Close Menu
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Modne Teraz
Wreszcie go nagrali. Mieszka nad jednym z najwyższych jezior w Polsce

Wreszcie go nagrali. Mieszka nad jednym z najwyższych jezior w Polsce

26 kwietnia, 2026
Nowe informacje ws. ataku na kolacji Trumpa. „Obrał sobie za cel”

Nowe informacje ws. ataku na kolacji Trumpa. „Obrał sobie za cel”

26 kwietnia, 2026
Tatry. Po raz pierwszy udało się nagrać bobra nad Morskim Okiem

Tatry. Po raz pierwszy udało się nagrać bobra nad Morskim Okiem

26 kwietnia, 2026
Korniki zniszczyły rezerwat Piłackie Wzgórza. Leśnicy zrozpaczeni

Korniki zniszczyły rezerwat Piłackie Wzgórza. Leśnicy zrozpaczeni

26 kwietnia, 2026
Biełousow przybył do Korei Północnej. Weźmie udział w ceremoniach

Biełousow przybył do Korei Północnej. Weźmie udział w ceremoniach

26 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Instagram
Popularność
  • Wreszcie go nagrali. Mieszka nad jednym z najwyższych jezior w Polsce
  • Nowe informacje ws. ataku na kolacji Trumpa. „Obrał sobie za cel”
  • Tatry. Po raz pierwszy udało się nagrać bobra nad Morskim Okiem
  • Korniki zniszczyły rezerwat Piłackie Wzgórza. Leśnicy zrozpaczeni
  • Biełousow przybył do Korei Północnej. Weźmie udział w ceremoniach
  • Kaczyński uderza w Tuska, „dał się podpuścić”. Poszło o wywiad dla „FT”
  • „Przeszły do historii, nim się rozpoczęły”. Igrzyska, o których nigdy nie słyszeliście
  • Milioner Ernie Dosio nie żyje. Polował w Afryce, zabiły go słonie
  • Polityka prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami
Historie Internetowe
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Biuletyn Zaloguj Sie
  • Aktualności
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Biznes
  • Polityka
  • Nauka
  • Sport
  • Klimat
  • Zdrowie
  • Wybór Redaktora
  • Komunikat Prasowy
Razy DzisiajRazy Dzisiaj
Strona Główna » „Najmłodsza jest krnąbrna i łatwo popada w konflikty”. Starsze dzieci to inna bajka
„Najmłodsza jest krnąbrna i łatwo popada w konflikty”. Starsze dzieci to inna bajka
Aktualności

„Najmłodsza jest krnąbrna i łatwo popada w konflikty”. Starsze dzieci to inna bajka

Pokój WiadomościPrzez Pokój Wiadomości28 sierpnia, 2025

Zachowania dzieci w dużej mierze wynikają z ich temperamentu. Jedne szybko się adaptują, drugie wolą się wycofać, inne reagują intensywnie. To kształtuje naszą relację z nimi. Bez zrozumienia tej zależności nie stworzymy im dobrego środowiska, by mogły rozwinąć skrzydła.

  • Więcej ciekawych historii przeczytasz na stronie głównej „Newsweeka”

Dziękuję, że nas czytasz

Foto: Newsweek

Wyobraźmy sobie rodzinę Nowaków. Mają troje dzieci: czteroletnią Anię, sześcioletnią Agnieszkę i ośmioletniego Mateusza. Mateusz, odkąd się urodził, był dość wrażliwy, reagował na wszystko, co się dookoła działo. Wielu rzeczy się bał, szybko reagował płaczem, niechętnie próbował nowych rzeczy, wycofywał się. W grupie był bardzo nieśmiały, bardzo przeżywał pójście do przedszkola, do szkoły. Nowe osoby i sytuacje bardzo go stresowały. „Był i jest dzieckiem przyklejonym do mojej spódnicy, potrzebującym rozmów, upewniania. Już wiemy, że jeśli chcemy go do czegoś przekonać, musimy zacząć oswajać go z tym dużo wcześniej i wówczas nie ma problemu” – mówi mama Mateusza.

Agnieszka była od urodzenia pogodnym, łatwym w „obsłudze” niemowlakiem, głównie spała i jadła, a gdy się obudziła, potrafiła spokojnie przyglądać się swoim paluszkom lub cieniom na ścianie. Była ciekawa świata, chętnie wchodziła w interakcje społeczne, rzadko kłóciła się z innymi dziećmi, łatwo adaptowała się do nowych warunków. Dziecko anioł – mawiają w rodzinie.

