Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN

Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN

3 maja, 2026
Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

3 maja, 2026
Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

3 maja, 2026
W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

3 maja, 2026
Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Maj w Tatrach: Uwaga na żmije na szlakach. Wydano ostrzeżenie TPN
  • Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji
  • Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie
  • W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”
  • Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc
  • Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji
  • USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa
  • Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Mają 10 lat i tracą pewność siebie. Tak stereotypy krzywdzą dziewczynki
Mają 10 lat i tracą pewność siebie. Tak stereotypy krzywdzą dziewczynki
Aktualności

Mają 10 lat i tracą pewność siebie. Tak stereotypy krzywdzą dziewczynki

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości22 czerwca, 2025

Wiele uczennic szkoły podstawowej wraca pewnego dnia ze szkoły i nagle oznajmia rodzicom: „Nie lubię matematyki. Jestem z niej kiepska”. Mówią to, choć nie mają ku temu podstaw. A mimo to podobne sformułowania stają się wśród nich wręcz modne. Niestety, potem działają jak samospełniająca się przepowiednia – mówi fundatorka i prezeska Inspiring Girls Polska Eliza Durka.

Bycie dziewczynką w czasach, w których wzorce generowane są przez media społecznościowe, nie jest proste. Dlatego warto wiedzieć, w jaki sposób wspierać dzieci, by mogły w bezpieczny sposób rozwijać się w świecie pełnym wyzwań.

Z tego wywiadu dowiesz się jak:

  • jak rozmawiać z dziećmi o ich przyszłości;
  • jak budować pozytywne wzorce u dzieci;
  • z jakimi mitami muszą zmierzyć się dziewczynki;
  • jak budować poczucie pewności siebie u dziewcząt;
  • jak nauczyć dziecko mierzyć się z porażką.

„Newsweek”: Od jakiego wieku dziewczyny biorą udział w waszych warsztatach?

Eliza Durka: Dziewczyny i chłopcy, bo zazwyczaj pracujemy z całymi klasami. To ważne, żeby wszystkie dzieci widziały inspirujące wzorce kobiet, które zapraszamy do szkół i które wykonują różne zawody.

A my zaczynamy już od pierwszej klasy szkoły podstawowej.

Nie za wcześnie, żeby rozmawiać z dziećmi o ich przyszłości?

– Nie, ponieważ cała koncepcja międzynarodowej organizacji Inspiring Girls, która działa już w czterdziestu krajach na całym świecie i której jesteśmy częścią, opiera się na wczesnej interwencji. Inspirujemy poprzez warsztaty, ale przede wszystkim poprzez dzielenie się wiedzą. W Polsce zajmujemy się prowadzeniem badań nad problematyką społeczną podnoszenia aspiracji edukacyjnych i zawodowych dziewczyn i kobiet. Nasze badania i raporty są ogólnopolskie, dostępne za darmo dla wszystkich na stronie Fundacji. Wiemy, że stanowią inspirację nie tylko dla pedagogów i opiekunów, ale także innych organizacji i biznesu. I to właśnie z partnerami z różnych sektorów realizujemy wspólne działania edukacyjne dla dzieci w szkołach i społecznościach lokalnych. Jak sama nazwa wskazuje, pokazujemy im „inspirujące dziewczyny”. Czyli kobiety, które dzielą się z nimi swoim doświadczeniem, wyjaśniają, na czym polega ich zawód i jaką życiową drogę pokonały.

Newsweek Psychologia

Foto: Materiał prasowy

Wspieracie jednocześnie dziewczyny i chłopców?

– Tak, bo gdy dowiadują się, z czym mierzą się ich koleżanki, zaczynają je lepiej rozumieć i współpracować z nimi. W przyszłości może się to przełożyć na ich kontakty w pracy czy w życiu prywatnym. Chcemy, żeby chłopcy również mieli okazję poznawać nowe profesje i realizujące się w nich kobiety. Ich historie nie opowiadają wyłącznie o sukcesach. Zależy nam, aby pokazać młodym prawdziwy obraz, często inny niż lukrowane treści z mediów społecznościowych.

W jakim wieku dziewczyny spotykają się z pierwszymi ograniczeniami?

– Cezura około dziesiątego roku życia jest szczególna. Wtedy zaczynają oddziaływać na nie stereotypy wpływające na ich przyszłe wybory edukacyjne i zawodowe.

Dorośli zdają sobie z tego sprawę?

