Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Ceny paliw. Obniżone stawki VAT i akcyzy. Jest decyzja ministra finansów

Ceny paliw. Obniżone stawki VAT i akcyzy. Jest decyzja ministra finansów

27 kwietnia, 2026
Bezrobocie w Polsce. Coraz więcej młodych bez pracy – Biznes Wprost

Bezrobocie w Polsce. Coraz więcej młodych bez pracy – Biznes Wprost

27 kwietnia, 2026
Ta roślina przetrwa wszystko i oczyści powietrze. Jeszcze wróci do łask

Ta roślina przetrwa wszystko i oczyści powietrze. Jeszcze wróci do łask

27 kwietnia, 2026
USA. Pentagon nie mówi Trumpowi całej prawdy? „To, co chce usłyszeć”

USA. Pentagon nie mówi Trumpowi całej prawdy? „To, co chce usłyszeć”

27 kwietnia, 2026
Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

27 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Ceny paliw. Obniżone stawki VAT i akcyzy. Jest decyzja ministra finansów
  • Bezrobocie w Polsce. Coraz więcej młodych bez pracy – Biznes Wprost
  • Ta roślina przetrwa wszystko i oczyści powietrze. Jeszcze wróci do łask
  • USA. Pentagon nie mówi Trumpowi całej prawdy? „To, co chce usłyszeć”
  • Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska
  • Zamiast tui posadź to. Ten krzew robi furorę w ogrodach przez cały rok
  • USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Biały Dom o budowie nowej sali balowej
  • Paulina Hennig-Kloska odpowiada Polsce 2050. Wystosowała oficjalne pismo
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Koncept talerzykowy, czyli ogórek za 14 zł. Byliśmy w słynnej restauracji
Koncept talerzykowy, czyli ogórek za 14 zł. Byliśmy w słynnej restauracji
Polska

Koncept talerzykowy, czyli ogórek za 14 zł. Byliśmy w słynnej restauracji

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości6 kwietnia, 2026

  • Internauci komentują ceny i porcje dań z konceptu talerzykowego w warszawskiej restauracji.

  • Początkowa idea konceptu talerzykowego zakładała egalitarność i wspólne dzielenie się jedzeniem, ale obecnie ceny wzrosły.

  • Według Laury Osęki problemem nie jest sam koncept talerzykowy, lecz wysokość cen i ich nieadekwatność do porcji.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii

„Kto to kupuje?”, „Co tak tanio?! Jakościowe składniki muszą kosztować! Minimum 70 zł ta miskę pożywnej kaszy”, „To musi być eksperyment społeczny” – komentują internauci na profilu Concept Talerzykowy na platformie X. Wyżej jest zdjęcie, na nim biały talerz na marmurowym tle, na talerzu zaś nieduża porcja kaszy z plastrami awokado i jajkiem. Cena – 46 zł.

Internauci zwracają na inną pozycję propozycję – cztery kawałki ogórka z serem labneh (ser z jogurtu greckiego) za 16 zł.

Koncept talerzykowy. Moda z dużych miast


To dania z menu restauracji oferujących popularny koncept talerzykowy. W skrócie: to sposób serwowania jedzenia polegający na podawaniu wielu małych porcji na współdzielonych talerzach, zamiast jednego dania głównego dla każdego oddzielnie.

Jedna z takich placówek znajduje się na warszawskiej Woli, blisko centrum stolicy. Mieści się w nowej inwestycji, których dookoła nie brakuje. Jadę tam, by sprawdzić, jak serwowane talerzyki wyglądają na żywo.

Nowoczesne, eleganckie wnętrze, wygodne krzesła i atmosfera pozująca na nieformalną, w której jednak trudno poczuć się swobodnie.

Szybki rzut oka na menu i przykładowe ceny: awokado tost za 42 zł, „french omlet” również 42 zł, placki twarogowe z czarną porzeczką za 50 zł, dwie kromki chleba z masłem ziołowym za 20 zł, memiczny ogórek z serem Labneh za 16 zł.