Jej przeciwieństwem jest Ania. Od małego płaczliwa, trudno ją było uspokoić, nieregularnie spała, trudno jej było zasnąć, wyrywała się podczas przewijania. Wszystko, co przeżywała, okazywała niezwykle intensywnie. Trudno jej było usiedzieć.

Mateusz i Agnieszka oglądają bajkę, spokojnie siedząc na kanapie lub na dywanie, Ania w tym czasie skacze po kanapie, w coś puknie, zrobi psikusa, głośno się przy tym śmiejąc. Bije się z dziećmi o zabawki, często się złości, trudno ją namówić na coś, czego nie chce. Niejednokrotnie Nowakowie mają wrażenie, że mają tylko jedno dziecko – Anię. Jej mama często mówi: „Gdybym nie miała dwójki starszych dzieci, chyba wpadłabym w depresję, ciągle mam wrażenie, że coś robię nie tak, nie umiem się z Anią dogadać, kompletnie jej nie rozumiem”.

Nowakowie w swoim sposobie bycia są najbardziej podobni do środkowego dziecka – Agnieszki.

Różnice, czyli temperament

Skąd się biorą owe podobieństwa i różnice między rodzeństwem, rodzicami a dziećmi? Jak kształtują budowanie wzajemnych relacji? Owe różnice indywidualne w zachowaniu to temperament. Przejawia się on już w życiu płodowym. Jest silnie uwarunkowany biologicznie i często określa nasz sposób reagowania w różnych sytuacjach. Niewiele zmienia się w ciągu życia, silnie determinując nasze automatyczne reakcje. Nie znaczy to jednak, że jest niezmienny, możemy bowiem uczyć się kontrolować i regulować nasze reakcje.

Małżeństwo amerykańskich psychiatrów Alexander Thomas i Stella Chess w latach 70. ubiegłego wieku, śledząc rozwój dzieci przez około 20 lat, opisało trzy typy temperamentu. Dzieci z „łatwym” typem temperamentu szybko się adaptują, przejawiają umiarkowaną aktywność i intensywność reagowania, generalnie mają pozytywny nastrój i są zainteresowane nowymi doświadczeniami – to nasza Agnieszka.

Dzieci „wolno rozgrzewające się” reagują niechęcią i lękiem na zmiany i nowe sytuacje, mają tendencje do wycofywania się, są nieśmiałe w sytuacjach społecznych, szczególnie nowych – podobnie jak Mateusz.

Typ temperamentu „trudnego czy krnąbrnego” wyznacza tendencję do intensywnego reagowania, wysokiego poziomu aktywności (tych dzieci jest wszędzie pełno), małych umiejętności adaptacji, przewagi negatywnego nastroju (bliżej złości), co powoduje, że łatwo popadają w konflikty – dokładnie tak, jak funkcjonuje Ania.

Nasz temperament warunkuje zatem, jak reagujemy na bodźce (intensywnie lub spokojnie; lękowo i unikowo czy z ciekawością), jakie sytuacje preferujemy i lubimy (nowe czy znane; ryzykowne czy przewidywalne; gdzie dużo się dzieje czy też jest spokojnie; gdzie jest dużo nowych interakcji społecznych czy nie). W końcu – jak my odbieramy innych ludzi oraz jak inni odbierają nas. Interakcje naszych temperamentów budują bliskie relacje.

Widzimy to wzajemne oddziaływanie temperamentów w rodzinie Nowaków. Emocje, jakie dziecko wyzwala w nas swoim zachowaniem, mogą sprawiać, że jest nam do niego emocjonalnie bliżej lub dalej, że je bardziej lub mniej lubimy, cieszymy się na wspólnie spędzany czas.

Temperament trudny

Dzieci z temperamentem trudnym stanowią wyzwanie, wzbudzają często negatywne emocje: irytacji, bezsilności, niechęci. Ich nieumiejętność podporządkowania się, intensywna ekspresja emocji, szybkie reagowanie (najpierw działają, później myślą), tendencja do pakowania się w kłopoty sprawiają, że często jest nam z nimi trudno – stąd nazwa tego typu temperamentu. Emocje, jakie przeżywamy w kontakcie, będą zależały też od naszego temperamentu, tego, na ile jesteśmy podobni. Z jednej strony takie podobieństwo pozwala nam lepiej rozumieć świat wewnętrzny naszego dziecka, ale z drugiej – w przypadku temperamentu trudnego u rodzica, ta relacja może być naznaczona wybuchowością, impulsywnymi reakcjami napędzającymi spiralę negatywnych emocji i wzajemnych urazów, a wówczas będzie nam do siebie jeszcze dalej emocjonalnie. Rodzic o temperamencie wolno rozgrzewającym się może czuć się przytłoczony kontaktem, reagując wycofaniem i poczuciem winy. W konsekwencji emocjonalne i społeczne interakcje pomiędzy dzieckiem z temperamentem trudnym a rodzicami mogą prowadzić do emocjonalnej ambiwalencji, budowania dystansu, który z kolei dziecko może odbierać jako odrzucenie i niechęć („wszyscy zawsze mieli o coś do mnie pretensje, rzadko ktoś cieszył się na mój widok, na dzień dobry byłam podejrzana”). W efekcie dziecko dystansuje się wobec innych, nie ufa, że jest mile widziane i w odruchu ochrony siebie może najeżać się w kontakcie. Trudno mu być blisko, ale i dorosłym niełatwo być emocjonalnie ciepłym, rozumiejącym i akceptującym dziecko, by towarzyszyć mu na co dzień, udzielając wsparcia.

