W dużej części Dolnego Śląska intensywnie pada deszcz. Miejscami zanotowano już sumy opadów dochodzące do około 17 litrów wody na metr kwadratowy – informuje Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Wiadomo już, że na tym się nie skończy.
Ta apka mówi, kiedy spadnie deszcz – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play lub App Store
Ulewy na Dolnym Śląsku. Dojdą do nich burze
Od rana na zachodzie Polski w wielu miejscach jest deszczowo, jednak największe opady notuje się na południowym zachodzie. W centralnym i zachodnim rejonie Dolnego Śląska oraz na południu Ziemi Lubuskiej suma opadów miejscami zbliżyła się do 20 litrów wody na metr kwadratowy.
Padać w tych miejscach może jeszcze w kolejnych godzinach, również po południu. Możliwe, że na Przedgórzu Sudeckim z czasem pojawią się również burze i w ich trakcie spadnie kolejnych 15 litrów deszczu na metr kwadratowy.
Jeszcze gorzej aura prezentuje się na północnym wschodzie Polski.
Gdzie jest burza w piątek. Grzmi na Suwalszczyźnie i nie tylko
Przed południem zagrzmiało w wielu miejscach na Podlasiu oraz Warmii i Mazurach. Burze występują miejscami w pasie od Kętrzyna po Pisz, a strefa złej pogody szybko przemieszcza się na północny wschód.
Podczas tamtejszych burz w ciągu 10 minut spadło około 5 litrów wody na metr kwadratowy, a łącznie specjaliści spodziewają się w najbliższym czasie opadów do 10-15 litrów. „Nie są notowane znaczące porywy wiatru, możliwe porywy do 60 km/h” – czytamy w komunikacie IMGW.
Sytuacja na północnym wschodzie kraju zdecydowanie pogorszy się po południu i wieczorem. To właśnie w tych rejonach pojawią się najsilniejsze burze, z intensywnymi opadami deszczu do 30-40 litrów wody, lokalnym gradobiciem i wiatrem dochodzącym w porywach do 80 km/h.
Ostrzeżenie drugiego stopnia przed burzami, obejmujące całe Podlasie i wschodnią część województwa warmińsko-mazurskiego wejdzie w życie o godz. 13:00 i utrzyma się do 23:00.


