Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów

19 września, 2026
Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ekspert po ostatnich działaniach Rosji: uruchomią wszystkich swoich pożytecznych idiotów
  • Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost
  • Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł
  • Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana
  • Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę
  • Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja
  • Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”
  • PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Francja. Polak Eugeniusz Kotwicki zaginął w paryskim metrze. Jak to możliwe?
Francja. Polak Eugeniusz Kotwicki zaginął w paryskim metrze. Jak to możliwe?
Lokalne

Francja. Polak Eugeniusz Kotwicki zaginął w paryskim metrze. Jak to możliwe?

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości9 sierpnia, 2026

Lipiec 2026 r. Na stole w salonie Jerzego Strzelczyka w Białej Nyskiej leżą trzy grube niebieskie segregatory. W środku wszystko jest poukładane z aptekarską precyzją: dziesiątki zdjęć, bilety z podróży, wycinki z gazet, odręczne notatki. Każda fotografia oznaczona numerem, datą i godziną.

Wśród kadrów przedstawiających wieżę Eiffla, Luwr i rejs po Sekwanie pojawia się fotografia zrobiona 8 listopada 2013 r. Pod zdjęciem Jerzy umieścił podpis: „Chwila odpoczynku w metrze w oczekiwaniu na Eugeniusza Kotwickiego, który zagubił się nam na stacji podziemnej”.

Mija 13 lat od tamtego piątkowego wieczoru. To były ostatnie chwile, kiedy znajomi widzą Gienia żywego.

Gieniu


W Siestrzechowice, małej wsi na Opolszczyźnie, wszyscy wiedzą, kim jest Gieniu, ale mało kto potrafi powiedzieć o nim coś więcej niż to, że był po prostu cichy.

W 2013 r. Eugeniusz ma 43 lata. To człowiek skromny, wręcz wycofany. Nie szuka rozgłosu i zawsze trzyma się z tyłu. Pracuje w małej rodzinnej firmie, położonej zaledwie kilkadziesiąt metrów od spółdzielni rolniczej. Jego codzienność to praca i dom. Zna tylko rodzinne strony i pobliską Nysę, dokąd jeździ na zakupy. Nigdy wcześniej nie podróżował po świecie, nie zna języków obcych.

Przeczytaj także: Kajdanki za autyzm. Jak system zrobił z Natalii zdemoralizowaną nastolatkę

Z żoną Dorotą tworzą duet osobliwy. Oboje są na swój sposób inni, nieco wrażliwsi, jakby mniej przystosowani do twardych reguł życia. Wychowują córkę – spokojną, grzeczną dziewczynkę, która nie sprawia żadnych kłopotów.

Kiedy jesienią 2013 r. zbiory dobiegają końca, ówczesny prezes rolniczej spółdzielni, Józef Samborski, uznaje, że ludziom należy się odpoczynek. Pomysł jest śmiały, ale chwyta natychmiast: parodniowa wycieczka do Paryża. Wyjazd organizuje biuro podróży z pobliskich Głuchołaz, a koszty pokrywa zakład. Każdy pracownik może zabrać kogoś bliskiego. Gieniu otrzymuje propozycję wyjazdu, zgadza się i zabiera ze sobą żonę.


SiestrzechowiceDawid SerafinINTERIA.PL


Francja


Zanim grupa dociera do stolicy Francji, zatrzymuje się w Epernay, by zwiedzić słynne piwnice z szampanem. W samym Paryżu czeka ich prawdziwy maraton: spacer po Polach Elizejskich, wizyta pod Łukiem Triumfalnym, rejs statkiem po Sekwanie, zwiedzanie podziemi Luwru, wspinaczka na Montmartre czy wycieczka do pałacu w Wersalu. Cała wyprawa ma trwać siedem dni.

Przez cały ten czas Gieniu nie rozstaje się z czerwoną reklamówką. Podczas gdy Dorota nosi w torebce wszystkie dokumenty, paszporty i pieniądze, on kurczowo trzyma się foliowej siatki. W środku nie ma nic wartościowego, zwykle kanapka na drogę i butelka wody.

Na zdjęciach w niebieskich segregatorach Jerzego Strzelczyka widać, jak Gieniu ściska ją podczas spaceru pod wieżą Eiffla, na pokładzie statku czy w muzealnych korytarzach.

