-
Premier Włoch Giorgia Meloni wyraziła solidarność z papieżem Leonem XIV i skrytykowała wpływ polityków na przywódców religijnych.
-
Wcześniej Meloni otwarcie skrytykowała decyzje Donalda Trumpa dotyczące ceł, wojny na Bliskim Wschodzie oraz kwestii Grenlandii, podkreślając potrzebę jedności Zachodu.
-
Włoski rząd pod przewodnictwem Meloni zawiesił automatyczne przedłużenie umowy o współpracy obronnej z Izraelem w związku z obecną sytuacją na Bliskim Wschodzie.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii
Przypomnijmy, prezydent USA napisał ostatnio na Truth Social: „Nie chcę papieża, który uważa, że to w porządku, iż Iran ma broń nuklearną. Nie chcę papieża, który uważa, że to straszne, iż Ameryka zaatakowała Wenezuelę – kraj, który wysyłał ogromne ilości narkotyków do USA” – stwierdził.
„Leon powinien być wdzięczny, bo – jak wszyscy wiedzą – był szokującą niespodzianką. Nie było go na żadnej liście kandydatów na papieża, a Kościół umieścił go tam tylko dlatego, że był Amerykaninem, a oni uznali, że to najlepszy sposób na poradzenie sobie z prezydentem Donaldem J. Trumpem” – dodał amerykański przywódca.
Giorgia Meloni krytykuje Donalda Trumpa. „Niedopuszczalne”
– Wyrażam solidarność z papieżem Leonem. Szczerze mówiąc, nie czułabym się zbyt komfortowo w społeczeństwie, w którym przywódcy religijni robią to, co każą przywódcy polityczni – powiedziała w ostrym tonie Giorgia Meloni.
Kancelaria premier Włoch opublikowała także oficjalne oświadczenie. „Uważam za niedopuszczalne słowa prezydenta Trumpa o Ojcu Świętym. Papież jest głową Kościoła katolickiego i słuszne oraz normalne jest to, że apeluje o pokój i że potępia każdą formę wojny” – czytamy.
Włoska premier to polityczna sojuszniczka Donalda Trumpa, chociaż ostatnio w ich relacji pojawił się zgrzyt.
Meloni przed kilkoma dniami na forum parlamentu niespodziewanie skrytykowała część posunięć prezydenta USA. Nałożenie ceł, wywołanie wojny na Bliskim Wschodzie, czy kontrowersyjne zapowiedzi przejęcia Grenlandii uznała za błędne decyzje.
– Zachód stoi na dwóch nogach: europejskiej i amerykańskiej. Jeśli nie będą podążać w tym samym kierunku, grozi im paraliż – mówiła polityk. Podkreśliła, że najważniejsza jest „jedność Zachodu”.
Włoska premier wspomniała również kontrowersyjną wypowiedź Trumpa, który przekonywał, że na zagranicznych misjach żołnierze z sojuszniczych państw „trzymali się z tyłu”, a Stany Zjednoczone faktycznie ich „nie potrzebowały”.
Jak tłumaczyła, stanęła wówczas w „obronie honoru żołnierzy w Afganistanie”.
Włochy – Izrael. Rząd Meloni zawiesza kluczową umowę
We wtorek Giorgia Meloni poinformowała o nowej decyzji włoskiego rządu dotyczącej Izraela. – Podjęliśmy decyzję o zawieszeniu automatycznego przedłużenia umowy o współpracy w dziedzinie obronności z Izraelem w związku z obecną sytuacją – przekazała.
Jerozolima, wspólnie z Waszyngtonem, 28 lutego przeprowadziły zmasowany atak na Iran. Od tego czasu trwa wojna, która wpływa m.in. na rosnące koszty energii na Półwyspie Apenińskim.
Konwój UNIFIL, który transportował personel do Bejrutu w celu repatriacji, został zatrzymany przez siły Izraela. – Izraelskie strzały ostrzegawcze uszkodziły jeden z naszych pojazdów. Na szczęście nikt nie został ranny, ale konwój musiał zawrócić – informował szef dyplomacji Antonio Tajani. Następnie oznajmił ostro: – Włoskich żołnierzy się nie tyka.
-
Niespodziewana krytyka pod adresem Trumpa. Meloni zaczęła wyliczać błędy
-
Bolesny sondaż USA. Przegrywają z największym rywalem