Zamawiam te ostatnie, ostatecznie płacąc za nie 14 zł (zagadki 2 zł różnicy nie udało się rozwikłać), do tego french omlet z parmezanem (wbrew temu, co widnieje na rachunku, podawany bez pieczywa, czyli tak jak to opisano w menu), cappuccino, ptasie mleczko na deser i kawałek makowca na wynos. Płacę 123 zł. 

Było smacznie, ale w głowie bez przerwy brzęczy pytanie: dla kogo to wszystko jest?

Koncept talerzykowy a demokratyzacja


W założeniu koncept talerzykowy zakładał pewną egalitarność. Inspirowany hiszpańskimi tapasami i bliskowschodnim meze miał tworzyć przestrzeń do spotkań, dzielenia się jedzeniem, integracji przy stole, a to wszystko w bardzo luźnej atmosferze i bez wygórowanych cen.

– Początek konceptów talerzykowych – około 2015-2016 roku – był buntem przeciwko sztywnej atmosferze, w której wysokiej jakości jedzenie oznaczało wysoką cenę i biały obrus – wyjaśnia Interii Laura Osęka, psycholożka, psychodietetyczka, autorka książek kulinarnych.

– Tu chodziło o wysoką jakość w mniej zobowiązującej atmosferze, trochę jak menu degustacyjne, ale taniej. To była pewna demokratyzacja – wiele małych dań do wspólnego spróbowania.

Dodatkowo koncept umożliwia spróbowanie kilku mniejszych dań. Jeśli jedno z nich nam nie posmakuje – sięgamy po kolejne.

– Osoby, które najczęściej z tego korzystają, czyli 30-40-latkowie, to pokolenie, które chce spróbować wszystkiego – mówi Osęka. Wskazuje na programy kulinarne, które też nas tego nauczyły: – Chcemy próbować całej karty, co przy dużych daniach jest niemożliwe, a przy mikrodaniach – już tak. Wynika to też z doświadczenia, że kiedyś dostęp do różnorodnego jedzenia był ograniczony.

Ważny jest również wspomniany aspekt interakcji; sięgając po jedzenie z jednego talerza, dzieląc się nim, rozmawiamy, budujemy relacje.

Jedzenie nie dla każdego


Polska gastronomia przeżywa w ostatnich latach wzrost zainteresowania. Zapewne wpłynęła na to m.in. pandemia, po której potrzebowaliśmy kontaktu z ludźmi, wspólnych wyjść, spędzania czasu w gronie znajomych.

Koncept talerzykowy jest do tego idealny, a do tego, jak zauważa Laura Osęka, jest „instagramowalny”. – Dania są estetyczne, fotogeniczne, można pokazać różnorodność i zrobić z tego atrakcyjny materiał – mówi, wskazując na kolejny powód popularności tego modelu jedzenia.


Moje talerzykowe śniadanieAnna Niczinteria.pl


Jednakże, jak często bywa, pierwotna idea po drodze się zagubiła.

– Wspomniana demokratyzacja trochę się zepsuła, bo zadziałała ekonomia. Jest boom, więc właściciele podnoszą ceny – mówi Osęka. – Przyjmuje się, że food cost (koszt produktów potrzebnych do stworzenia dania – red.) nie powinien przekraczać 25 proc. ceny dania, więc są one windowane. Przy obecnej liczbie lokali w Warszawie każdy mieszkaniec musiałby chodzić do restauracji 21 razy w miesiącu, żeby to się opłacało.

W krajach, z których pochodzi idea dzielenia się jedzeniem, popularniejsza jest zresztą kultura jedzenia na mieście.

– U nas to wciąż jest drogie. Dochodzi do absurdów – mikroporcje w cenie normalnych dań, np. jajko na kaszy gryczanej za 45 zł.

To zaś prowadzi do wykluczenia – tylko klasa średnia i wyższa może sobie na to pozwolić. – Czasem nawet dochodzi do absurdów, jak branie chwilówek na wyjścia. Idea była inna – miało być bardziej dostępnie – podkreśla Osęka.