Zobacz także: Walka o życie Anastazji trwała półtorej godziny. Rodzice do dziś szukają prawdy o jej śmierci

Zaginięcie


Jest tuż przed 22:00. Wycieczka wchodzi do paryskiego metra na stacji Palais Royal. Przewodnik uczula wszystkich: drzwi otwierają się i zamykają szybko, wchodzimy wszyscy naraz, trzymamy się razem, nie oglądamy się za siebie.

Gdy pociąg podjeżdża na stację, Eugeniusz – zamiast przepychać się do środka – staje przy drzwiach i zaczyna ustępować miejsca innym pasażerom. Tłum gęstnieje, ludzie wsiadają jeden po drugim, aż w końcu cała grupa znajduje się wewnątrz wagonu. Geniu zostaje na peronie sam. Zanim zdąży zrobić krok do przodu, drzwi się zamykają.

– On zawsze był z tyłu i to go zgubiło – opowiada Jerzy Strzelczyk.

Grupę od Gienia dzieli szyba pociągu. Znajomi pokazują mu na migi, gestykulują: Zostań tu! Czekaj na nas! Nie wiedzą jednak, czy zrozumiał.

– Drzwi nie dało się już otworzyć. Gieniu był przerażony, widziałem to na jego twarzy – dodaje Jerzy Strzelczyk.


Grupa osób przechodzi korytarzem, mężczyzna na pierwszym planie trzyma różową torbę na zakupy, za nim kobieta ubrana na jasno oraz inni ludzie kierujący się w stronę wyjścia.

Eugeniusz uchwycony na jednym ze zdjęć JerzegoDawid SerafinINTERIA.PL


Gdy grupa wysiada na kolejnej stacji, przewodnik wraz z prezesem Samborskim każą wszystkim czekać i natychmiast wracają pociągiem po Genia. Są przekonani, że to kwestia kilkunastu minut. Kiedy przewodnik z prezesem wraca na stację, na peronie nie ma Eugeniusza.

Rozpoczynają się gorączkowe poszukiwania. Przewodnik i prezes sprawdzają sąsiednie stacje oraz korytarze, a w końcu udają się do biura obsługi metra z prośbą o zabezpieczenie nagrań z monitoringu. Wtedy okazuje się, że z powodu awarii lub prac konserwacyjnych wszystkie kamery na stacji są wyłączone.

Po trwających kilkadziesiąt godzin bezowocnych poszukiwaniach zapada trudna decyzja. Autokar musi wracać do Polski, ale w Paryżu na kolejne dwa dni zostaje przewodnik, by zgłosić zaginięcie francuskiej policji i przeszukać lokalne przytuliska oraz szpitale.

Dorota płacze, ale nie dopuszcza do siebie myśli o najgorszym. Jerzy pamięta jej reakcję. – Płakała, ale mówiła, że się znajdzie. Nie dopuszczała do siebie czarnych myśli.

Paryska policja wszczyna czynności, jednak reakcja służb jest powolna. Po powrocie wycieczki do kraju sprawa staje się głośna. W poszukiwania natychmiast włącza się ówczesna wiceburmistrz Nysy, Jolanta Barska, wykorzystując swoje kontakty dyplomatyczne we Francji.

Ucieczka


Czy Eugeniusz mógł zaplanować ucieczkę i świadomie porzucić dotychczasowe życie? Jego bliscy i znajomi kategorycznie odrzucają tę hipotezę.

– Absolutnie wykluczone. Znałem na tyle Gienia, że nie wpadłby na coś takiego – ucina zdecydowanie Jerzy Strzelczyk.

– Nie miał nic do zyskania, a wszystko do stracenia. W Siestrzechowice miał żonę, miał gdzie mieszkać i miał pracę. Do życia nie potrzebował wielkich rzeczy. To był prosty chłopak. Żadnych języków nie znał, nigdy sam nie jeździł dalej. Paryż to była pierwsza taka jego wyprawa. Na wszystkich zdjęciach, które mam, trzyma się grupy. Zawsze z boku, na uboczu, ściskając tę swoją reklamówkę. Albo trzyma się Dorotki. Nigdy nie odchodzi za daleko – dodaje.


Mężczyzna w okularach przegląda album ze zdjęciami, stojąc przy okrągłym stole w jasnym, domowym wnętrzu.

