Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Kwaśne deszcze wciąż groźne: zagrożenia dla zdrowia i natury

Kwaśne deszcze wciąż groźne: zagrożenia dla zdrowia i natury

9 maja, 2026
Europa może stracić kolejne wojska USA. Wskazano pierwszy kraj

Europa może stracić kolejne wojska USA. Wskazano pierwszy kraj

9 maja, 2026
Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

9 maja, 2026
10 tysięcy euro kary za awanturę w samolocie. Sąd surowo ukarał pasażerów

10 tysięcy euro kary za awanturę w samolocie. Sąd surowo ukarał pasażerów

9 maja, 2026
Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin oskarżył NATO o wspieranie „agresywnej siły” – Wprost

Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin oskarżył NATO o wspieranie „agresywnej siły” – Wprost

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Kwaśne deszcze wciąż groźne: zagrożenia dla zdrowia i natury
  • Europa może stracić kolejne wojska USA. Wskazano pierwszy kraj
  • Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski
  • 10 tysięcy euro kary za awanturę w samolocie. Sąd surowo ukarał pasażerów
  • Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin oskarżył NATO o wspieranie „agresywnej siły” – Wprost
  • Ile trzeba mieć oszczędności, żeby żyć z odsetek? – Biznes Wprost
  • Jak dbać o tulipany? Nawożenie, podlewanie i ochrona przed chorobami
  • Norowirus. Epidemia na wycieczkowcu Caribbean Princess
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » Mario Vargas Llosa nie żyje. Był ostatnim wielkim pisarzem drugiej połowy XX w.
Mario Vargas Llosa nie żyje. Był ostatnim wielkim pisarzem drugiej połowy XX w.
Aktualności

Mario Vargas Llosa nie żyje. Był ostatnim wielkim pisarzem drugiej połowy XX w.

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości14 kwietnia, 2025

Mario Vargas Llosa zmarł w Limie w wieku 89 lat. Był jednym z największych pisarzy i intelektualistów XX w. A los dał mu wiele czasu, by starzeć się w formie, bez pychy i dolegliwości. W ostatnich latach życia, już po otrzymaniu literackiej Nagrody Nobla, pisał książki nieustępujące tym, które dały mu sławę. Za to jego polityczne wybory z ostatnich lat życia nie raz budziły zdumienie.

Przypominamy z niewielkimi skrótami tekst o Mario Vargasie Llosie opublikowany w 2023 r.

Niektórzy przeszli na emeryturę. Przez lata codziennie siadali do biurka i zapełniali kolejne strony, pewnego dnia jednak uznali, że nie mają już nic do powiedzenia. Tak po osiemdziesiątce uczynił Philip Roth. Inni ani myślą przestać – a wydawcy nie odrzucą nowej powieści autora, którego znają wszyscy. Produkowane przez nich książki i eseje często dowodzą jedynie, że autorzy najlepsze lata mają za sobą. Tak było z Umbertem Eco, którego finalny „Temat na pierwszą stronę” budził zdziwienie, że to powieść twórcy „Imienia róży”.

Trzeci gatunek występuje najrzadziej. To ci, których zmarszczki zdają się nie mieć znaczenia: w ostatnich dekadach życia piszą rzeczy nieustępujące tym, które wyniosły ich na parnas. Tak było z Amosem Ozem i Mario Vargasem Llosą. W półtorej dekady po Noblu autor „Szczeniaków” bez ustanku tworzył, występował i publikował […]; na konferencjach prasowych chwalił i ganił kandydatów na polityczne urzędy; jego prywatne życie było taką samą pożywką dla plotkarskich mediów jak życie młodych celebrytów – tylko czasem spoglądał w przeszłość.

Mario Vargas Llosa, członek Akademii Francuskiej, w bibliotece towarzystwa naukowego w Paryżu, 9 lutego 2023 r.

Foto: David Niviere/Polaris/East News / East News

Takim spojrzeniem było wydane w Polsce w 2023 r. „Pół wieku z Borgesem”, tom jego rozmów z wielkim Argentyńczykiem i esejów o nim. Pisał w nim o autorze „Alefa”, a jakby o sobie: „Sławni pisarze źle się starzeją, pełni pychy i dolegliwości. Ale pan utrzymuje się w formie”. Mario Vargas Llosa był ostatnim wielkim pisarzem i intelektualistą drugiej połowy XX w. – pytanie jednak, czy w ostatniej dekadzie życia swoim politycznym zaangażowaniem nie postawił na złego konia.

