Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Bolimów: Samochód wpadł do wody. W akcji trzy śmigłowce LPR

Bolimów: Samochód wpadł do wody. W akcji trzy śmigłowce LPR

24 kwietnia, 2026
Bliski Wschód. USA wysłały kolejny lotniskowiec. To USS George H.W. Bush

Bliski Wschód. USA wysłały kolejny lotniskowiec. To USS George H.W. Bush

24 kwietnia, 2026
Negocjacje Izraela z Libanem w Waszyngtonie. Donald Trump ogłasza

Negocjacje Izraela z Libanem w Waszyngtonie. Donald Trump ogłasza

24 kwietnia, 2026
Bliski Wschód. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela

Bliski Wschód. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela

23 kwietnia, 2026
Sondaż. Premierem Przemysław Czarnek czy Mateusz Morawiecki? Zaskakujący sondaż

Sondaż. Premierem Przemysław Czarnek czy Mateusz Morawiecki? Zaskakujący sondaż

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Bolimów: Samochód wpadł do wody. W akcji trzy śmigłowce LPR
  • Bliski Wschód. USA wysłały kolejny lotniskowiec. To USS George H.W. Bush
  • Negocjacje Izraela z Libanem w Waszyngtonie. Donald Trump ogłasza
  • Bliski Wschód. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela
  • Sondaż. Premierem Przemysław Czarnek czy Mateusz Morawiecki? Zaskakujący sondaż
  • Jak PiS może przyciągnąć wyborców? „20 mld na naukę
  • Iga Świątek na stadionie Realu Madryt. Polka zagrała na korcie – Tenis – Sport Wprost
  • Wojna w Iranie. Media: Modżtaba Chamanei nie kontroluje sytuacji w kraju
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Jedli jak zawsze, milcząc. Potem żona wróciła do słuchania Radia Maryja, a on rozpisał plusy i minusy rozwodu
Jedli jak zawsze, milcząc. Potem żona wróciła do słuchania Radia Maryja, a on rozpisał plusy i minusy rozwodu
Aktualności

Jedli jak zawsze, milcząc. Potem żona wróciła do słuchania Radia Maryja, a on rozpisał plusy i minusy rozwodu

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 września, 2025

Siedemdziesięcioletnią panią przyprowadziła do prawniczki pięćdziesięcioletnia córka. Powiedziała matce, że powinna wreszcie zrobić porządek ze swoim małżeństwem. Czyli rozwieść się.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękujemy, że jesteś z nami!

Foto: Newsweek

Myśl o rozwodzie spadła na byłego księgowego Janusza (70 lat) podczas poniedziałkowego obiadu. Żona, była kadrowa, jak zwykle zrobiła pomidorówkę na wczorajszym rosole i potrawkę z kurczaka. Jedli jak zawsze, milcząc. Potem żona (68) wróciła do słuchania Radia Maryja, a Janusz rozpisał w Wordzie plusy i minusy bycia razem.

Po jednej stronie zapisał: wygoda. Po drugiej: nuda. Brak perspektyw na przyszłość. Uwiązanie. Brak wspólnych tematów i wspólnych zainteresowań. Oddzielne łóżka. Dzieci za granicą, wnuczki widziane okazjonalnie.

Po chwili namysłu po stronie minusów dopisał: nie wiadomo, jak długo jeszcze pożyję. I ze znakiem zapytania: Czy chcę resztkę życia spędzić z obcą w sumie kobietą?

Kilka tygodni później Janusz złożył pozew, a żona po raz pierwszy od kilkudziesięciu lat oświadczyła, że go kocha i rozwodu szybko od niej nie dostanie.

Nie ma już nic

– Tak zwane srebrne, czyli późne rozwody, to dziś wcale nie rzadkość – mówi adwokat Monika Krajewska-Budziak. – Przejrzałam akta i okazało się, że przez ostatnie cztery lata prowadziłam dwadzieścia spraw rozwodowych klientów, którzy skończyli 50 lat, dziesięć, w których rozwodzący się byli po sześćdziesiątce, i trzy, w których pozew złożyli 70-latkowie.

Główny powód srebrnych rozwodów: w pewnym momencie jeden z małżonków zauważa, że obok niego w domu „zalega” obcy człowiek.

