W tym sezonie Górnik Zabrze dość dobrze radzi sobie w Ekstraklasie. Klub aktualnie plasuje się na 7. miejscu w tabeli, a w rundzie wiosennej wygrali oba spotkania – z Piastem Gliwice i Koroną Kielce (oba po 3:1). Jednak dobra dyspozycja przykrywa problemy piętrzące się wewnątrz drużyny. O wszystkim poinformował Lukas Podolski – lider klubu, który dodatkowo pomaga mu jak tylko może. Zawodnicy nie otrzymują wypłat na czas, a Górnik ma wobec nich spore zaległości. Nawet sprzedaż Daisuke Yokoty za dwa miliony euro do KAA Gent nie pomogła w ich rozwiązaniu.
Drastyczny ruch piłkarzy Górnika Zabrze
W końcu zawodnicy postanowili się zbuntować. Jak poinformował katowicki „Dziennik Sport” na swoim Twitterze (X), w piątek 23 lutego piłkarze „mający dość kręcenia, mydlenia oczu, oszukiwania, zabawy z nimi w ciuciubabkę, wreszcie niekompetencji klubowych działaczy” postanowili zastrajkować i nie wyszli na trening.
„Wkurzenie, irytacja zabrzańskich piłkarzy swe podłoże ma w fakcie, że od dwóch miesięcy nie dostają wypłat. Oni na boisku robią swoje, walczą na sto, a nawet 120 procent możliwości, osiągając przy tym bardzo dobre wyniki na tle dużo silniejszych finansowo zespołów. Są więc w pełni profesjonalistami, tymczasem działacze klubowi – ci, którzy jeszcze są w Górniku, ponieważ, co zakrawa na kpinę, w tym ekstraklasowym klubie z tradycjami nie ma ani prezesa, ani nawet dyrektora sportowego” – czytamy.
Jak się dowiadujemy, winą obarczani są Belgowie, którzy nie zapłacili jeszcze za transfer Yokoty. „Szatnię próbował cementować swoim autorytetem Lukas Podolski, w psychologa wcielał się trener Jan Urban, ale cierpliwość się skończyła. Ostatecznie w piątek zajęć w Zabrzu nie było. O godzinie jedenastej połowa kadry Górnika udała się do swoich domów, część drużyny poszła się na siłownię z własnej woli” – informują dziennikarze.
Reakcja Górnika Zabrze na bunt piłkarzy
Chwilę przed godz. 12:00 przedstawiciele Górnika Zabrze wydali komunikat, w którym poinformowali o ruchach klubu, mających na celu deeskalację sytuacji.
„O godz. 10:30 zarząd Górnika Zabrze w osobach Małgorzaty Miller-Gogolińskiej i Tomasza Masonia spotkał się z piłkarzami pierwszego zespołu oraz sztabem szkoleniowym, by przeprosić za dwumiesięczną zaległość w wypłatach i wytłumaczyć powody opóźnienia pensji. Główną przyczyną jest nieotrzymanie w planowanych terminach łącznie blisko 7 800 000 zł od kontrahentów z tytułów transferów. Zarząd przedstawił drużynie także plan uregulowania zobowiązań” – czytamy.








![ME w siatkówce. Mecze reprezentacji Polski, gdzie i kiedy oglądać? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost ME w siatkówce. Mecze reprezentacji Polski, gdzie i kiedy oglądać? [TERMINARZ] – Siatkówka – Sport Wprost](https://img.wprost.pl/img/reprezentacja-polski-powalczy-o-marzenia-kluczowe-me-dla-przyszlosci/33/d1/9bc415bcf93e4d8ed96f24f0c91f.jpeg)