– Wszyscy dobrze znamy stereotypy, choć nie zawsze je dostrzegamy. Są trudno zauważalne, bo często nieświadomie „oddychamy” nimi, choć wcale celowo nie chcemy np. obniżać nimi aspiracji dziewczyn. Nie tylko w Polsce posługujemy się utartymi schematami, ale i na świecie. Gdyby było inaczej, Organizacja Narodów Zjednoczonych nie stawiałaby wzmacniania dziewczyn i kobiet jako piątego globalnego celu zrównoważonego rozwoju.

Najpopularniejszy mit, z którym mierzą się dziewczyny?

– Że one i kobiety mają mniejsze zdolności matematyczno-logiczne niż chłopcy bądź mężczyźni. Wiele uczennic szkoły podstawowej wraca pewnego dnia ze szkoły i nagle oznajmia rodzicom: „Nie lubię matematyki. Jestem z niej kiepska”. Mówią to, choć nie mają ku temu podstaw. Nie istnieją gigantyczne różnice między nimi a chłopcami w tym przedmiocie. A mimo to podobne sformułowania stają się wśród nich wręcz modne. Niestety, potem działają jak samospełniająca się przepowiednia.

To znaczy?

– Dziewczyny naprawdę zaczynają wierzyć, że są kiepskie z matematyki i innych przedmiotów ścisłych. Zresztą, świat zewnętrzny nie wyprowadza ich z błędu. I to właśnie na tym etapie szkoły podstawowej zaczyna się proces, o skutkach którego debatujemy jako dorośli. Bo kobiety, według danych Światowego Forum Ekonomicznego, stanowią tylko 28,2 proc. pracowników w obszarze STEM, czyli w nauce, technologii, inżynierii i matematyce. Z kolei 30,2 proc. pracuje w sztucznej inteligencji i tylko 12,8 proc. zajmuje stanowiska najwyższego szczebla, które w języku angielskim określa się jako C-suite.

Coś jeszcze ogranicza dziewczyny?

– W okolicach dziesiątego roku życia spada ich pewność siebie. W naszym ostatnim raporcie Inspiring Girls Polska „Pewność siebie dziewczyn w Polsce” widać wyraźnie, pod jaką są presją i jak system szkoli je do bycia „perfekcyjnymi”. Więcej dziewczyn obawia się porażek w nauce, niż czerpie radość z sukcesów. Zamiast cieszyć się z osiągnięć, kładą większy nacisk na unikanie błędów, co wynika z lęku przed konsekwencjami złych ocen. A przecież potknięcia to też nauka i szansa na rozwój! Na tym też w dużej mierze opiera się edukacja w obszarze STEM.

Zaniepokoiło mnie w państwa raporcie, że aż 77 proc. dziewczyn chciałoby być pewniejszych siebie.

– Zachęcam do spojrzenia na te dane z większym optymizmem. Bo w tym samym raporcie 78 proc. dziewczyn deklaruje, że nad pewnością siebie da się pracować, że można ją budować. A zatem wiele z nich jest zmotywowanych i głodnych działania.

Jeśli dla kogoś te dane są trudne, to z pewnością dla dorosłych. Bo uzmysławiają nam, w jakim świecie dorastają dziewczyny i jak bardzo potrzebują odpowiednich wzorców. Nie chodzi jedynie o te z najbliższego otoczenia: rodziców czy szkołę. Gdy w 2021 r. uruchamialiśmy w Polsce Inspiring Girls, chcieliśmy zrozumieć, jaka jest specyfika polskich dzieci. Dzięki pracy nad raportem „Aspiracje dziewczynek w Polsce” dowiedzieliśmy się, że dla tych w wieku od dziesięciu do piętnastu lat najważniejszym wzorcem do naśladowania i autorytetem jest mama. Następnie tata, ktoś z rodziny i długo, długo nic. Okazało się, że dziewczyny są rozdarte między domem a światami fantazji i rozrywki, które widzą w internecie. Nie ma w ich życiu inspirujących osób z tzw. realu – dorosłych działających w nauce, polityce, biznesie. Ani aktywistów społecznych, pisarzy, reżyserów, nawet aktorów.

Może brakuje im wiedzy o zawodach?

– Zgadza się. Oczywiście w ich głowach są obecne emblematyczne profesje, jak prawniczka czy lekarka. Ale przecież świat idzie do przodu. Pojawia się mnóstwo różnorodnych zawodów. W Inspiring Girls uważamy, że ważną rolę ma tu do odegrania sektor biznesowy. To on w dużej mierze rysuje przed młodymi horyzont marzeń, aspiracji, wyobrażeń o życiu. Zresztą, dzieci mówią to same z siebie, co pokazały ostatnie obrady

XXX Sejmu Dzieci i Młodzieży. Młodzi posłowie i posłanki co roku zgłaszają różne tematy do dyskusji, a następnie wybierają najważniejszy z nich. W ten sposób chcą zwrócić uwagę dorosłych, w czym najpilniej potrzebują ich pomocy. Podczas sesji z 2024 r. uznali, że jest to „Wsparcie w wyborze ścieżki życiowej i zawodowej”. Podkreślali, jak bardzo potrzebują programów mentoringowych, kontaktów z firmami i przedstawicielami różnych zawodów, aby dowiedzieć się, na czym dokładnie polega ich praca.

