Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Szczecin. Myśliwy zastrzelił żołnierza, bo myślał, że to szop. Zapadł wyrok

Szczecin. Myśliwy zastrzelił żołnierza, bo myślał, że to szop. Zapadł wyrok

8 września, 2026
Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

8 września, 2026
Kompromitacja Konfederacji. Bocheńczak nie zebrał podpisów, Mentzen reaguje

Kompromitacja Konfederacji. Bocheńczak nie zebrał podpisów, Mentzen reaguje

8 września, 2026
seo Dariusz Matecki zeznawał w sądzie. Poseł PiS o fikcyjnym zatrudnieniu – Wprost

seo Dariusz Matecki zeznawał w sądzie. Poseł PiS o fikcyjnym zatrudnieniu – Wprost

8 września, 2026
Zmiany po porażce Igi Świątek. Jest reakcja na zatrważający przestój – Tenis – Sport Wprost

Zmiany po porażce Igi Świątek. Jest reakcja na zatrważający przestój – Tenis – Sport Wprost

8 września, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Szczecin. Myśliwy zastrzelił żołnierza, bo myślał, że to szop. Zapadł wyrok
  • Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD
  • Kompromitacja Konfederacji. Bocheńczak nie zebrał podpisów, Mentzen reaguje
  • seo Dariusz Matecki zeznawał w sądzie. Poseł PiS o fikcyjnym zatrudnieniu – Wprost
  • Zmiany po porażce Igi Świątek. Jest reakcja na zatrważający przestój – Tenis – Sport Wprost
  • Palenie śmieciami i brudny komin to zły pomysł. W tle pozew sąsiedzki i zero odszkodowania – Biznes Wprost
  • Ile Polska zarobi na nowym ETS? Eksperci podali zaskakującą kwotę
  • Zielona Góra. Urządzili Winobranie, 235 osób trafiło na SOR. Jest apel
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Japonia kontra Chiny. Jedno zdanie, które otworzyło puszkę Pandory
Japonia kontra Chiny. Jedno zdanie, które otworzyło puszkę Pandory
Świat

Japonia kontra Chiny. Jedno zdanie, które otworzyło puszkę Pandory

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości18 listopada, 2025

Zaostrza się kryzys dyplomatyczny w relacjach Pekinu i Tokio, po wypowiedzi nowej premier Japonii Sanae Takaichi. Ewentualną inwazję Chin na Tajwan uznała ona za bezpośrednie zagrożenie dla bezpieczeństwa Japonii. Choć tak myśli większość japońskich elit politycznych, to poruszanie tego tematu w sferze publicznej uznawane jest za tabu. Chin są bowiem jednocześnie zagrożeniem i ważnym partnerem handlowym Tokio.

Formułowanie jednoznacznych opinii na newralgiczne dla Chin tematy przez najważniejszego japońskiego politykę ma swoją cenę. I Chiny właśnie zaczęły wystawiać Japończykom rachunek za odwagę (lub nieroztropność) premier Takaichi.

Japończyk Makoto zaczął pakowanie walizek w poniedziałek. Na razie zostaje w Pekinie, ale do rodziców w Yokohamie wysyła żonę z dwójką dzieci. W stolicy Chin pracuje w jednej z międzynarodowych korporacji. Znamy się od lat. Nie chce podawać ani jej nazwy, ani używać swojego prawdziwego imienia.

– Planowaliśmy dłuższy pobyt w Japonii w okresie chińskiego nowego roku. Dzieci są w klasach początkowych, a do ferii zimowych tutaj pozostał miesiąc. Podjęliśmy decyzję, że wyjadą szybciej. Sytuacja eskaluje bardzo szybko, a ja nie chcę ich narażać na jakiekolwiek nieprzyjemne sytuacje – mówi Interii. W Chinach ponownie narastają antyjapońskie nastroje.

Patriotycznym obowiązkiem w Chinach jest nie jeść niczego co japońskie. Drogie japońskie restauracje świecą pustkami


Wielka polityka zagląda nie po raz pierwszy zagląda w oczy dziesiątkom tysięcy Japończyków, którzy pracują na terytorium Chin.

Relacje Chin i Japonii w ostatnich dziesięcioleciach nigdy nie były łatwe. To pokłosie zaszłości historycznych, sojuszy na arenie międzynarodowej i odmiennego postrzegania wielu podstawowych kwestii.

– Sam pamiętasz, co działo się w 2012. Ja nie czuję póki co żadnego zagrożenia, ale moja żona bardzo to przeżywa. Chcę jej i sobie oszczędzić zmartwień – dodaje Makoto.

O tym, co było w 2012, za chwilę. I właśnie przed podobnym scenariuszem dziś ostrzegają władze Japonii.

Unikać tłumów i rozmów z Chińczykami


Japonia wydała we wtorek bezprecedensowe zalecenia swoim obywatelom przebywającym w Chinach.

