Jesteśmy chyba jedynym krajem w Europie, w którym rządzący przez praworządność rozumieją głównie uchwalanie i stosowanie takiego prawa, które ułatwiać ma życie nie obywatelom, nie przedsiębiorcom, a administracji kosztem praw i wolności obywateli.
Kilkanaście lat temu słabej intelektualnie i mało profesjonalnej Platformie Obywatelskiej wydawało się, że wydłużenie wieku emerytalnego to świetny pomysł na wzrost gospodarczy, na naprawę finansów bankruta, jakim jest system emerytalny. Uparli się, żeby powoli podwyższać wiek emerytalny. Nic to władzy nie dało, a PiS, który władzę przejął, natychmiast wycofał się z tego idiotycznego pomysłu.
Aż dziw, że udało się Platformie Obywatelskiej po 8 latach władzę odzyskać, bo tak bardzo tym antyobywatelskim „pomysłem” wkurzyli wielu obywateli, którzy za taki „numer” na całe życie zaczęli traktować tą formację za wrogów Polskich obywateli. Niestety dość słusznie, bo ludzie nie chcą w XXI wieku pracować do śmierci, płacąc składki emerytalne na utrzymanie ZUS, a nie na własną godziwą emeryturę.