Jak brak wzorców wpływa na ich myślenie o przyszłości?

– Gdy wraz z agencją badawczą IQS badaliśmy aspiracje dziewczyn, prawie połowa chciała pracować jako youtuberki, instagramerki, tiktokerki. Wybierały więc te zawody, które znały i widziały. Jako Inspiring Girls Polska chcemy jednak poszerzać ich horyzonty. Publikujemy raporty, żeby pokazać tę problematykę i zainspirować różnych interesariuszy do działań na rzecz zmiany tej sytuacji. I dlatego też współpracujemy z firmami z różnych branż, z którymi realizujemy wspólne programy edukacyjne – to właśnie pracujące w tych firmach kobiety zostają naszymi mentorkami. Jako tzw. role models opowiadają m.in. w szkołach o swojej ścieżce edukacyjnej i zawodowej.

Porażki są jej częścią?

– Nie ma nic gorszego, niż stanąć przed klasą i zreferować jej własny sukces. To zdystansowałoby mentorkę, która w jednej chwili stałaby się dla dzieci pomnikowa. Zależy nam, aby historie mentorek były szczere. Wiele z nich podkreśla, że też nie wiedziały, co zrobić ze swoją przyszłością.

A jakie kobiety zostają mentorkami?

– Firmy, z którymi pracujemy, robią wewnętrzną rekrutację. Zgłaszają się więc kobiety czujące, że mają do przekazania jakąś historię. Pamiętam, jak jedna z nich wspominała na warsztatach, że w ósmej klasie uzmysłowiła sobie, jak bardzo chciała dostać się do wymarzonego liceum. W rekrutacji liczył się jednak język angielski, którego nie znała w wystarczającym stopniu, a jej rodziców nie było stać na korepetycje. Doszła do wniosku, że albo nauczy się języka sama, albo zrezygnuje z marzeń. Uczyła się więc ze wszystkiego, co znalazła w internecie, oglądała filmy. I dostała się. Jej opowieść miała pokazać dziewczynom, że w sieci można być nie tylko bierną konsumentką, ale także wykorzystywać ją do swojego rozwoju.

Jak wygląda praca mentorek z dziewczynami?

– Jako fundacja przygotowujemy je podczas specjalnych treningów. Ich wystąpienie nie może odbywać się ex cathedra niczym na wykładach. Historie mentorek mają pochodzić z serca. Powinny być zrozumiałe dla młodych. Oni mają prawo nie rozróżniać uniwersytetu od politechniki. Albo nie rozumieć, czym jest CV, dział HR bądź skrót CEO. W drugiej fazie przygotowań prosimy kobiety, aby dokonały autorefleksji. Niektóre pierwszy raz w życiu zastanawiają się, o czym jest ich historia, co mają do przekazania, czego nauczyły się o sobie, co wyniosły ze szkoły, co sprawiło, że dokonały określonych wyborów bądź jak reagowały na porażki.

Jak ważne są ich doświadczenia dla dziewczyn i chłopców?

– Dzieci często opowiadają nam, że nie widzą związku między tym, czego uczą się w szkole, a tym, jak będą mogły wykorzystać to w przyszłości. Staramy się budować mosty, żeby pokazać to połączenie. Np. jedna z mentorek przyznała, że największym wyzwaniem w pracy są dla niej relacje międzyludzkie. Spotkania z klientami bardzo ją obciążały. Wolała w tym czasie siedzieć w biurze. Ale, jak zaznaczyła, nie mogłaby uprawiać tego zawodu bez dbania o relacje z innymi. Dlatego szkoliła się z kompetencji miękkich: uważnego słuchania, empatii, komunikatywności czy odnajdywania się w pracy zespołowej. „A wiecie, gdzie zaczynacie je nabywać? – zwróciła się nagle do klasy. – No właśnie tutaj, w szkole”. Dzieci były zaskoczone, gdy inne mentorki powiedziały, że praca często przypomina szkołę.

A co po warsztatach mówią dziewczyny?