Polski koncept talerzykowy


I tu pojawia pojawia się prześmiewczy charakter wpisów o konceptach talerzykowych. Pojawiają się w nich choćby porównania do zakąsek z czasów PRL-u, jak ogórki kiszone czy tatar.

– Polska gastronomia nadal próbuje się ugruntować na rynku światowym. Mamy wybitnych szefów kuchni, ale środek rynku nie jest dobrze zagospodarowany. Jednocześnie wciąż patrzymy z przymrużeniem oka na kuchnię polską – uważa Laura Osęka.

Przekonuje, że można do niej podejść nowocześnie – np. zamiast zwykłego ogórka kiszonego podać go w nowej formie. – Takie podejście pozwala eksperymentować, szczególnie przy mniejszych daniach, które zachęcają do zamawiania kilku pozycji i dzielenia się.

Według Osęki problemem nie jest więc sam koncept, tylko skala i ceny. – Cztery kromki chleba za 40 zł to przesada, skoro za tę kwotę można kupić dwa dobre chleby rzemieślnicze – mówi.

Chcesz porozmawiać z autorką? Napisz: [email protected]

  • Darmowa kranówka w restauracjach? „Ktoś to musi nalać, ktoś musi umyć szklankę…”
  • „The Guardian”: Warszawa wegańską stolicą Europy

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Ceny paliw. Obniżone stawki VAT i akcyzy. Jest decyzja ministra finansów

Ceny paliw. Obniżone stawki VAT i akcyzy. Jest decyzja ministra finansów

Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

Paulina Hennig-Kloska odpowiada Polsce 2050. Wystosowała oficjalne pismo

Paulina Hennig-Kloska odpowiada Polsce 2050. Wystosowała oficjalne pismo

Tusk mówił o wojnie, echa wywiadu. Przydacz: Szeroki raport od ministra

Tusk mówił o wojnie, echa wywiadu. Przydacz: Szeroki raport od ministra

Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

Łatwogang i Cancer Fighters. Sukces czy sygnał alarmowy dla rządzących?

Immunitet Mariusza Kamińskiego. Wniosek trafił do Parlamentu Europejskiego

Immunitet Mariusza Kamińskiego. Wniosek trafił do Parlamentu Europejskiego

Prezydent odpowoada KO ws. afery Zondacrypto. „Rozliczcie siebie”

Prezydent odpowoada KO ws. afery Zondacrypto. „Rozliczcie siebie”

Nowy sondaż partyjny. Partia Razem przekracza próg, dwóch koalicjantów nie

Nowy sondaż partyjny. Partia Razem przekracza próg, dwóch koalicjantów nie

Przymrozki w prawie całej Polsce. IMGW wystosował alerty

Przymrozki w prawie całej Polsce. IMGW wystosował alerty

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Bezrobocie w Polsce. Coraz więcej młodych bez pracy – Biznes Wprost

Bezrobocie w Polsce. Coraz więcej młodych bez pracy – Biznes Wprost

27 kwietnia, 2026
Ta roślina przetrwa wszystko i oczyści powietrze. Jeszcze wróci do łask

Ta roślina przetrwa wszystko i oczyści powietrze. Jeszcze wróci do łask

27 kwietnia, 2026
USA. Pentagon nie mówi Trumpowi całej prawdy? „To, co chce usłyszeć”

USA. Pentagon nie mówi Trumpowi całej prawdy? „To, co chce usłyszeć”

27 kwietnia, 2026
Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

Zatoka Gdańska. Gigantyczny zielony wir. Świadczy o degradacji środowiska

27 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Zamiast tui posadź to. Ten krzew robi furorę w ogrodach przez cały rok

Zamiast tui posadź to. Ten krzew robi furorę w ogrodach przez cały rok

27 kwietnia, 2026
USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Biały Dom o budowie nowej sali balowej

USA. Strzały na gali w Waszyngtonie. Biały Dom o budowie nowej sali balowej

27 kwietnia, 2026
Paulina Hennig-Kloska odpowiada Polsce 2050. Wystosowała oficjalne pismo

Paulina Hennig-Kloska odpowiada Polsce 2050. Wystosowała oficjalne pismo

27 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.