W skrócie
-
Japoński rząd zniósł powojenny zakaz eksportu śmiercionośnej broni i sprzętu wojskowego dla państw posiadających umowy o ochronie informacji z Tokio.
-
Opozycja krytykuje decyzję rządu, wskazując na ograniczoną kontrolę parlamentu.
-
Według sondażu „Yomiuri Shimbun” w kwestii decyzji rządu Japończycy są podzieleni.
Japoński rząd zatwierdził we wtorek zniesienie obowiązującego od dziesięcioleci zakazu eksportu broni śmiercionośnej (okręty wojenne, czołgi i rakiety) i wyposażenia wojskowego. Decyzja oznacza historyczny zwrot w powojennej, pacyfistycznej polityce kraju i otwiera drogę do sprzedaży uzbrojenia na rynkach międzynarodowych.
– Obecnie żadne państwo nie jest w stanie samodzielnie chronić swojego bezpieczeństwa. Aby bronić pokoju, ważne jest promowanie transferu sprzętu obronnego i wzmacnianie zdolności odstraszania sojuszników – oświadczył główny sekretarz gabinetu Minoru Kihara.
Znowelizowane przepisy znoszą obostrzenia, które pozwalały dotychczas na eksport wyłącznie w pięciu kategoriach, m.in. w ratownictwie i transporcie. Od teraz możliwa będzie sprzedaż niszczycieli czy rakiet do krajów, które mają z Japonią podpisane umowy o ochronie informacji niejawnych. Obecnie Tokio utrzymuje takie porozumienia
z 17 krajami, a według japońskich urzędników liczba ta będzie rosnąć.
Japonia znosi zakaz eksportu śmiercionośnej broni i sprzętu wojskowego
Choć sprzedaż broni do państw objętych konfliktem jest zasadniczo zakazana, przewidziano wyjątki „w szczególnych okolicznościach”. Będą one uwzględniać narodowe interesy bezpieczeństwa Japonii oraz wsparcie operacji wojskowych prowadzonych przez Stany Zjednoczone w regionie Indo-Pacyfiku. Jak podaje stacja NHK, wprowadzono również ścisły system monitorowania, obejmujący inspekcje terenowe w państwach docelowych.
Rząd premier Sanae Takaichi tłumaczy ten krok najpoważniejszymi od dekad zagrożeniami, płynącymi z militaryzacji Chin i zbrojeń Korei Północnej.
Uelastycznienie zasad ostro krytykuje jednak opozycja, wskazując, że parlament będzie informowany o sprzedaży dopiero po zatwierdzeniu transakcji przez Radę Bezpieczeństwa Narodowego.
– Jeśli eksport broni będzie odbywał się bez ograniczeń, według uznania rządu, może to podważyć fundamenty naszego pacyfistycznego państwa – ocenił Takeshi Shina
z opozycyjnego Sojuszu Reform Centrowych.
Minister obrony Shinjiro Koizumi zapowiedział intensyfikację dyplomacji zbrojeniowej. Na przełomie kwietnia i maja uda się na Filipiny, by negocjować transfer wycofywanych niszczycieli typu Abukuma. Manila dąży do wzmocnienia floty na tle trwającego sporu terytorialnego z Chinami na Morzu Południowochińskim. Zainteresowanie japońskimi okrętami podwodnymi wyraziła z kolei Indonezja.
Opinie Japończyków są podzielone. Z sondażu „Yomiuri Shimbun” wynika, że 49 proc. respondentów sprzeciwia się zmianom, 40 proc. je popiera, a 11 proc. nie ma zdania.
Źródła: PAP, The Japan Times


