jasno myśleć, byłam rozdrażniona i smutna. To był koszmarny czas. Miałam poczucie, że całkowicie się zagubiłam i nie poznaję własnego życia.

Chociaż nigdy nie postawiono mi oficjalnej diagnozy, jestem przekonana, że cierpiałam na depresję poporodową. Męczyły mnie natrętne myśli, ciągle płakałam, straciłam radość z życia, miałam ochotę uciec. Spodziewałam się, że będzie trudno, ale wydawało mi się, że to wszystko wynagrodzi mi magia i nagrody płynące z macierzyństwa. Choć syn mnie zachwyca i miałam z nim kilka naprawdę pięknych chwil, te trudne momenty przyćmiły wszystko inne. Po tym, co przeszłam, sądzę, że kobiety są dramatycznie nieprzygotowane do macierzyństwa. Zachęca się nas, by czytać i uczyć się opieki nad dzieckiem, ale rzadko, jeśli w ogóle, ktoś mówi o tym, jak naprawdę wygląda bycie mamą.

Przez 39 lat, zanim urodził się mój syn, żyłam po swojemu, więc utrata tej wolności bardzo mnie dotknęła. Liczyłam na to, że poczuję tę magię, o której wszyscy mówią, ale niestety wciąż tak się nie stało. Kochałam swoje życie sprzed narodzin dziecka i bardzo trudno było mi się z tym rozstać i zaakceptować nową rzeczywistość, przez którą się teraz przedzieram.

„Ogromne obciążenie psychiczne”

Trudno jest mi przyznać, jak ciężko znoszę macierzyństwo, bo wokół tego tematu wciąż istnieje wielkie tabu. Ludzie zakładają, że jeśli nie kochasz bycia mamą, to nie kochasz swojego dziecka — a to nie jest prawda. Kocham swoje dziecko ponad wszystko, ale bycie mamą jest dla mnie bardzo trudne.

Wszystko się zmienia: wyjazdy, finanse, jedzenie, wychodzenie z domu, nawet pójście do łazienki, jedzenie, spanie. Myślę, że wiele kobiet boi się przyznać do takich uczuć, żeby nie wyjść na egoistki, ale tęsknota za własną wolnością nie jest egoizmem.

Mam też problem z tym, że macierzyństwo się nie kończy. W życiu, jeśli nie lubisz swojej pracy, możesz ją zmienić. Jeśli nie odpowiada ci miejsce zamieszkania, możesz się przeprowadzić. Ale jeśli masz dziecko, nigdy nie przestajesz być mamą. Nie byłam na to gotowa. Obciążenie psychiczne macierzyństwa jest ogromne i przejmuje całe twoje życie.

Jeśli czujesz coś innego niż radość związaną z rodzicielstwem, jesteś skazana na ogromny wstyd. Jeśli powiesz, że jest ci ciężko, jesteś postrzegana jako niewdzięczna, samolubna, leniwa, zła. A myślę, że mnóstwo matek czuje się podobnie — tylko boją się tego powiedzieć na głos, więc żyjemy w świecie, w którym wszyscy udają, że macierzyństwo to sama magia. Długo walczyłam ze swoimi uczuciami, mówiłam sobie, że coś jest ze mną nie tak, że nie powinnam się tak czuć.

Dzisiaj widzę, że macierzyństwo sprawiło, że zgasł we mnie dawny blask. Nie jestem już taka beztroska i radosna jak kiedyś i to mnie smuci. Mój syn ma już dwa lata i czuję, że powoli wracają do mnie niektóre cechy mojego dawnego ja, ale boję się, że część mojego charakteru już nigdy nie wróci.

„Nie tylko tęcza i słońce”

Wiem, że jestem dobrą mamą i choć zmagam się z trudnościami, nigdy nie pozwoliłam, by odbiło się to na opiece i miłości do mojego syna. Chcę być z nim szczera w rozmowach o trudach życia, ponieważ chcę wychować go tak, aby nie wstydził się mówić o problemach i nie obarczał innych wstydem, gdy z czymś będzie się zmagał. Jeśli nie nauczymy tego naszych dzieci, nic się nie zmieni.

Mając to w głowie, razem z mężem zdecydowaliśmy, że nie będziemy mieć więcej dzieci. Istnieje ogromna presja, by zapewnić dziecku rodzeństwo, ale uważamy, że to bardzo niesprawiedliwe i jest nam dobrze we troje.

Wróciłam do pracy na pełny etat i doceniam tę „przerwę” od obowiązków związanych z macierzyństwem. Na szczęście mam wspaniałego męża, który naprawdę dzieli ze mną ten ciężar. Dla niego przejście do roli rodzica też było bardzo trudne, ale wspieraliśmy się nawzajem. Bardzo pomagają nam również moi rodzice. Wiem, że mówi się, iż „potrzeba całej wioski”, ale można mieć ciężko nawet wtedy, gdy ma się wsparcie.