Szef gabinetu premier Takaichi, Minoru Kihara polecił zachowanie nadzwyczajnych środków ostrożności i unikanie zatłoczonych miejsc.

Japończycy w Chinach mają powstrzymać się od wychodzenia z domu w pojedynkę, uważać podczas podróży z dziećmi. Zaapelowano też o szanowanie lokalnych chińskich zwyczajów. Zalecono nawet powściągliwość w rozmowach z Chińczykami, aby nie dolewać oliwy do ognia antyjapońskich nastrojów.

Logo Toyoty zaklejane chińskimi flagami


Żeby zrozumieć, jak silne są antyjapońskie nastroje, wróćmy do 2012 roku.

Japoński rząd odkupił wówczas z rąk prywatnych wystające na kilka metrów nad powierzchnię wody skały. Te znajdują się na Morzu Wschodniochińskim. Choć są kontrolowane przez Japonię, to Chiny też uznaję je za swoją własność. Mowa o wyspach Senkaku, w Chinach nazywanych Diaoyu.

Zakup wysp – w Pekinie – uznano za zamach na integralność terytorialną Chin. To wystarczyło, aby rozpalić cały czas tlący się płomień antyjapońskich nastrojów w Chinach.

Ulicami chińskich metropolii suną wielotysięczne, antyjapońskie demonstracje. Patriotycznym obowiązkiem jest nie jeść niczego co japońskie. Drogie japońskie restauracje świecą pustkami.

W obawie przed wandalizmem sieć popularnych w Chinach japońskich sklepów UNIQLO swoje wielkie loga zasłania brezentem. Ci, którzy mieli „nieszczęście” kupić popularne wtedy japońskie auta, logo Toyoty zaklejają chińskimi flagami. To znak na ewentualne zamieszki, że właściciel samochodu jest patriotą. Choć do poważnych incydentów nie dochodzi, to na ulicach – za przyzwoleniem władz – palone są japońskie flagi.

Antyjapońskie nastroje podsyca propaganda. Część protestów zasilana jest obowiązkowym udziałem pracowników fabryk.

Mocno utrudniona została praca polskiej ambasady w Pekinie, bo – na jej nieszczęście – siedziba przedstawicielstwa dyplomatycznego Japonii znajduje się naprzeciwko.

Wielu Japończyków pracujących w Chinach nie wytrzymuje presji. Pośród nich był Japończyk Keigo, który pracował jako florysta dla sieci pięciogwiazdkowych hoteli w Pekinie.

– To był straszny czas. Czuć było napięcie i coraz większą niechęć chińskich pracowników, wokół których musiałem coraz bardziej chodzić na palcach, aby w czasie zamieszek niczym ich nie urazić – mówi Interii.

Keigo wyjechał wtedy z Chin i poprzysiągł sobie nigdy tam nie wracać. Dziś prowadzi jedną z kwiaciarni w Los Angeles.

Premier Takaichi nie owija w bawełnę


Pierwsza kobieta na stanowisku szefa japońskiego rządu to „żelazna dama” tamtejszej polityki. I tak jak jej brytyjski pierwowzór nie owija w bawełnę. Uznana przez Chiny za kontrowersyjną wypowiedź Sanae Takaichi padła dokładnie 7 listopada, podczas jej pierwszego wystąpienia na jednej z komisji parlamentarnych.

Do nagrania z jej posiedzenia dotarła dr Paulina Rogoziecka, analityczka Ośrodka Spraw Azjatyckich Uniwersytetu Łódzkiego.

– Z nagrania wynika, że było to pytanie hipotetyczne, co będzie, jeśli dojdzie do blokady Tajwanu. Padła obszerna odpowiedź, w której japońskie media uwypukliły możliwość podjęcia przez Japonię zbrojnej reakcji – mówi Interii.

Kwestia Tajwanu, który Chiny uznają za swoje terytorium, jest dla chińskich władz jednym z najbardziej delikatnych tematów. Szczególnie jeśli podejmują go Japonia – agresor z czasów II wojny światowej. Zdaniem ekspertów eskalacja napięć jest nietypowa, a Chiny – wykorzystały sytuację.

Wpadka czy prezent dla chińskich władz?


Wypowiedź Takaichi, która kilkanaście dni przed wypowiedzią o Tajwanie, na marginesie szczytu APEC w Korei Południowej spotkała się z Xi Jinpingiem, można rozpatrywać w kategoriach „prezentu” dla chińskich władz.

W cesarstwie Xi Jinpinga spoiwem społeczeństwa jest wzmacnianie poczucia godności narodowej Chińczyków. Szczególnie tych z biedniejszych warstw. Nic tak nie jednoczy jak możliwość wystąpienia przeciwko odwiecznemu wrogowi, kojarzącemu się z okresem poniżania chińskiego narodu.

– Ta sytuacja może zostać wykorzystana przez Chiny na użytek wewnętrzny – mówi Interii prof. Dominik Mierzejewski, szef Ośrodka Spraw Azjatyckich Uniwersytetu Łódzkiego.

