W skrócie
-
Reporter irańskiej telewizji IRIB musiał przerwać relację na żywo z powodu eksplozji w pobliżu.
-
W piątkowy poranek Teheran znalazł się pod intensywnym ostrzałem Izraela. Eksplozje były słyszane w różnych częściach miasta.
-
Irańskiego Czerwony Półksiężyc informuje o zniszczeniach w dzielnicach mieszkalnych Teheranu.
-
Izraelska armia ogłosiła rozpoczęcie szeroko zakrojonej fali uderzeń na infrastrukturę władz w Iranie.
Reporter irańskiej telewizji państwowej IRIB prowadził relację na żywo, gdy nagle w pobliżu doszło do eksplozji. Odruchowo się schylił i razem z operatorem kamery zaczął uciekać. W tle widać było unoszący się słup dymu.
Fragment relacji udostępniła na platformie X reporterka BBC Ghoncheh Habibiazad.
Silne bombardowania w stolicy Iranu
Według doniesień irańskich mediów państwowych, w piątkowy poranek Teheran znalazł się pod intensywnym ostrzałem. Eksplozje były słyszane w różnych częściach miasta.
Reporter IRIB relacjonował wydarzenia z placu Hor, niedaleko alei Dżomhuri – popularnej ulicy handlowej w centrum miasta, która według doniesień również została zaatakowana.
Mieszkańcy Teheranu mówią o dramatycznej nocy
Jedna z mieszkanek stolicy opisała przerażającą noc pełną nalotów.
– Gdy przyszły kolejne uderzenia, usłyszeliśmy dźwięk, jakby coś spadało – relacjonowała kobieta w rozmowie z Irańskim Czerwonym Półksiężycem.
– Zeszliśmy do piwnicy. Kiedy wyszliśmy, zobaczyliśmy ludzi wokół z zakrwawionymi twarzami. Mężczyzna i kobieta mieli krew spływającą po głowie – dodała.
Nagrania opublikowane przez Irański Czerwony Półksiężyc pokazują także zniszczenia przy ulicy Niloofar w Teheranie – w przeważającej mierze dzielnicy mieszkalnej. Na wideo widać zbombardowane budynki oraz gruzy zalegające na ulicach.
Izraelska armia ogłosiła w piątek rozpoczęcie „szeroko zakrojonej fali uderzeń” na kluczową infrastrukturę władz w Teheranie.
Tymczasem rzecznik dowództwa wojskowego Iranu Khatam al-Anbiya oświadczył w piątek, że w najbliższych dniach „ataki na pozycje wroga będą bardziej dotkliwe i zakrojone na szeroką skalę”.