I

Historia ich spotkania to zderzenie dwóch skrajnie odmiennych osobowości oraz modeli bycia pisarzem – i śmiało można powiedzieć, że Vargas Llosa zbudował własny w kontrze do Borgesa.

Pierwszy raz spotykają się w roku 1963 w Paryżu. Vargas ma 27 lat i miesiąc temu wydał swoją pierwszą powieść. „Miasto i psy” uczynią go sławnym, ale to jeszcze chwilę zajmie. Jak na razie mieszka w stolicy Francji, starając się związać koniec z końcem, by utrzymać siebie i żonę. Pracuje jako ghostwriter i dziennikarz francuskiego radia – właśnie w tym charakterze przychodzi na wywiad z Argentyńczykiem. Ten ma lat 64, pisze od dawna, jednak sławą cieszy się od dekady. (Jak sam przyzna w rozmowie z Vargasem, niedawno jego książek sprzedawało się po mniej niż 50 egzemplarzy).

Mario Vargas Llosa wciąż tworzy, występuje i publikuje, chwali i gani kandydatów na polityczne urzędy, jego prywatnym życiem interesują się plotkarskie media

Oczywiście, Vargas wcześniej, jeszcze w Peru, Borgesa czytał. Doceniał walory literackie jego dzieła (chociaż sam od krótkich, surrealistycznych form wolał epickie powieści), jednak innych – już nie. Sarkał na to, że Borges to pisarz, który o polityce i erotyce, dwóch głównych tematach późniejszego autora „Święta Kozła”, milczy, dumnie siedząc w wieży z kości słoniowej. Samego siebie widział inaczej: jako – jak określił to później w dedykacji do „Rozmowy w 'Katedrze'” – wojującego „sartrowca”, czyli kogoś, kto nie uważa, że pisarz może zamknąć się w mnisiej celi; ba, sądzi, że winien z niej wyjść.

Trzeba dodać do tego odmienne wychowanie – Borges wyrósł w warunkach cieplarnianych, w domu zamożnego adwokata; Vargas ojca poznał jako nastolatek, chodził do wojskowej szkoły w Limie, gdzie panował kult machismo – a także różnicę wieku, wściekłość młodego, że stary ma to, co on chciałby mieć – i konflikt murowany.

Jorge Luis Borges w Rzymie w 1981 r.

Jorge Luis Borges w Rzymie w 1981 r.

Foto: Marcello Mencarini / East News

Lecz konfliktu nie ma. Dwaj pisarze erudycyjnie rozprawiają o Flaubercie i Viktorze Hugo. Gdy Vargas pyta o politykę, Borges oznajmia, że ten temat go nudzi. A młody Vargas jest zbyt onieśmielony, by powiedzieć, że sam uważa zgoła inaczej; że mierzi go snobistyczne zawołanie Borgesa, który tylko raz, przyparty do muru pytaniem o poglądy, odparł, że popiera konserwatystów, bo pasuje to do dżentelmena: bronić sprawy przegranych.

Ponownie spotkają się za dwie dekady w mieszkaniu Borgesa w Buenos Aires. Wtedy autor „Biblioteki Babel” nie będzie ich pierwszej rozmowy pamiętał – za to będzie świetnie wiedział, kim jest Vargas. I nie tylko on.

II

Choć po trzydziestce, autor „Szelmostw niegrzecznej dziewczynki” porzucił poglądy „wojującego sartrowca” i z lewicowca przeistoczył w liberała, to wciąż wierzył w to, że słowa zmieniają rzeczywistość.

Przez lata, jakie upłynęły od jego pierwszego spotkania z Borgesem, wydał powieści, które uczyniły go klasykiem – rozliczeniową „Rozmowę w »Katedrze«” (o dyktaturze generała Odríi w Peru), autobiograficzną „Ciotkę Julię i skrybę” (o romansie młodego chłopaka z dojrzałą kobietą – który sam przeżył), wreszcie „Wojnę końca świata (o religijnym wzmożeniu w XIX-wiecznej Brazylii, które zaowocowało zbrojnym konfliktem). Pisał do gazet i nagrywał felietony do radia; wykładał na kilku kontynentach; przyjaźnił się i zrywał przyjaźnie, a jedno z takich zerwań, gdy na konferencji pisarzy w Meksyku powalił ciosem lewicowca Gabriela Garcię Marqueza, przeszło do historii literatury.