Chcę, żeby ludzie wiedzieli, że można nie kochać bycia mamą. To normalne, że jest się smutnym, zagubionym, ma się wrażenie, że zatraciło się siebie. To nie jest powód do wstydu i nie oznacza, że nie kochasz swojego dziecka. Kobiety potrzebują większego wsparcia w byciu mamą, nie tylko w wychowywaniu dzieci. Pracownicy służby zdrowia powinni być lepiej przygotowani do pomocy, a wsparcie powinno być szerzej dostępne.

Przyznanie się do tego, że macierzyństwo to nie tylko „tęcza i słońce”, było dla mnie ogromnym przełomem i zrobię wszystko, by inni rodzice czuli się mniej samotni.

41-letnia Laura McKnight mieszka w Szkocji z mężem i synem. Na swoich profilach w mediach społecznościowych (@lauramcknight_ na TikToku) pokazuje prawdziwe życie mamy, chcąc oswajać i przełamywać tabu wokół trudności rodzicielskich.

Tekst opublikowany w amerykańskim „Newsweeku”. Tytuł, lead i śródtytuły od redakcji „Newsweek Polska”.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Śmierć młodego króla zmieniła dzieje Europy. Jagiellonowie stracili Węgry, a Węgry wolność na stulecia

Śmierć młodego króla zmieniła dzieje Europy. Jagiellonowie stracili Węgry, a Węgry wolność na stulecia

Varga: ten serial to ideał. I metafora współczesnej Polski

Varga: ten serial to ideał. I metafora współczesnej Polski

Rafał Trzaskowski wrócił po porażce. Ale jego Campus już nie jest taki sam

Rafał Trzaskowski wrócił po porażce. Ale jego Campus już nie jest taki sam

Pracownicy na skraju wytrzymałości. „Ale nikt z tym nic nie zrobi, bo LOT to nasza narodowa perełka”

Pracownicy na skraju wytrzymałości. „Ale nikt z tym nic nie zrobi, bo LOT to nasza narodowa perełka”

Afera Collegium Humanum powraca. Politycy nie mogą się z niej wyplątać

Afera Collegium Humanum powraca. Politycy nie mogą się z niej wyplątać

Amerykanie grają na nosie Trumpowi? Republikanie domagają się wprowadzenia rozwiązań socjalistycznych

Amerykanie grają na nosie Trumpowi? Republikanie domagają się wprowadzenia rozwiązań socjalistycznych

Mróz-Gorgoń rzuciła czar na wszystkich. „Nikt nie krzyknął, że król jest nagi”

Mróz-Gorgoń rzuciła czar na wszystkich. „Nikt nie krzyknął, że król jest nagi”

Tusk ma aż trzy asy w rękawie. Wkrótce wykorzysta je przeciw PiS

Tusk ma aż trzy asy w rękawie. Wkrótce wykorzysta je przeciw PiS

Himalaje są w złym stanie. Zagrożone są setki milionów ludzi

Himalaje są w złym stanie. Zagrożone są setki milionów ludzi

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Kłótnia Polaka z Austriakiem w Alpach. Chwile grozy przy zejściu ze szczytu

Kłótnia Polaka z Austriakiem w Alpach. Chwile grozy przy zejściu ze szczytu

29 sierpnia, 2026
„Przyszłość.pl”. W sobotę rusza wydarzenie organizowane przez Karola Nawrockiego

„Przyszłość.pl”. W sobotę rusza wydarzenie organizowane przez Karola Nawrockiego

29 sierpnia, 2026
Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką

Kocham mojego syna. Ale mogę przyznać, że wcale nie lubię bycia matką

29 sierpnia, 2026
Ceny paliw po wakacjach. Eksperci przewidują podwyżki – Biznes Wprost

Ceny paliw po wakacjach. Eksperci przewidują podwyżki – Biznes Wprost

29 sierpnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ryk jeleni niesie się kilometrami. Wrzesień zmienia polskie lasy

Ryk jeleni niesie się kilometrami. Wrzesień zmienia polskie lasy

29 sierpnia, 2026
Wojna na Ukrainie. Atak Rosji na przedsiębiorstwo. Zakład w ogniu, są ranni

Wojna na Ukrainie. Atak Rosji na przedsiębiorstwo. Zakład w ogniu, są ranni

29 sierpnia, 2026
Sprawa Zondacrypto. Sąd zdecydował ws. aresztu tymczasowego dla Radosława Piesiewicza

Sprawa Zondacrypto. Sąd zdecydował ws. aresztu tymczasowego dla Radosława Piesiewicza

29 sierpnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.