Ma zmniejszać apetyt i ilość glukozy we krwi, sprzyjać odchudzaniu i uzupełniać niedobory witamin. Czy ocet jabłkowy jest cudownym środkiem na otyłość czy insulinooporność?

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Umyj jabłka, pokrój i włóż do słoja, a następnie zalej wodą z cukrem. Przykryj szmatką, odstaw w ciemne miejsce i… czekaj, od czasu do czasu mieszając w słoju. Po jakichś trzech miesiącach woda z cukrem i jabłkami zamieni się pod wpływem procesów fermentacyjnych w dobroczynny ocet jabłkowy.

Tak w skrócie — bo istnieje sporo jego modyfikacji — wygląda przepis na ocet jabłkowy, który, jeśli wierzyć internetowym informacjom, jest substancją o niemal cudownych właściwościach. Wspaniale działa na skórę i włosy, leczy chore gardło, ale przede wszystkim odchudza i normalizuje glikemię (poziom glukozy na czczo). Ile w tym prawdy? Czy ocet jabłkowy można pić bez przeszkód i ograniczeń?

Zważywszy na to, jak wiele osób wierzy w prozdrowotne skutki picia octu jabłkowego, badań na ten temat jest zadziwiająco niedużo. Jedno z nielicznych badań, opublikowanych w renomowanych pismach medycznych (w tym przypadku w „British Medical Journal Nutrition, Prevention & Health”) pochodzi z Libanu i zostało wykonane przez zespół naukowców z uniwersytetu w Dżuniji. Przeprowadzili oni badanie kliniczne w grupie 30 młodych ludzi z nadwagą i otyłością w wieku od 12 do 25 lat.

Naukowcy przydzielili badanych losowo do jednej z czterech grup. Trzy pierwsze grupy spożywały codziennie rano odpowiednio 5, 10 lub 15 ml octu jabłkowego rozcieńczonego w 250 ml wody przez 12 tygodni. Grupa kontrolna spożywała placebo — zwykłą wodę zakwaszoną kwasem mlekowym, która smakowała identycznie jak woda z octem jabłkowym. Ani uczestnicy badania, ani naukowcy nie wiedzieli, kto jest w której grupie.

Po trzech miesiącach osoby, które piły ocet jabłkowy, straciły 6–8 kg na wadze, a ich BMI spadło o 2,7–3 punkty. U osób pijących placebo tego efektu nie odnotowano. Badania krwi przeprowadzone po zakończeniu badania wykazały, że osobom pijącym ocet jabłkowy poprawiły się wyniki poziomu glukozy, trójglicerydów i cholesterolu we krwi. Jak jednak zastrzega w komentarzu do tego badania dr Evangeline Mantzioris z University of South Australia w artykule w „The Conversation”, w badanej grupie były wyłącznie osoby bardzo młode i nie wiadomo, czy efekt ten byłby taki sam u osób w średnim wieku czy u seniorów. Autorzy badania nie podali też żadnych informacji na temat zmiany diety czy aktywności fizycznej u badanych — jeżeli zdecydowali się oni w czasie badania np. więcej ćwiczyć, mogło to znacząco wpłynąć na wyniki.

Badania nad wpływem octu jabłkowego na ludzki organizm dopiero się zaczynają, dlatego wciąż nie do końca poznane są wewnątrzkomórkowe mechanizmy, dzięki którym ocet jabłkowy pozwala na redukcję masy ciała. — Wydaje się, że uwrażliwia komórki na insulinę, dzięki czemu reguluje się poziom glukozy we krwi, co jest szczególnie istotne dla osób z insulinoopornością oraz zespołem policystycznych jajników — mówi Anna Janiszewska-Janowicz, dietetyczka z Luxmedu. — Do tego pektyny z jabłek, które zawiera ocet, reagują z enzymami wydzielanymi przez żołądek, wywołując uczucie sytości — tłumaczy dietetyczka.

Do tego ocet jabłkowy ma wszystkie właściwości produktów fermentowanych. — Jak każdy produkt poddany naturalnej fermentacji, zawiera bardzo dużo cennych mikro— i makroelementów oraz bakterii działających korzystnie na nasze jelita, a także wspomagających organizm w walce z infekcjami — mówi Anna Janiszewska-Janowicz.

Jednak ocet jabłkowy nie jest produktem dla każdego. — Jego stosowanie należy rozważyć problemami jelitowymi, refluksem czy wrzodami żołądka. Jak każdy kwas, nie jest też zbyt dobry dla szkliwa zębów. Dlatego każdy powinien pić go w rozcieńczeniu, a osoby ze słabszym szkliwem — przez słomkę — radzi Anna Janiszewska-Janowicz.

Trzeba także uważać z ilością octu spożywanego codziennie. — Optymalną ilością jest jedna, dwie łyżki octu zmieszane ze szklanką wody. Taka dzienna dawka wystarczy, a jeśli nie lubimy octu z wodą, możemy skrapiać nim sałatki czy dodawać do innych potraw. Warto poeksperymentować, w jakiej formie będzie nam najlepiej smakował — mówi dietetyczka.

Nie należy też przypisywać octowi jabłkowemu cudownych leczniczych właściwości, zupełnie niepotwierdzonych badaniami. Dr Edwin McDonald z University of Chicago w artykule opublikowanym na stronie uniwersytetu radzi, żeby jednak nie rezygnować z karnetu na siłownię i zrównoważonej diety, bo bez tych dwóch czynników ocet niewiele pomoże. Dr McDonald przestrzega też przed traktowaniem octu jabłkowego jako leku na cukrzycę. W żadnym wypadku, nawet spożywając ocet regularnie, nie można rezygnować z leków przeciwcukrzycowych czy obniżających ciśnienie krwi. Żaden, nawet najbardziej cudowny suplement nie zastąpi zdrowego stylu życia i sensownej diety na co dzień.

Udział

Leave A Reply

Exit mobile version