Na spotkanie numer dwa przyszedł do Borgesa już nie żądny uznania młodzieniec, lecz sławny pisarz i intelektualista, ale inny niż Argentyńczyk – nie tylko piszący powieści, ale biorący też udział w pracach komisji śledczej, która badała masakrę w Uchuraccay (zamordowanie kilkorga członków Świetlistego Szlaku przez mieszkańców tejże wsi). Jednak i Borges w tym czasie odrobinę się zmienił.

Wcześniej niezainteresowany polityką, w latach 70. wyraził poparcie dla rządzącej Argentyną, wojskowej junty. Nie dlatego, że mu się podobała – nienawidził i komunistów, i jej bezpośrednich przeciwników, perónistów. Nie chciał ich powrotu, dlatego użyczył swego nazwiska propagandzie. Przestał popierać juntę, gdy terror, jaki zaprowadziła w kraju, był już nadto widoczny.

„Niektóre pańskie oświadczenia polityczne wprawiają mnie w konsternację” – przyznaje Vargas w rozmowie z Borgesem w roku 1981. „Ale jest pewien aspekt, który budzi we mnie całkowity podziw i całkowity respekt: kwestia nacjonalizmu”. Borges odpowiada smutno: „A jednak miałem z nim coś wspólnego”.

Umrze pięć lat później, a w XXI w. Vargas pójdzie w jego polityczne ślady.

III

Według niektórych to właśnie z powodu swego zaangażowania po stronie dyktatury Borges nigdy nie dostał Nobla. W 1985 r. relacjonował co prawda procesy wojskowych z junty, ale Akademia Szwedzka nie zdążyła zauważyć jego pośredniego pokajania się. Vargasowi w zdobyciu Nobla polityczna działalność nie przeszkodziła – choć prowadził ją kosztem literatury.

Vargas najbardziej polityczny to ten z lat 80. i 90., z czasów, gdy jego wcześniejsza, monumentalna twórczość ustępuje miejsca krótszym powieściom, pełnym humoru i pastiszu literatury kryminalnej. Gdy jednak publikuje takie książki jak „Kto zabił Palomina Molero?” i „Litumę w Andach”, z politycznego komentatora przeistacza się w polityka: w 1987 r. jest jednym z twórców peruwiańskiej partii liberalnej, w 1990 r. – kandydatem na prezydenta. Przegrywa z Alberto Fujimorim i wiedząc, co się święci – w Peru zaraz zapanuje korupcja i na potęgę zacznie się łamanie prawa człowieka – wyjeżdża do Europy.

I wydawało się, że będzie już tylko pisarzem. Znów pisze wielkie, polityczne powieści: „Święto Kozła” o dominikańskim dyktatorze Rafaelu Trujillo, i „Raj tuż za rogiem”. W 2010 r. przychodzi Nobel za – jak napisano w uzasadnieniu – wnikliwą kartografię struktur władzy. Bada je w „Marzeniu Celta” z 2011 r. i w wydanych w 2020 r. „Burzliwych czasach”, w których, ku zdziwieniu tych czytelników, którzy znają jego poglądy, pisze wprost o udziale Stanów Zjednoczonych i CIA w przewrotach politycznych w Ameryce Południowej.

A kiedy przychodzą wybory prezydenckie i parlamentarne na początku trzeciej dekady XXI w., Vargas robi to, co wcześniej zrobił Jorge Luis Borges.

IV

Oficjalnie mówi, że popiera mniejsze zło. Tak jest w 2021 r. w Peru, gdy wyborcy muszą wybrać między dżumą a cholerą: w drugiej turze zmierzyć się mają ultralewicowiec Pedro Castillo i Keiko Fujimori – córka niegdysiejszego przeciwnika Vargasa. Choć jeszcze niedawno nazywał ją córką mordercy, popiera Fujimori, byleby nie wygrał lewicowiec (Gdy Castillo w 2022 r. upadnie, nazwie go analfabetą, nie bez satysfakcji punktując lewicowych intelektualistów, że go bronili).

Podobnie jest także w Chile w tym samym roku, gdy naprzeciw siebie stają Gabriel Boric, młodziutki przywódca niedawnych studenckich, lewicowych z ducha protestów, oraz José Antonio Kast – przedstawiciel skrajnej prawicy, publicznie broniący dyktatury Pinocheta. Vargas w swoim felietonie w czytanym przez cały hiszpańskojęzyczny świat „El País” stwierdza, że gdyby był Chilijczykiem, zagłosowałby na Kasta. Boric wygrywa.