Temperament wolno rozgrzewający się

Dzieci z temperamentem wolno rozgrzewającym się są nieśmiałe i wycofujące się. Mogą być przez innych odbierane jako mniej bystre, zahamowane. Bywa, że słyszą słowa „beksa”, „maminsynek”. Mogą wzbudzać irytację, szczególnie u osób z trudnym temperamentem, którym brakuje cierpliwości, uważności i rozumienia przeżywanego niepokoju i zahamowania. Rodzic z temperamentem trudnym reaguje szybko, jest od razu gotowy do działania, podczas gdy dla dziecka z temperamentem wolno rozgrzewającym się ten sposób reagowania może być zbyt intensywny, przytłaczający. Może budzić w nim lęk i zwiększać jeszcze wycofywanie się.

Z tych odmiennych sposobów wchodzenia w interakcję, uwarunkowanych temperamentem, może rodzić się u dziecka poczucie bycia nierozumianym. Czuje, że zawodzi oczekiwania, rozczarowuje („ojciec zawsze podkreślał, że facet musi mieć swoje zdanie, umieć szybko i zdecydowanie zareagować, być przywódcą, a mnie te wszystkie społeczne sytuacje paraliżowały, pamiętam te jego oczy pełne rozczarowania”). Natomiast dorośli czują się bezradni, przeżywają poczucie winy, niekompetencji, czasem odsuwają się, nie potrafiąc znaleźć klucza do rozumienia swojego dziecka i tego, co się między nimi dzieje.

Klucz do dobrej relacji

Cóż wobec tego mamy zrobić? Kluczem do budowania dobrej, bliskiej relacji jest świadomość, że zachowania naszego dziecka wynikają w dużej mierze z jego temperamentu. Musimy pamiętać, że szczególnie zachowania małych dzieci, dopóki kora przedczołowa, odpowiedzialna za kontrolę i regulację zachowania nie dojrzeje, są odpowiedzią ich układu nerwowego na to, co dzieje się w danej sytuacji. Rozumienie reakcji jako ekspresji temperamentu może pomóc nam z jednej strony nie brać do siebie zachowań dziecka, a z drugiej – dopasowywać wymagania i oddziaływania do jego temperamentu. Zatem tworzenie dziecku środowiska dopasowanego do jego temperamentu pozwoli nam nie tylko zbudować bliską relację opartą na rozumieniu i akceptacji, ale także rozwinąć skrzydła jemu samemu.

Co to znaczy: środowisko dopasowane do temperamentu dziecka? To znaczy dopasowane do tego, co jest dla niego możliwe i czego potrzebuje, by dobrze funkcjonować.

Dzieci z łatwym temperamentem otrzymują od nas dużo pozytywnych emocji, pozytywnych komentarzy, łatwo im wyrosnąć na osoby z pozytywną samooceną, obdarzające innych zaufaniem. I nam, i im łatwiej jest budować bliską relację, gdy podstawowy komunikat, jaki dostają, brzmi: lubimy cię, dobrze się z tobą

spędza czas.

Dzieci z temperamentem trudnym zbierają dużo negatywnych sygnałów od innych. Próbując się przed nimi chronić, wybierają najbardziej dostępny dla siebie sposób radzenia sobie – złość i agresję. Dlatego muszą z naszą pomocą wypracować sobie samokontrolę, to wymaga czasu, konsekwencji i olbrzymiej dozy empatii, zrozumienia i akceptacji. Potrzebują też realistycznych oczekiwań. Kiedy to dostaną, pewnie zostaną trochę urwisami, ale z doświadczeniem i przekonaniem, że inni ludzie są fajni, godni zaufania, pozytywni, a nie krzyczący czy krytykujący. To z kolei im ułatwi rozwinięcie bardziej pozytywnych reakcji wobec innych ludzi.