Jedna z klientek Moniki Krajewskiej-Budziak, siedemdziesięcioletnia, wciąż jeszcze zawodowo aktywna kobieta, stwierdziła, że po kilkudziesięciu latach małżeństwa nie chce być z mężczyzną, który nie ma jej nic do dania. Nawet nie chce mu się – kiedy ona wraca z pracy w ich wspólnej firmie – podgrzać jej obiadu.

Inny z klientów, siedemdziesięcioletni mężczyzna, nie umiał zaakceptować, że jego kilka lat młodsza żona nie poszła jak on w stronę duchowości. On odkrył buddyzm. Ona nie dość, że nie podzielała jego fascynacji religią Wschodu, to jeszcze przestała chodzić do kościoła.

Kolejna 70-letnia klientka zdecydowała się odejść od męża, bo znudził jej się – jak mówi – misyjny model małżeństwa. Przez całe życie robiła to, co mąż jej nakazywał. Nie pracowała, bo on chciał, żeby zajmowała się domem. Nie chciał dzieci, więc kiedy zachodziła w ciążę, decydowała się na aborcję.

– Decyzję o rozwodzie przyspieszyło to, że na spotkaniu klasowym z okazji 53. rocznicy matury spotkała byłego chłopaka – mówi Monika Krajewska-Budziak. – Rozwiodła się szybko, bez dochodzenia o winie, bo mąż też już kogoś miał.

Wyrwać, ile się da

Żona Janusza zażądała mediacji. Janusz wrzucił więc w Google hasło: „mediator przy sądzie okręgowym w Z”. Wyskoczyło kilka nazwisk. Wybrał kobietę, bo z kobietami jakoś lepiej się dogadywał. Umówili się na trzy spotkania. Na pierwszym żona narzekała, że Januszowi się w głowie poprzewracało, bo zawsze miał, ma i będzie miał uprane, uprasowane i ugotowane. Nie mogli dojść do porozumienia. Na drugim Janusz usiłował przekonać żonę, że chodzenie na działkę nie należy do jego priorytetów. Żona wykazała się zrozumieniem. Na trzecim mediatorka powiedziała: – Zrobicie państwo ze swoim życiem, co zechcecie. Ja wam tylko mogę pokazać, jak się ze sobą komunikujecie i co z tego wynika. Dziś wynikiem waszego porozumienia jest ugoda.

Agnieszka Hojna, mediatorka z Krakowa, ma na swoim koncie wiele takich mediacji. Schemat jest podobny: siedemdziesięciolatkowie zgłaszają się głównie z potrzebą ustalenia alimentów. Nie chcą zbiednieć, kiedy z dotychczasowego duetu wykruszy się jedna osoba.

– Zazwyczaj odchodzi mężczyzna – mówi Agnieszka Hojna.

Ale bywa, że wykrusza się kobieta. Taki przykład: siedemdziesięciolatka poznaje w sanatorium czterdziestolatka. Przez kilka lat ukrywają relację, bo mężczyzna ma żonę i małe dzieci. Wreszcie decydują się na podwójny rozwód. Albo inna sprawa: w małżeństwie siedemdziesięciolatków ona przestaje łożyć na dom. Do tej pory podział był jasny, ona płaciła za jedzenie, on opłacał rachunki. Teraz nagle wszystko jest na jego głowie, bo ona zaczyna prowadzić bogate życie towarzyskie. Zachowuje się, jakby chciała na ostatniej prostej wyrwać z życia, ile się da.

– Ale przychodzą też do mnie pary, w których to on przestaje łożyć na dom i idzie w tango. Czasem wiąże się to ze zmianą otoczenia, wyjściem na zajęcia Uniwersytetu Trzeciego Wieku czy dorabianiem do emerytury – mówi Agnieszka Hojna. – Taka historia: para żyła ze sobą przez kilkadziesiąt lat. Ona wdowa, on emerytowany wojskowy. On wychowywał dzieci, pomagał utrzymywać piękny, duży dom. Zaczął dorabiać jako ochroniarz. Poznał kilkanaście lat młodszą kobietę. Wziął kredyt hipoteczny na budowę nowego domu, dawna partnerka wystąpiła o alimenty na opłacanie rachunków. Nie było jej na nie stać, kiedy została sama.

Takich historii jest mnóstwo i bywa, że decyzja o odejściu drugiej połówki spada na ludzi jak grom z jasnego nieba. I nawet jeśli było źle, nie sposób się na nią przygotować.