Jerzy Strzelczyk pokazuje swoje niebieskie segregatoryDawid SerafinINTERIA.PL


Poszukiwania


Po polskiej stronie sprawą poszukiwań Gienia zajmuje się Komenda Powiatowa Policji w Nysie. Z oficjalnych odpowiedź wynika, że śledczy deklarują wykonanie wszelkich możliwych procedur przewidzianych przepisami w przypadku zaginięcia obywatela za granicą.

W 2019 r., po sześciu latach od zniknięcia Eugeniusza na stacji metra, nyska policja ponownie wysyła oficjalne zapytanie do ambasady RP w Paryżu z prośbą o weryfikację losów mężczyzny.

Śledczy dysponują także materiałem genetycznym pobranym od najbliższej rodziny zaginionego, co mogłoby okazać się kluczowe przy ewentualnej identyfikacji zwłok o nieustalonej tożsamości.

Wieloletnie procedury, wymiana pism oraz próby zaangażowania dyplomacji nie przynoszą przełomu. Mężczyzna wciąż figuruje w policyjnej bazie jako zaginiony, a nyska policja przyznaje, że wszystkie dotychczasowe czynności nie doprowadziły do odnalezienia ani jego samego, ani jego zwłok.

Co właściwie wydarzyło się na peronie paryskiego metra w ten listopadowy wieczór 2013 r.? Czy ktoś pod pretekstem pomocy wyprowadził Eugeniusza na zewnątrz? Padł ofiarą bezwzględnej grupy przestępczej działającej w stolicy Francji, czy może doszło do nieudanej próby rabunku w ustronnym miejscu?

Od tamtej nocy minęło ponad 10 lat. Po dawnej spółdzielni w Siestrzechowice, która kiedyś dawała pracę setce osób, został dziś zaledwie cień i kilku pracowników. Wielu świadków tamtych wydarzeń zmarło.

Jedynym namacalnym śladem po paryskiej podróży Eugeniusza pozostają zdjęcia skrupulatnie przechowywane w segregatorze Jerzego Strzelczyka.

Dawid Serafin

Chcesz porozmawiać z autorem? Napisz: [email protected]

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Dieta planetarna nie w smak uczniom szkół i przedszkoli? Wyniki badania

Dieta planetarna nie w smak uczniom szkół i przedszkoli? Wyniki badania

Kraków. Trwają poszukiwania 15-letniej Julii, policja prosi o pomoc

Kraków. Trwają poszukiwania 15-letniej Julii, policja prosi o pomoc

Siepraw. Doszło do strzelaniny. Mężczyzna nie żyje, kobieta w szpitalu

Siepraw. Doszło do strzelaniny. Mężczyzna nie żyje, kobieta w szpitalu

Syreny alarmowe i alerty RCB. Specjalne szkolenia na wschodzie Polski

Syreny alarmowe i alerty RCB. Specjalne szkolenia na wschodzie Polski

Kontrole przejazdów kolejowych w Rzeszowie. „Dziwią się, że nie wolno”

Kontrole przejazdów kolejowych w Rzeszowie. „Dziwią się, że nie wolno”

Pożar w Osięcinach. Płonie suszarnia, słychać wybuchy. Dwie osoby poszkodowane

Pożar w Osięcinach. Płonie suszarnia, słychać wybuchy. Dwie osoby poszkodowane

Garwolin. Pracownicy szpitala z zarzutami. W tle setki tysięcy złotych

Garwolin. Pracownicy szpitala z zarzutami. W tle setki tysięcy złotych

Lubelskie. Sztab kryzysowy podsumował akcję. Procedury zadziałały

Lubelskie. Sztab kryzysowy podsumował akcję. Procedury zadziałały

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

Abonament RTV 2026. Którzy seniorzy nie muszą go płacić? – Biznes Wprost

19 września, 2026
Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

Palisz gałęzie na swojej działce? Możesz zapłacić za to nawet 5 tys. zł

19 września, 2026
Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

Zakopianka. Pożar samochodu w tunelu. Trasa była zablokowana

19 września, 2026
Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

Karol Nawrocki w USA. Prezydent z dyplomatyczną misją: Przekonać Afrykę

19 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

Referendum odwołujące prezydenta? Do Senatu trafiła niecodzienna petycja

19 września, 2026
Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

Katarzyna Kasia: nie ma dnia, żebyśmy nie byli informowani o kolejnych „incydentach”

19 września, 2026
PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

PKO BP informuje o pracach serwisowych 20 września. Klientów czekają utrudnienia – Biznes Wprost

19 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.