– Ostatnio piątoklasistka podzieliła się z nami taką wypowiedzią: „Mentorka powiedziała mi, że w życiu ma się wiele szans i żebym nie przejmowała się tym, jeśli coś mi się nie uda za pierwszym razem. Że to nie jest koniec świata i żebym się nie poddawała i nie załamywała, tylko próbowała dalej”. Takie słowa są dla nas bardzo ważne, bo dziewczynki i chłopcy uważają porażki za ostateczność. Wydaje im się, że jeśli dostaną jedynkę z przyrody czy biologii, a chcą zostać lekarzami, to mogą już pożegnać się z marzeniem o medycynie. Dziewczyny przyznają, że po spotkaniach z mentorkami zdają sobie sprawę, ile tak naprawdę zawodów istnieje i w jak wielu z nich będą potrzebowały wiedzy z przedmiotów ścisłych. Choć imponują im nowe technologie, nie do końca zdają sobie sprawę, że do ich tworzenia potrzebna jest m.in. matematyka. Dużym zaskoczeniem są dla nich też nasze warsztaty z przywództwa.

Dlaczego?

– Często zaczynamy je pytaniem: „W waszej klasie jest dwadzieścioro pięcioro dzieci, ale tylko jedna przewodnicząca albo jeden przewodniczący. Jak myślicie: ile liderek i liderów może być wśród was?”. Po dłuższej dyskusji dochodzimy do wniosku, że liderów jest tyle, ile dzieci w klasie. Bo przywództwo mniej ma wspólnego z funkcją, a więcej z działaniem. To ważne, żeby rozmawiać o tym z dziećmi, bo z naszych danych wynika, że niechętnie angażują się w działania przywódcze. W badaniu, które przeprowadziliśmy w 2023 r., tylko 17 proc. chłopców i ledwie

11 proc. dziewczynek przyznaje, że – choćby sporadycznie – zdarza im się działać jako liderki i liderzy.

Ale jakie ma to znaczenie, kiedy ma się dziesięć lat?

– Dzieci mają prawo nie dostrzegać skutków tego zjawiska. Natomiast my, dorośli, powinniśmy widzieć ten horyzont. Przecież dziewczyny, które już na tym etapie śmielej rysują swoje aspiracje edukacyjne i zawodowe, są później bardziej aktywne zawodowo. To zaś rozwija rynek pracy i zmniejsza lukę płacową. One będą mieć odwagę sięgać po wyższe stanowiska, chętniej podejmą ryzyko i łatwiej wejdą np. w dziedzinę nauki, technologii czy biznesu.

Dlatego traktujemy naszą misję jak zasiewanie ziarna – nie tylko w dzieciach, które uczestniczą w naszych warsztatach, ale przede wszystkim w dorosłych, którzy czytają nasze raporty badawcze lub uczestniczą w naszych konferencjach. Mamy nadzieję, że ich również zainspirujemy do działania.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
5

18.06.2025

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Caryca była wściekła. Po uchwaleniu Konstytucji Polacy popełnili błąd

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Naczelny „Newsweeka” o Hołowni: muszę zakładać, że sobie z nas żartuje

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Wybitny historyk: nasze czasy przypominają epokę sprzed 1914 r. Wiemy, jak to się skończyło

Zadie Smith o Polsce: przypomina mi najlepsze i najgorsze czasy jednocześnie

Zadie Smith o Polsce: przypomina mi najlepsze i najgorsze czasy jednocześnie

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Mieszkańcy tych miast mają dość turystów. Problem nie omija Polski

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Kostka masła za 88 groszy? Oto co naprawdę stoi na niskimi cenami

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Mit Piasta Kołodzieja obalony. Nowe badania ujawniły nieznane fakty o pochodzeniu o Mieszka I

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Donald Trump wycofuje 5 tys. żołnierzy z Niemiec. Zagórski: dla USA to strzał w kolano

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

Wojna na Ukrainie. Ukraińcy zaatakowali dwa tankowce floty cieni Rosji

3 maja, 2026
Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

Nowa konstytucja. Donald Tusk o propozycji Karola Nawrockiego: Dobrze wie

3 maja, 2026
W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

W Berlinie szepczą o francuskich wyborach. „Ostatnia szansa”

3 maja, 2026
Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

Warszawskie nurogęsi zaatakowane przez drapieżnika. Ludzie ruszyli na pomoc

3 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji

Racot. Pożar tartaku. Kilkanaście jednostek straży pożarnej w akcji

3 maja, 2026
USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa

USA. Silna pozycja Pete Hegsetha w Pentagonie. Realizuje plan Trumpa

3 maja, 2026
Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną

Premier Donald Tusk spotkał się z Andrzejem Poczobutem i jego żoną Oksaną

3 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.