Odchodzenie na raty

Najczęściej jednak małżonkowie dojrzewają do rozwodu przez dekady. Tak jak 68-letnia Małgorzata. Ma troje dzieci, piątkę wnuków.

– Kiedy po raz pierwszy pomyślałam, że chcę się rozwieść? 28 lat temu – mówi. – Mąż pracował w kopalni, ja byłam szwaczką. Pan i władca, jak zawsze nazywałam męża, popijał. Miał kochanki. Kilka razy stawialiśmy grubą krechę i zaczynaliśmy wszystko na nowo. Zaliczyłam depresję, kilka lat picia, własny odwyk. Odchodziłam od niego i wracałam. 28 lat temu pomyślałam, że ten człowiek ciągnie mnie w dół i nie czeka mnie przy nim nic dobrego. Kiedy kolejny raz wrócił do domu pijany, pomyślałam: dość.

Małgorzata wymyśliła sobie, że będzie odchodzić od męża etapami. Pomału, dopóki całkiem się nie uniezależni. Najpierw, w wieku 50 lat, zrobiła prawo jazdy. Do tej pory mąż podrzucał ją do pracy, teraz mogła to robić sama. Potem zaczęła odkładać pieniądze na wynajem mieszkania. Potrzebowała zmiany otoczenia, więc zapisała się na Uniwersytet Trzeciego Wieku. Wreszcie, jeszcze zanim się wyprowadziła i złożyła pozew o rozwód, założyła mężowi sprawę o alimenty. Sąd przyznał jej 2 tys. złotych.

– Akurat wystarcza na wynajęcie kawalerki, leki i książki – mówi Małgorzata. – Reszta idzie na życie. Jestem na emeryturze, dorabiam sobie, szyjąc, więc stać mnie, by pomagać córce, która też jest po rozwodzie.

Dzieci Małgorzaty podzieliły się na dwa obozy. Syn jest po stronie ojca, córka przyznaje rację matce. Najmłodszy syn usiłował namówić rodziców, żeby dali sobie kolejną szansę. Mąż Małgorzaty jest na tak. Ona już zdecydowała. Czeka na pierwszą rozprawę.

Dzieci rozwodzą rodziców

Dzieci Janusza przekonywały matkę, że bez męża się rozsypie. Pozbawiona codziennej rutyny i towarzystwa wpadnie w depresję, a tego przecież nikt by nie chciał. Najmłodsza córka (wszystkie dzieci są za granicą) zadzwoniła nawet do wynajętej przez Janusza prawniczki z prośbą, żeby przekonała go do zmiany decyzji.

– Takie telefony to rzadkość – mówi adwokat Honorata Janik-Skowrońska, autorka książki „Sztuka rozstania”. – Częściej dochodzi do zamiany ról, czyli dorosłe dzieci biorą odpowiedzialność za starych rodziców i przekonują ich do rozwodu. W ten sposób chcą – jak mówią – zrobić wreszcie porządek z ich życiem.

Niedawno prowadziła sprawę rozwodową siedemdziesięciolatki, którą przyprowadziła pięćdziesięcioletnia córka. Wspominała, jak ojciec podzielił dom na strefy swoje i matki. Dzieci nie miały dostępu do jego pokoju i jedzenia na jego półce w lodówce. Matka założyła mały ogródek koło domu, bez tego by głodowali. Ukrywała wszystko, co mogłoby spowodować jego gniew, na przykład to, że dzieci brały korepetycje.

– Dorosła córka była przekonana, że matka na starość powinna się uwolnić od agresywnego męża. Sama matka była nieporadna i uzależniona od córki, która, żeby się nią opiekować, nie założyła własnej rodziny – mówi Honorata Janik-Skowrońska. – W końcu zdecydowała się na rozwód. Poszło w miarę szybko. Zasądzono alimenty, ojciec został skazany za wieloletnie znęcanie się nad rodziną. Z tego, co pamiętam, po jego wyprowadzce matka i córka zamieszkały razem.

Czyli: żyją tak jak wcześniej, bo srebrne rozwody często tylko pozornie oznaczają nowe otwarcie. Bywa, że przez moment jest inaczej, potem na ludzi spadają te same problemy, z którymi mierzyli się wcześniej: choroby, samotność, powolne wykruszanie się starych znajomych. Często byli małżonkowie wracają do siebie, bo nowe i nieznane okazuje się gorsze od oswojonego i starego.