Dzieci wolno rozgrzewające się – jeśli damy im szansę na oswojenie się i poczucie się pewniej w danej sytuacji, adaptują się i dobrze sobie radzą. Uczą się same akceptować i radzić sobie ze swoją nieśmiałością; bardziej ufnie mogą wchodzić w relacje z ludźmi.

Dzieci z temperamentem trudnym czy wolno rozgrzewającym się wymagają od nas często więcej kompetencji, rozumienia i zaangażowania w relację z nimi. Jednak radość płynąca z obserwacji, jak rozwijają skrzydła, gdy stworzymy im dobre dla nich środowisko, jest bezcenna. Wówczas nasza relacja może stać się bliska i bezpieczna, choć bardzo dynamiczna w przypadku dzieci z temperamentem trudnym.

WIĘCEJ W NUMERZE
nr
5

20.06.2024

undefined

Udział Facebook Twitter LinkedIn Telegram WhatsApp Email

Czytaj dalej

„Przeszły do historii, nim się rozpoczęły”. Igrzyska, o których nigdy nie słyszeliście

„Przeszły do historii, nim się rozpoczęły”. Igrzyska, o których nigdy nie słyszeliście

„Czekam na to cały rok”. Klasy średniej wakacje z pieprzykiem

„Czekam na to cały rok”. Klasy średniej wakacje z pieprzykiem

W co wierzą ludzie Donalda Trumpa? Ks. prof. Kobyliński: to są rzeczy straszne

W co wierzą ludzie Donalda Trumpa? Ks. prof. Kobyliński: to są rzeczy straszne

Trzeba było stać godzinę w kolejce. Tą polską wystawą zachwyca się włoska i światowa prasa

Trzeba było stać godzinę w kolejce. Tą polską wystawą zachwyca się włoska i światowa prasa

Pierwsze kolonie nie są zwykłym wyjazdem. „Najczęstszym wyzwaniem jest tęsknota”

Pierwsze kolonie nie są zwykłym wyjazdem. „Najczęstszym wyzwaniem jest tęsknota”

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Odkrycie, które zmieniło losy kobiet. Warto zaszczepić się na HPV

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

Celebrytka stanie się nemezis Putina? W Rosji mówią o „babim buncie”

„Brakujące bombowce”. Oto prawdziwe szkody drugiej kadencji Trumpa

„Brakujące bombowce”. Oto prawdziwe szkody drugiej kadencji Trumpa

Vincent V. Severski: Amerykanie doskonale znają Iran i wiedzą, że jest praktycznie nie do zdobycia

Vincent V. Severski: Amerykanie doskonale znają Iran i wiedzą, że jest praktycznie nie do zdobycia

Add A Comment

Leave A Reply Cancel Reply

Wybór Redaktora

Nowe informacje ws. ataku na kolacji Trumpa. „Obrał sobie za cel”

Nowe informacje ws. ataku na kolacji Trumpa. „Obrał sobie za cel”

26 kwietnia, 2026
Tatry. Po raz pierwszy udało się nagrać bobra nad Morskim Okiem

Tatry. Po raz pierwszy udało się nagrać bobra nad Morskim Okiem

26 kwietnia, 2026
Korniki zniszczyły rezerwat Piłackie Wzgórza. Leśnicy zrozpaczeni

Korniki zniszczyły rezerwat Piłackie Wzgórza. Leśnicy zrozpaczeni

26 kwietnia, 2026
Biełousow przybył do Korei Północnej. Weźmie udział w ceremoniach

Biełousow przybył do Korei Północnej. Weźmie udział w ceremoniach

26 kwietnia, 2026

Najnowsze Wiadomości

Kaczyński uderza w Tuska, „dał się podpuścić”. Poszło o wywiad dla „FT”

Kaczyński uderza w Tuska, „dał się podpuścić”. Poszło o wywiad dla „FT”

26 kwietnia, 2026
„Przeszły do historii, nim się rozpoczęły”. Igrzyska, o których nigdy nie słyszeliście

„Przeszły do historii, nim się rozpoczęły”. Igrzyska, o których nigdy nie słyszeliście

26 kwietnia, 2026
Milioner Ernie Dosio nie żyje. Polował w Afryce, zabiły go słonie

Milioner Ernie Dosio nie żyje. Polował w Afryce, zabiły go słonie

26 kwietnia, 2026
Facebook X (Twitter) Pinterest TikTok Instagram
© 2026 Razy Dzisiaj. Wszelkie prawa zastrzeżone.
  • Polityka Prywatności
  • Regulamin
  • Skontaktuj się z nami

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.