Tak jest wreszcie w 2022 r. podczas wyborów w Brazylii – oto miejscowy Trump, Jair Bolsonaro, ma się zmierzyć z Lulą popieranym przez progresywistów, przede wszystkim Joe Bidena. Vargas jednak nie jest Bidenem i stwierdza, że Bolsonaro co prawda nieodpowiedzialnie zachowywał się podczas pandemii, co więcej – że jest klaunem, jednak to, mimo wszystko, lepszy wybór niż lewicowiec Lula.

Co się stało z niegdysiejszym przenikliwym kartografem nadużyć władzy?

V

To, co stało się niegdyś z wielkim Argentyńczykiem. Na początku trzeciej dekady XXI w., po napisaniu wspaniałych, obnażających mechanizmy dyktatur powieści Mario Vargas Llosa zamknął się na nowe idee – przynajmniej polityczne, i skostniał w swoim liberalizmie, rozumianym przede wszystkim jako wolnorynkowa gospodarka. Jest gotów zostać stronnikiem dyktatorów, byle tylko do władzy nie doszli ci, którzy lewicują.

Okładka

Okładka

Foto: Materiał prasowy

Czyżby 90-letni Vargas był coraz bliżej tych pisarzy, których późna twórczość wzbudza w czytelniku konsternację i wolą o niej zapomnieć?

W lutym 2023 r., podczas intronizacji do Akademii Francuskiej, autor „Miasta i psów” w swoim przemówieniu potępił politycznego patrona tych, których jeszcze niedawno popierał, czyli Władimira Putina, i stwierdził, że powieść – tego miał go nauczyć pobyt we Francji – potrzebuje przede wszystkim wolności. […]

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
16

16.04.2023

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Przemek zachwycił się życiem na Filipinach. Otrzeźwienie przyszło szybko

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Polacy podbijają Cannes. To już nie pojedyncze nazwiska

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Premier Hiszpanii pokazał, jak walczyć z Trumpem. „Stał się symbolem oporu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Szokujące tajemnice Jerzego Andrzejewskiego. Podwójne życie autora „Popiołu i diamentu”

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Złamali przysięgę wierności Rzeczypospolitej. Z punktu widzenia prawa stali się przestępcami

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Sztuka, nawet bez zrozumienia, poprawia samopoczucie. Mózg automatycznie reaguje na piękno

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

Rosyjskie macki w Zondacrypto. Ćwiklak: to nie może być przypadek

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

W pułapce kobiecej ambicji. „Te historie pokazują, że sukces zawsze ma swoją cenę”

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł
                
            
    W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez
    
    Media Expert, 
    
    Ceneo

Roboty koszące tańsze niż myślisz. Znaleźliśmy kilka perełek poniżej 2500 zł W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert, Ceneo

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Europa może stracić kolejne wojska USA. Wskazano pierwszy kraj

Europa może stracić kolejne wojska USA. Wskazano pierwszy kraj

9 maja, 2026
Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

Jak skutecznie zwalczyć mszyce w ogrodzie? Naturalne sposoby i domowe opryski

9 maja, 2026
10 tysięcy euro kary za awanturę w samolocie. Sąd surowo ukarał pasażerów

10 tysięcy euro kary za awanturę w samolocie. Sąd surowo ukarał pasażerów

9 maja, 2026
Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin oskarżył NATO o wspieranie „agresywnej siły” – Wprost

Dzień Zwycięstwa w Moskwie. Putin oskarżył NATO o wspieranie „agresywnej siły” – Wprost

9 maja, 2026

Najnowsze Wiadomości

Ile trzeba mieć oszczędności, żeby żyć z odsetek? – Biznes Wprost

Ile trzeba mieć oszczędności, żeby żyć z odsetek? – Biznes Wprost

9 maja, 2026
Jak dbać o tulipany? Nawożenie, podlewanie i ochrona przed chorobami

Jak dbać o tulipany? Nawożenie, podlewanie i ochrona przed chorobami

9 maja, 2026
Norowirus. Epidemia na wycieczkowcu Caribbean Princess

Norowirus. Epidemia na wycieczkowcu Caribbean Princess

9 maja, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.