Były księgowy Janusz ma nadzieję, że dzięki mediacji jego sprawa rozwodowa pójdzie szybko. Srebrne rozwody zresztą zwykle idą szybko. Rozwodzący się wiedzą przecież, że zostało im niewiele czasu, nie chcą go tracić na przepychanki.

Janusz ma już plan: po rozwodzie wyprowadzi się do kawalerki, którą przed laty kupił dla dzieci. Z domu zabierze komputer, ubrania, kilka albumów zdjęć i zrobioną w Wordzie listę spraw do odhaczenia: częstsze wizyty na siłowni, zmianę diety na lekkostrawną, wyjście do ludzi, czyli zapisanie się do lokalnego klubu seniora. Ma zamiar udowodnić, że życie zaczyna się po siedemdziesiątce.

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Dla milionów ludzi to codzienny rytuał. Naukowcy zachęcają do picia herbaty

Dla milionów ludzi to codzienny rytuał. Naukowcy zachęcają do picia herbaty

Kulisy sensacyjnej dymisji w Pałacu. Przyczyny są dwie

Kulisy sensacyjnej dymisji w Pałacu. Przyczyny są dwie

Majmurek: na odchodne Cenckiewicz sam najlepiej udowodnił, dlaczego nigdy nie powinien był zostać szefem BBN

Majmurek: na odchodne Cenckiewicz sam najlepiej udowodnił, dlaczego nigdy nie powinien był zostać szefem BBN

Nawrocki zapowiada opublikowanie ściśle tajnego dokumentu. Oto „Święty Graal Macierewicza”

Nawrocki zapowiada opublikowanie ściśle tajnego dokumentu. Oto „Święty Graal Macierewicza”

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku

Nie żyje Łukasz Litewka. Poseł Lewicy zginął w wypadku

„Tutaj bujnie kwitnie życie towarzyskie”. Podróż pociągiem w II RP to była przygoda

„Tutaj bujnie kwitnie życie towarzyskie”. Podróż pociągiem w II RP to była przygoda

Sezon na nowalijki czas zacząć! Świeżość, pochodzenie i jakość coraz ważniejsze przy zakupach [BADANIE]

Sezon na nowalijki czas zacząć! Świeżość, pochodzenie i jakość coraz ważniejsze przy zakupach [BADANIE]

To będzie twój ulubiony odkurzacz: Dreame zawstydza konkurencję
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Ceneo, 
    
    Media Expert

To będzie twój ulubiony odkurzacz: Dreame zawstydza konkurencję W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Ceneo, Media Expert

Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

Ten ptak to urodzony zabójca. Ale gniazda buduje na ziemi

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bliski Wschód. USA wysłały kolejny lotniskowiec. To USS George H.W. Bush

Bliski Wschód. USA wysłały kolejny lotniskowiec. To USS George H.W. Bush

24 kwietnia, 2026
Negocjacje Izraela z Libanem w Waszyngtonie. Donald Trump ogłasza

Negocjacje Izraela z Libanem w Waszyngtonie. Donald Trump ogłasza

24 kwietnia, 2026
Bliski Wschód. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela

Bliski Wschód. Hezbollah wystrzelił rakiety w kierunku Izraela

23 kwietnia, 2026
Sondaż. Premierem Przemysław Czarnek czy Mateusz Morawiecki? Zaskakujący sondaż

Sondaż. Premierem Przemysław Czarnek czy Mateusz Morawiecki? Zaskakujący sondaż

23 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Jak PiS może przyciągnąć wyborców? „20 mld na naukę

Jak PiS może przyciągnąć wyborców? „20 mld na naukę

23 kwietnia, 2026
Iga Świątek na stadionie Realu Madryt. Polka zagrała na korcie – Tenis – Sport Wprost

Iga Świątek na stadionie Realu Madryt. Polka zagrała na korcie – Tenis – Sport Wprost

23 kwietnia, 2026
Wojna w Iranie. Media: Modżtaba Chamanei nie kontroluje sytuacji w kraju

Wojna w Iranie. Media: Modżtaba Chamanei nie kontroluje sytuacji w kraju

23 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.