Przypomnijmy, w dniach 25 i 26 czerwca w Trójmieście ma się odbyć Konferencja Odbudowy Ukrainy, organizowana przez stronę polską oraz ukraińską. Mają wówczas zostać poruszone kwestie dotyczące m.in. infrastruktury krytycznej, logistyki, bezpieczeństwa czy obronności tego kraju. W wydarzeniu miał czynnie uczestniczyć Wołodymyr Zełenski. W sieci pojawiły się jednak pewne doniesienia, według których polityk prawdopodobnie nie pojawi się w Polsce.
Nawrocki dążył do “storpedowania” przyjazdu Zełenskiego do Polski?
Ukraiński deputowany Mykoła Kniażycki ocenił we wpisie na Facebooku, że pozbawienie Wołodymyra Zełenskiego Orderu Orła Białego pokazuje jego stosunek do narodu ukraińskiego oraz Sił Zbrojnych Ukrainy.
Jego zdaniem w ten sposób polski polityk chciał zakłócić planowane w Gdańsku wydarzenie. „Prawdziwym celem jest storpedowanie przyjazdu prezydenta Zełenskiego na konferencję URC (…), gdzie mają się spotkać europejscy przywódcy. Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie” – napisał Kniażycki.
„Wszystkie próby tych, którzy pod płaszczykiem antyrosyjskiej retoryki działają na korzyść agresora, zakończą się niepowodzeniem. My natomiast będziemy nadal wspólnie z narodem ukraińskim i polskim, a także odpowiedzialnymi ukraińskimi i polskimi politykami budować wspólną europejską przyszłość i pracować na rzecz zwycięstwa” – dodał.
Polityk zwrócił także uwagę, że „prezydent Nawrocki ani razu nie był w Ukrainie i wygląda na to, że nie planuje takiej wizyty”.
Zełenski nie pojawi się na konferencji w Gdańsku?
Z ustaleń Onetu wynika, że dwa dni przed odebraniem odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu przedstawiciele ukraińskiego rządu wysłali do polskiego ministerstwa spraw zagranicznych notę potwierdzającą udział polityka w konferencji w Gdańsku.
Jednak później w rozmowie z serwisem jeden z wysoko postawionych ukraińskich dyplomatów poinformował, że nie jest teraz pewne, czy prezydent pojawi się w Polsce.