– Przypomnijmy sobie, co się działo w 1999 roku po przypadkowym zbombardowaniu chińskiej ambasady w Belgradzie. Ówczesna władza wykorzystała to do podsycenia antyamerykańskich wystąpień. Tamta kampania była stymulowana przez partię – dodaje.

Cena jednego zdania – pół miliona odwołanych podróży


Chińczycy dorzucają premier Takaichi własny rachunek. Z dystrybucji kinowej w Chinach wycofywane są japońskie filmy. Biura podróży odwołują podróże Chińczyków do Japonii.

To japońską gospodarkę zaboli, ponieważ anulowano pół miliona podróży. Chińczycy to jedna czwarta wszystkich zagranicznych turystów, których japońska gospodarka potrzebuje, jak mało kiedy wcześniej.

Choć słowa Takaichi będą kosztowały Japończyków miliony, a może miliardy jenów, to może ona na nich zbić także polityczny kapitał. Japonia po kapitulacji w II wojnie światowej jako jeden z agresorów została pozbawiona możliwości posiadania sił zbrojnych – ma jednak siły służące do samoobrony.

Rosnące zagrożenie ze strony Chin – obecna sytuacja doskonale to odzwierciedla – skłania do rewizji pacyfistycznej japońskiej konstytucji. Ba, nawet „świętej” zasady zakazu produkcji, używania i obecności na terytorium Japonii broni jądrowej.

Premier Takaichi nie wykluczyła, że w nowej strategii bezpieczeństwa kraju może tej reguły zabraknąć.

To będzie jak otwarcie kolejnej puszki Pandory o jądrowej skali rażenia w relacjach międzynarodowych.

Z Dżakarty dla Interii Tomasz Sajewicz

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

Rosja. Z Kremla płyną absurdalne oskarżenia. Reakcja na ataki Ukrainy

Rosja. Z Kremla płyną absurdalne oskarżenia. Reakcja na ataki Ukrainy

Izrael. 12 państw ogłasza sankcje na osadników. Wśród nich Polska

Izrael. 12 państw ogłasza sankcje na osadników. Wśród nich Polska

Niemcy. Akty sabotażu w elektrowniach. Policja zatrzymała 48-latka

Niemcy. Akty sabotażu w elektrowniach. Policja zatrzymała 48-latka

Rosja i Korea Północna otworzyły pierwszy most drogowy. „Symbol przyjaźni”

Rosja i Korea Północna otworzyły pierwszy most drogowy. „Symbol przyjaźni”

Wojna na Ukrainie. Rosja chce „zmotywować” skazanych żołnierzy. Jest projekt

Wojna na Ukrainie. Rosja chce „zmotywować” skazanych żołnierzy. Jest projekt

Węgry wyrzucają z kraju dyplomatów z Rosji. Padły poważne oskarżenia

Węgry wyrzucają z kraju dyplomatów z Rosji. Padły poważne oskarżenia

Wojna na Ukrainie. Andrij Sybiha z pilnym apelem do Europy. „Wzywamy”

Wojna na Ukrainie. Andrij Sybiha z pilnym apelem do Europy. „Wzywamy”

Od miliarderki do więźniarki. Kim jest Elizabeth Holmes?

Od miliarderki do więźniarki. Kim jest Elizabeth Holmes?

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

Alice Weidel. Lesbijka wychowująca dwóch synów twarzą AfD

8 września, 2026
Kompromitacja Konfederacji. Bocheńczak nie zebrał podpisów, Mentzen reaguje

Kompromitacja Konfederacji. Bocheńczak nie zebrał podpisów, Mentzen reaguje

8 września, 2026
seo Dariusz Matecki zeznawał w sądzie. Poseł PiS o fikcyjnym zatrudnieniu – Wprost

seo Dariusz Matecki zeznawał w sądzie. Poseł PiS o fikcyjnym zatrudnieniu – Wprost

8 września, 2026
Zmiany po porażce Igi Świątek. Jest reakcja na zatrważający przestój – Tenis – Sport Wprost

Zmiany po porażce Igi Świątek. Jest reakcja na zatrważający przestój – Tenis – Sport Wprost

8 września, 2026

Najnowsze Wiadomości

Palenie śmieciami i brudny komin to zły pomysł. W tle pozew sąsiedzki i zero odszkodowania – Biznes Wprost

Palenie śmieciami i brudny komin to zły pomysł. W tle pozew sąsiedzki i zero odszkodowania – Biznes Wprost

8 września, 2026
Ile Polska zarobi na nowym ETS? Eksperci podali zaskakującą kwotę

Ile Polska zarobi na nowym ETS? Eksperci podali zaskakującą kwotę

8 września, 2026
Zielona Góra. Urządzili Winobranie, 235 osób trafiło na SOR. Jest apel

Zielona Góra. Urządzili Winobranie, 235 osób trafiło na SOR. Jest apel

8 września, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.