Maja Chwalińska przyjechała do Paryża, żeby powalczyć o wejście do czołowej 100. rankingu WTA. Taki zapewne był plan minimum, choć wiadome było, że Polkę czeka solidne wyzwanie. Chwalińska, prywatnie przyjaciółka Igi Świątek, zaczęła jednak bardzo dobrze – od wygranych, trzystopniowych kwalifikacji do turnieju głównego Roland Garros 2026.
Maja Chwalińska zachwyca w Paryżu! Co za seria polskiej tenisistki
Dla mieszkającej w Bielsku-Białej zawodniczki szansa na pojawienie się w drabince Wielkiego Szlema w Paryżu, to już była duża sprawa. Choć, jak pokazały kolejne dni, to był dopiero początek.
Chwalińska rozpoczęła bowiem od głośnej wygranej nad aktualną mistrzynią olimpijską. Chinka Qinwen Zheng mogła tylko przyklasnąć, spoglądając na grę przeciwniczki. Tym samym Chwalińska otworzyła sobie drogę do dalszych sukcesów w Paryżu. I co istotne, Polka swój wielki moment – po prostu wykorzystuje.
W czwartek (tj. 28 maja) polska zawodniczka zagrała o III rundę RG 2026 z Elise Mertens. Belgijka to przede wszystkim specjalistka od gry w deblu. W rankingu deblistek Mertens jest numerem 3 na świecie. Ale też w singlu reprezentantka Belgii ma się czym pochwalić, będąc przed startem grania w Paryżu na 21. miejscu w zestawieniu WTA.
Dla porównania, Chwalińska do stolicy Francji przyjechała z rankingiem na poziomie 114. WTA. Na korcie nie było jednak widać tej różnicy, a jeśli tak, to na korzyść polskiej zawodniczki.
Trzeba oddać obu tenisistkom, że to było naprawdę twarde granie. Żadna nie chciała odpuszczać, obie włożyły dużo zdrowia w to, żeby zapewnić sobie miejsce w kolejnej rundzie RG 2026. Co więcej, Chwalińska musiała sobie radzić nie tylko z rywalką, ale też problemami zdrowotnymi. Wydawało się, przynajmniej z kontekstu interwencji medycznej, że sprawa może dotyczyć zabezpieczonego opatrunkiem, lewego uda mającej 24 lata tenisistki.
Chwalińska w trakcie meczu przyjęła lek, najpewniej przeciwbólowy, do tego poprawiano zabandażowaną część nogi. Dodajmy, zarówno w pierwszym, jak i drugim secie. Polka przezwyciężyła jednak zdrowotne kłopoty, a dodatkowo uciążliwy upał panujący w Paryżu. Mertens również zaliczyła przerwę medyczną, ale w tym wypadku interwencja fizjoterapeutyczna nie dotyczyła czegoś podobnego do przypadłości Chwalińskiej.
Ostatecznie rozstawiona z numerem 23 w turnieju Belgijka przegrała z Polką w dwóch setach – 4:6, 0:6. Zwłaszcza rozmiar wygranej w drugiej odsłonie, robi wielkie wrażenie. Podobnie zresztą jak forma Chwalińskiej, która w Paryżu spełnia swój wielki sen. Teraz jest już w III rundzie Wielkiego Szlema na kortach im. Rolanda Garrosa.
Dodajmy, że na tym etapie turnieju w Paryżu są również dwie inne polskie singlistki. W piątek (tj. 29 maja) dojdzie zresztą do bezpośredniego starcia, w którym Iga Świątek zagra z Magdą Linette.
Roland Garros 2026. Gdzie i kiedy oglądać turniej w Paryżu?
Warto przypomnieć, że wielkoszlemową imprezę w stolicy Francji czterokrotnie wygrywała Iga Świątek. Polka pierwszy raz triumfowała w 2020 roku. Wówczas Świątek na dobre „przedstawiła się” szerszej publiczności.
Sukcesy w postaci wygranych na kortach im. Rolanda Garrosa najlepsza polska tenisistka powtarzała również w latach 2022, 2023 i 2024. W minionym sezonie Świątek dotarła do półfinału imprezy, przegrywając po trzysetowym pojedynku z Aryną Sabalenką. Białorusinka nie wygrała jednak pucharu w Paryżu, bo ten ostatecznie padł łupem Amerykanki Coco Gauff. Tenisistka z USA będzie zatem bronić mistrzowskiego tytułu.
Do listy sukcesów Świątek w Paryżu można również dopisać medal olimpijski, który Polka wywalczyła podczas igrzysk w 2024 roku. Choć „Królowa Paryża” była główną faworytką do złota IO, ostatecznie reprezentantka Polski sięgnęła po „pocieszenie” w postaci brązowego krążka. Spoglądając na historię, pierwszego tenisowego w dziejach polskiego ruchu olimpijskiego – co z pewnością jest godne odnotowania.
Mecze RG 2026 są pokazywane na antenach Eurosportu, łącznie aż na czterech kanałach stacji. Dodatkowo internetowo rywalizacja jest dostępna za pośrednictwem platformy HBO Max. Rywalizacja w turnieju głównym zaplanowana jest od 24 maja do 7 czerwca.














